niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Mniej chętnych na studia na KUL, zaszkodziły media?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 lipca 2013, 09:55
Autor: łm

KUL
KUL

Katolicki Uniwersytet Lubelski w porównaniu do ubiegłego roku stracił prawie 30 proc. kandydatów na studia. Powodem klęski jest krytyka uczelni ze strony mediów, w tym o. Rydzyka - podaje "Gazeta Wyborcza Lublin".

Sytuację na KUL "Gazeta" nazywa klęską. W ubiegłym roku w systemie rekrutacyjnym KUL zarejestrowało się 6730 kandydatów na studia, w tym roku - 4780 - czytamy.

Skąd taki spadek liczby chętnych? Uczelnię ostro krytykowały ostatnio media, a to według prof. Lechosława Lameńskiego, historyka sztuki, z pewnością nie pomogło KUL.

Chodzi m.in. o sprawę prof. Zofii Kolbuszowskiej, wykłady "gender" krytykowane przez radykalną prawicę, czy konflikt między dr Sabiną Bober, a prof. Janem K., którego podała do sądu za to, że użył wobec niej siły.

- Widzę tu pewien paradoks. KUL z jednej strony jest uczelnią katolicką i stara się to silnie akcentować, ale z drugiej strony stara się też rozwiązywać problemy w duchu uniwersyteckim - choćby broniąc prawa uczenia studentów o "gender". Jednak nie jest wiarygodny ani dla jednej, ani dla drugiej strony. Tradycyjni katolicy zniechęcą się przez "gender", innym z kolei przeszkadzać będzie owa katolickość uczelni - mówi "GW" inny pracownik KUL, chcący zachować anonimowość.



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Marta
folkatka
sub zero
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marta
Marta (23 kwietnia 2015 o 14:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szczerze odradzam KUL,bardzo niski poziom bynajmniej na kierunku biotechnologia. Bezczelnosc i chamstwo wykladajacych, Wyzywaja studentow i oszukuja! To najgorsza uczelnia w kraju.
Rozwiń
folkatka
folkatka (2 października 2014 o 16:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szczerze? Jestem absolwentka KULu i nigdy, przenigdy w życiu nie doświadczyłam żadnego ostracyzmu z tego tytułu. Moi znajomi rownież. Co najwyżej pytano sie nas, czy to prawda, ze modlimy sie przed zajęciami, na co my, ze śmiertelna powagą, zwykliśmy odpowiać, że owszem, jak najbardziej, po za tym mamy w Wielkim Poście obowiązkowe klęczenie na grochu na zaliczenie. Zasadniczo, studiów na KULu źle nie wspominam, i myśle, ze KUL dotykają wszystkie te wady polskiego szkolnictwa wyższego, obecne gdzie indziej.c
Rozwiń
sub zero
sub zero (27 września 2014 o 15:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Witam. Mam zamiar wybrać się na studia podyplomowe właśnie na KUL - kierunek przygotowanie pedagogiczne. Czy jest ktoś, kto może studiował na tym kierunku, kto mógłby poradzić, wydać swoje opinie, spostrzeżenia na temat uczelni, wykładowców? Z góry dziekuję za informac

hej.Kto wybiera się na pedagogikę (II stopień) KUL ??? Może jakieś spotkanko zapoznawcze przed rozpoczęciem roku akademickiego ?? :)))

Odradzam studia na KUL, studia skończysz, stracisz czas i pieniądze, a potem przekonasz się o ostracyzmie jaki panuje jesli ktoś dowie sie że jesteś po kulu. Nie marnuj czasu i kasy.

Dobrze na kulu mają jedynie pracownicy KUL ponieważ zarabiają naprawdę dobrze - sam nie wiem dlaczego - kasa od panstwa i z kościoła.

Studenci mają przechalapane, nie jest lekko a i po studiach nie lżej bo ....sama się przekonasz....

Rozwiń
xian
xian (27 września 2014 o 15:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

KIedyś (za czasów w prl) KUL był jedyną w miarę niezależną uczelnią w Polsce. Wykładali tam ludzie, którzy gdzie indziej wykładac nie mogli. Był uczelnią ambitną, z dobrą światłą kadrą, z parcami naukowymi. I ta "katolickość" też jakoś nie wadziła, skoro w zamian była w mairę rzetelna wiedza (prawo, filologie, historia, itp) i brak alternatyw w kraju.

A teraz? Kto i po co pójdzie na KUL? Ani tam wiedzy, ani wykładowców, kaganiec katolicyzmu siedzi mocno. Rynek szkół wyższych w kraju (i nie tylko) jest olbrzymi, więc po co iść do religijnej szkoły?

Tam teraz idą tylko wychowankowie szkółek przykośclenych, metanoi, oaz i innych kółek parapedofilskich. Oraz ci, którzy gdzie indziej dostać sie nie mogą. Ot cała przyczyna.

A że niby nagonka medialna? Na coś trzeba zwalic swoją nieudolność i ograniczenia umysłowe.

Nie sądzę, dzisiaj już praktycznie nie ma tych co nie dostali się gdzie indziej, niż demograficzny spowodował to że kryteriów naboru praktycznie nie ma. Wystarczy złożyć dokumenty. Więc argument że tam idą ludzie którzy się nigdzie nie dostali sie gdzie indziej jest chybiony. Poza tym znam ludzi po kulu i po innych uczelniach i nie widzę jakoś aby ci po kulu nyli gorsi, jakoś odstawali, radzą sobie w pracy jeszcze lepiej od innych, są kreatywni. A że narzuca się na nich określony schemat pamiętający czasy prl - to szkoda i trudno.

Rozwiń
Kasia
Kasia (15 września 2014 o 17:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

HEj . Zastanawiam sie czyisc na pedgogike wcczesnoszkolną i przedszkolną na KUL . co radzicie ? cięzki kierunek ? jak wygladaja zajecia? Czy lepiej pójść na zao?czne na WSEi

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!