sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Młodzi ratownicy powalczą w Lublinie

Dodano: 23 maja 2012, 17:04
Autor: (izi)

Młodzi ratownicy powalczą w Lublinie (Karol Zienkiewicz / Archiwum)
Młodzi ratownicy powalczą w Lublinie (Karol Zienkiewicz / Archiwum)

W czwartek zaczynają się III Ogólnopolskie Zawody Uczelni Medycznych w Ratownictwie Medycznym. Zmagania dwudziestu drużyn będzie można oglądać m.in. w Galerii Olimp.

Pierwsze takie zawody odbyły się w Łodzi, a poprzednie organizował Uniwersytet Jagielloński w Krakowie. Tym razem drużyny przyjeżdżają do Lublina. – W ubiegłym roku nasz zespół zwyciężył, więc tym razem my podjęliśmy się wyzwania, jakim jest organizowanie tak ważnego przedsięwzięcia – wyjaśnia Katarzyna Zielonka, instruktor z Pracowni Ratownictwa Medycznego UM w Lublinie.

Drużyna organizatora startuje więc poza konkurencją. Pozostałych 19 zespołów będzie walczyło o jak najwyższe miejsca.

Zawody zaczynają się w czwartek o godzinie 13. Drużyny przyjeżdżają najpierw na ich oficjalne rozpoczęcie w Collegium Pharmaceuticum przy ul. Chodźki 4a. Około 14.30 zaczynają się konkurencje. Część będzie się odbywała w akademikach Uniwersytetu Medycznego, a część równolegle w Galerii Olimp. Młodych ratowników będzie można zobaczyć w akcji w dwóch punktach galerii: obok ruchomych schodów na parterze najnowszej części budynku i przy punkcie informacyjnym w starszym gmachu. Konkurencje potrwają prawdopodobnie do godziny 18.

O godzinie 23 drużyny zaczynają nocne zadania w stacji Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Radawcu Dużym. Kolejne zmagania zaczną w piątek o 10.30 i potrwają do 15. Konkurencje będą rozgrywane na głównym holu budynku Uniwersytetu Medycznego przy al. Racławickich 1, oddziale ratunkowym SPSK nr 4 oraz na parkingu za Zakładami Ortopedycznymi.

Zwycięzców zawodów poznamy w sobotę.
Czytaj więcej o:
przyszły ratownik:]
dr.
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

przyszły ratownik:]
przyszły ratownik:] (24 maja 2012 o 13:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='dr.' timestamp='1337849211' post='633203']
może i są te zawody młodych przyszłych ratowników. Można powiedzieć otwarcie że te studenciny nie radzą sobie na praktykach. Przychodzą i siedza jak w dziupli w pokoju. Czują sie jak panicze. Wsiadają do karetki jak jest wyjazd nie mają kompletnie pojecia gdzie co leży żeby ewentualnie coś zrobić, przeciez po to wsiadają prawda? aby zobaczyć jak sie pracuje, coś zrobić itp itd.szkoda gadać. Tylko cwaniaki z nich, a tak naprawde to nic nie potrafią. Trafiają sie rodzynki ale to na palcach człowiek by zliczył. Dlatego większość Ratwników mówi, gdy podbiega do karetki taki student, i pyta czy można jechać, odpowiada sie. a Gdyby była reanimacja podasz mi szybko laryngoskop? i zaczyna się yyyy eeeee yyyyyy. więc, dowidzenia, trzask drzwiami. Niech siedzą dalej w pokojach i gadają o pierdołach:) A goniewicz dalej będzie chwalił swoich studentów. heeee.
[/quote]

super Panie dr. bo na moich praktykach był lekarz który przy reanimacji nie ogarniał co się dzieje, przy jeszcze jednym wyjeździe już z innym nie wiedział jak poród odebrać i padło stwierdzenie do mnie(jestem studentem) i dwóch ratowników: "chłopaki radzcie sobie bo ja nie wiem co robić". Dobrze, że jeden z ratowników odebrał już kilka porodów i wiedział co i jak, swoją drogą do karetek to tylko lekarze medycyny ratunkowej, anestezjolodzy jeszcze reszta się niestety nie nadaje. A teraz juz możesz po mnie jechąć.
Przyszły ratownik, ten nie obijający się i chcący się coś nauczyć :]
Pozdrawiam.
Rozwiń
dr.
dr. (24 maja 2012 o 10:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
może i są te zawody młodych przyszłych ratowników. Można powiedzieć otwarcie że te studenciny nie radzą sobie na praktykach. Przychodzą i siedza jak w dziupli w pokoju. Czują sie jak panicze. Wsiadają do karetki jak jest wyjazd nie mają kompletnie pojecia gdzie co leży żeby ewentualnie coś zrobić, przeciez po to wsiadają prawda? aby zobaczyć jak sie pracuje, coś zrobić itp itd.szkoda gadać. Tylko cwaniaki z nich, a tak naprawde to nic nie potrafią. Trafiają sie rodzynki ale to na palcach człowiek by zliczył. Dlatego większość Ratwników mówi, gdy podbiega do karetki taki student, i pyta czy można jechać, odpowiada sie. a Gdyby była reanimacja podasz mi szybko laryngoskop? i zaczyna się yyyy eeeee yyyyyy. więc, dowidzenia, trzask drzwiami. Niech siedzą dalej w pokojach i gadają o pierdołach:) A goniewicz dalej będzie chwalił swoich studentów. heeee.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!