sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Misie do pudeł i w świat

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 grudnia 2007, 19:32

Pani Wanda Kosacka, jeśli nie zajmuje się w pracy chorymi dziećmi lub chorą siostrą, to zamienia się w pomocnika Świętego Mikołaja.

Bierze list wysłany do Radia Lublin do Ewy Dados, czyta i krążąc wśród pudeł i worków tworzy według listownego zamówienia wymarzoną paczkę. Miś, lalka, auto, cukier, mąka, makaron, kożuszek, dwa sweterki, kilka czekolad, konserwy i tak dalej.
- Od sześciu? Tak, chyba sześciu lat jestem wolontariuszem akcji "Pomóż dzieciom przetrwać zimę” - wspomina pani Wanda. - Zaczęło się od tego, że nasze dzieci czyli z psychiatrii dziecięcej w Abramowicach, gdzie jestem pielęgniarką, otrzymywały dary. Uznałam, że muszę to odrobić - żartuje kobieta, składając jakieś ubranko, tak by zajęło jak najmniej miejsca w pudle. Nawet w poniedziałek, 24 grudnia będę, bo to czas pogotowia paczkowego. Jak znajduje na to wszystko siłę? A, tak sobie mówię, że wolę pomagać, niż gdyby mnie trzeba było pomagać.
Tylko wczoraj z magazynu MOPR na Bursakach wyjechało ponad 40 paczek. Są w drodze do potrzebujących. Listów przybywa, a w grubym skoroszycie już jest dobrze ponad 300.
Uliczna zbiórka darów była 25 listopada. Tony żywności, ubrań i zabawek przeszły przez ręce wolontariuszy i pomagających im żołnierzy z 3 Brygady. Ciągle napływają nowe. - Potrzebujemy środków czystości - apeluje do darczyńców Ewa Dados, która wymyśliła i koordynuje akcję PDPZ.
- Może zupy? Właśnie zjadłam śniadanie - zaprasza Izabella Zygmunt z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, która koordynuje pracę wolontariuszy w wielkim magazynie i wysyłkę paczek. - Tak, ja jadam śniadania o 14, bo wcześniej nie mam czasu - uśmiecha się kobieta, jednocześnie sprawdzając, jak idzie ważenie i zaklejanie pudeł z darami. - Nie mam problemu z pomocnikami, są ze Stowarzyszenia "Nadzieja” i z radia. Wszyscy pracują świetnie, a teraz przed świętami jest największy ruch, bo czas nas okropnie goni. No i czekamy na dostawy słodyczy, bo tych zawsze dużo potrzeba - dodaje pani Izabella i znika za stosem paczek.
Dary są pakowane i wysyłane z magazynu codziennie od godziny 9 do 19 i dłużej. Wszystkie trafią do potrzebujących. Oficjalne zakończenie akcji zaplanowano na 31 grudnia. Do 15 stycznia wszystkie sztaby muszą przysłać sprawozdania z akcji. agdy
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ona
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ona
ona (20 grudnia 2007 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PRACA MAGAZYNU TO JEDNO , ALE WIELKA CHWAŁA PANIOM W TPD . PRACUJĄ CAŁYMI DNIAMI WYDAJĄC ŻYWNOŚĆ I UBRANIA .ZAWSZE DORADZĄ I POROZMAWIAJĄ . ROBIĄ CO MOGĄ . POZDAWIAM JE.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!