środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Mój czworonożny przyjaciel

  Edytuj ten wpis

Dziś Światowy Dzień Zwierząt. Z tej okazji w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt przy ul. Pancerniaków 9 uczniowie kilku lubelskich szkół i prof. Halina Kowalska-Pyłka, prezes Lubelskiego Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt, będą przypominać
o ich prawach. Obecnie przebywa
tam 212 psów.

Patronem zwierząt jest św. Franciszek, stąd Światowy Dzień Zwierząt jest obchodzony 4 października. Tradycja obchodów święta sięga jeszcze lat dwudziestych, kiedy cały pierwszy tydzień października poświęcono zwierzętom.
– Poszanowanie zwierząt przez człowieka wiąże się z wzajemnym poszanowaniem ludzi. Ta prawda zapisana w światowej Deklaracji Praw Zwierząt, jest często pomijana w codziennym życiu – mówi prof. Halina Kowalska-Pyłka. – Gdybyśmy od najmłodszych lat uczyli ludzi obserwować, rozumieć i szanować zwierzęta, nie byłoby tak wielu tragedii. Jutro, razem z dziećmi będę uroczyście obchodzić to piękne święto.
Według Ustawy o ochronie zwierząt z 21 sierpnia 1997 roku osoby, które znęcają się lub zabijają zwierzęta ze szczególnym okrucieństwem, podlegają karze pozbawienia wolności od roku do dwóch lat.
W Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt przy ul. Pancerniaków 9 obecnie przebywa 212 psów. Są wśród nich także rasowe.

– U nas Światowy Dzień Zwierząt trwa cały rok. Do schroniska trafiają zarówno porzucone psy z ulicy, jak i przyprowadzane przez właścicieli – mówi Anna Mamczarz, administratorka lubelskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt. – Najważniejsze jest odpowiedzialne podejście do zwierząt. Emocje zazwyczaj są krótkotrwałe.
W każdej chwili można też nabyć czworonożnego pupila. Za kundelka zapłacimy od 10 do 50 zł, za rasowego psa – od 50 do 100 zł. Zdarza się, że czworonogi oddawane są całkiem za darmo.
– Przed oddaniem psa przede wszystkim przyglądamy się przyszłemu właścicielowi. Chcemy wiedzieć jakie warunki stworzy swojemu pupilowi – dodaje A. Mamcarz.
Miłośnicy miauczących pociech, co prawda nie mogą bezpośrednio nabyć kotów w schronisku, ale znajdą tam numery telefonów do osób, które oddadzą je za darmo.
– Schronisko nie posiada jeszcze kociarni. A przydałaby się, podobno na osiedlach pojawił się zakaz dokarmiania kotów – mówi A. Mamcarz.
Wszystkich wrażliwych na los pokrzywdzonych czworonogów, odsyłamy do Lubelskiego Centrum Małych Zwierząt. Każde zwierzątko po wypadku lub okaleczone w bestialski sposób, znajdzie tu pomoc.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!