wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Mobilny wynalazek dla przyszłych mam. Badanie KTG bez wychodzenia z domu

Dodano: 16 listopada 2015, 09:00

Od lewej: Piotr Gumkowski, Wojciech Surtel i Wojciech Lecewicz (Fot. Maciej Kaczanowski)
Od lewej: Piotr Gumkowski, Wojciech Surtel i Wojciech Lecewicz (Fot. Maciej Kaczanowski)

Kobiety w ciąży będą mogły wykonać samodzielnie badanie KTG bez wychodzenia z domu, a wyniki sprawdzić na komórce. Umożliwi im to mobilne urządzenie, które skonstruowali studenci z Politechniki Lubelskiej.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

KTG to badanie, które umożliwia monitorowanie akcji serca płodu a także zapis czynności skurczowej macicy. Pozwala wykryć sytuacje zagrożenia życia nienarodzonego dziecka. Trwa od 30 do 60 minut a przyszłe mamy tuż przed planowanym porodem zwykle przyjeżdżają na szpitalne izby przyjęć, czasami nawet codziennie. Dzięki pomysłowi inżynierów: Wojciecha Lecewicza i Piotra Gumkowskiego, badanie mogłyby wykonywać samodzielnie w domu.

Dwaj studenci mechatroniki skonstruowali urządzenie w ramach swojej pracy magisterskiej, którą będą bronić pod koniec listopada. – Jest innowacyjne między innymi ze względu na swoją mobilność (konstruktorzy chcą, żeby czujniki były umieszczone na niewielkim pasie-red.). Będzie składać się z sześciu czujników, z których cztery będą badać KTG dziecka, a dwa pozostałe EKG matki – tłumaczy Gumkowski. – Sygnał z czujników będzie przekazywany drogą bezprzewodową na smartfona lub komputer. Chcemy również opracować system, za pomocą którego dane mogłyby być przesyłane do lekarza i na bieżąco konsultowane. To znacznie usprawniłoby ich ocenę.

Studenci opracowali prototyp aparatu jeszcze w ramach pracy inżynierskiej. – Wówczas urządzenie wykorzystywało czujniki piezokwarcowe. Teraz używamy piezoelektrycznej folii laminowej, która pozwala na znacznie dokładniejsze odczytywanie sygnału – tłumaczy Gumkowski. – Sygnał oczywiście i tak musi zostać odfiltrowany, żeby był jak najczystszy i najdokładniejszy. Pracujemy nad tym w specjalnym oprogramowaniu, które jest sercem tego urządzenia – dodaje Lecewicz.

Studenci nawiązali współpracę z lubelską firmą Teleinfomed. Dostali także propozycję pomocy przy prowadzeniu badań ze szpitala klinicznego nr 1 w Lublinie. – Prezes Teleinfomedu bardzo nas wspiera. Złożył między innymi wniosek do urzędu patentowego. Jest trakcie rozpatrywania – mówi Lecewicz. – Współpraca ze szpitalem umożliwiłaby nam prowadzenie badań na pacjentkach. Na razie trudno nam mówić o kosztach urządzenia, ale chcielibyśmy, żeby nie przekroczyły tysiąca złotych.

Potencjał urządzenia dostrzega także Wojciech Surtel, dyrektor ds. kształcenia w Instytucie Elektroniki i Technik Informacyjnych Politechniki Lubelskiej i promotor młodych konstruktorów.

– Kształcimy studentów na czterech kierunkach w tym na mechatronice i inżynierii biomedycznej. Widzimy wiele punktów styku w tych dziedzinach. Jednym z efektów ich przenikania jest właśnie urządzenie skonstruowane przez Piotrka i Wojtka – wyjaśnia Surtel. – Czujniki, które zastosowali, są innowacyjne i umożliwiają zupełnie nowe podejście do rejestracji sygnałów biofizycznych oraz do diagnostyki medycznej opartej na analizie tych sygnałów. Razem z oprogramowaniem mogą być wykorzystane również w innych urządzeniach medycznych i posłużyć na przykład do odczytywania sygnałów z odcinka szyjnego.

Surtel dodaje, że prace nad urządzeniem były na bieżąco konsultowane z naukowcami z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, m.in. kardiologami i fizjologami. – Jest więc ono dopracowane i spełnia stawiane przed nim wymagania medyczne – podkreśla Surtel.

Gość
WEKDS
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 grudnia 2015 o 21:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i oczywiście wszyscy najmądrzejsi tutaj... "nie znam się, to się wypowiem". Gratulacje dla chłopaków, potrzeba nam w Polsce takich ludzi!!!!
Rozwiń
WEKDS
WEKDS (17 listopada 2015 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A Polacy kuźwa jak zwykle muszą narzekać.. :( I to jak widać dopiero jest skonstruowane więc do ceny jeszcze trochę drogi jest. 

Rozwiń
Gość
Gość (16 listopada 2015 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czy pan pośrodku jest w ciąży i testuje to na sobie?
Rozwiń
Gość
Gość (16 listopada 2015 o 15:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"pewnie za 2-3 dolary można takie urządzenie kupić na aliexpress, a tutaj wynalazek na miarę przełomowego wydarzenia w lubelskiej medycynie." Jeżeli chciałbyś aby życie twoje i twojej rodziny zależało od chińskiego gó..na za 2 baksy które nie wiadomo czy działa, to nikt ci nie broni kupić ale najpierw takie znajdź - to po pierwsze. Po drugie to chłopaki npisali oprogramowanie a tego tam nie kupisz.
Rozwiń
Gość
Gość (16 listopada 2015 o 11:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przydatne urządzenie, ale wiela kosztuje?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!