wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

31 zamiast 55 jak do tej pory radnych będzie decydowało przez najbliższe cztery lata o obliczu miasta. Rada ma być tańsza – miasto w przyszłym roku zaoszczędzi na radnych 420 tys. zł.

To nie koniec nowości. Prawdopodobnie zmieni się też dzień, w którym nowi radni będą spotkać się na sesjach. Przez ostanie dziesięć lat był to czwartek, teraz ma go zastąpić środa. Taki wniosek zgłosiła grupa radnych. – To dobry pomysł – zapewnia Jacek Zarębski, dyr. biura Rady Miejskiej. – Dlaczego? Uchwały będą wchodzić w życie jeszcze w tygodniu, w którym zostaną podjęte. Pozwoli to też uniknąć zamieszania w przypadkach, gdy nie zostanie wyczerpany porządek obrad.
Największą zmianą w nowej radzie jest ograniczenie do 31 liczby radnych. Jest ich o 14 mniej niż w poprzedniej kadencji.
Większość w radzie – jak poprzednio – ma prawica. Najwięcej radnych wprowadziło Prawo i Rodzina – 13, drugim pod względem liczebności jest klub SLD–UP, który ma 12 radnych. Po dwa mandaty zdobyły komitety wyborcze Lubelskiego Forum Samorządowego oraz Porozumienia Lubelskiego. Po jednym radnym jest z Lubelskiej Centroprawicy oraz Samoobrony. – Mniejsza rada będzie działać sprawniej. Choć na początku niespójne przepisy mogą doprowadzić do sporów kompetencyjnych – twierdzi Helena Pietraszkiewicz, przewodnicząca byłej rady.
Mniejsza liczba radnych pociągnie zmiany w pracach komisji Rady Miejskiej. – Chcemy, by odpowiednio zmniejszono liczbę radnych w poszczególnych komisjach, a tam gdzie to będzie możliwe, łączyć komisje ze sobą – zdradza plany Jacek Czerniak, przewodniczący klubu SLD–UP.
Rada będzie tańsza. W tym roku na jej utrzymanie miasto przeznaczyło 1,2 mln zł. W przyszłym roku radni mają kosztować podatników o 420 tys. mniej. Same wydatki na diety spadną z 1,080 mln zł w 2002 r. do 680 tys. w roku 2003.
Ponad połowa składu rady (17) to radni poprzedniej kadencji. Dwóch radnych zasiądzie w sali obrad po raz czwarty. Chodzi o Mariana Pakułę oraz Czesława Kozieła (obaj wybrani z listy SLD–UP). Najmłodszym radnym jest Monika Wac z SLD–UP, ma 23 lata (nie pobiła jednak rekordu ustanowionego przez Monikę Mużacz-Kowal, radną poprzedniej kadencji, która otrzymała mandat w wieku 20 lat). Prawie pół wieku więcej ma radny senior – Jan Miturski (71 lat).

Ile dostanie radny

W grudniu radny pracujący: w jednej komisji – 1143,60 zł, w dwóch komisjach – 1372,33 zł, w trzech i więcej – 1601,05 zł. Więcej otrzyma wiceprzewodniczący Rady Miejskiej – dieta plus 457,44, przewodniczący Rady Miejskiej – 2405 zł.
Do wysokości 2 280 zł dieta jest nieopodatkowana.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!