czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Mord w Rakowiskach: proces nastolatków ruszy latem. Najpierw sąd zajmie się sprawą Marcina S. i Lindy M.

Dodano: 3 czerwca 2015, 20:21

– Sąd ma obowiązek w pierwszej kolejności rozpoznać wniosek Marcina S. i Lindy M. – wyjaśnia sędzia Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie
– Sąd ma obowiązek w pierwszej kolejności rozpoznać wniosek Marcina S. i Lindy M. – wyjaśnia sędzia Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie

Proces nastoletnich morderców z Rakowisk powinien ruszyć w ciągu dwóch miesięcy. Kamil N. i jego dziewczyna Zuzanna M. odpowiedzą za zabójstwo rodziców chłopaka. Sąd zajmie się również dwojgiem studentów, którzy pomogli mordercom uciec z miejsca zbrodni.

Proces 18-letniego Kamila N. i jego rok starszej dziewczyny, Zuzanny M. będzie się toczył w Sądzie Okręgowym w Lublinie. W najbliższy wtorek sąd zdecyduje, czy oboje pozostaną w areszcie.

Z kolei na 23 czerwca zaplanowano posiedzenie, dotyczące dwojga pozostałych oskarżonych w tej sprawie. To studenci z Poznania, 20-letni Marcin S. i 19-letnia Linda M. W dniu zbrodni, w zamian za obiecane 10 tys. przywieźli morderców do Rakowisk, a po zabójstwie zabrali ich do Krakowa. Tam Zuzanna M. miała tam uczestniczyć w wieczorze poetyckim. Chciała w ten sposób zapewnić sobie alibi. W samochodzie Marcina S. zostawiła również plecak z narzędziami zbrodni i zakrwawionymi ubraniami.

Studenci nie byli wtajemniczeni w zbrodniczy plan. Prokuratura oskarżyła ich tylko o utrudnianie postępowania karnego i zacieranie śladów przestępstwa. Marcin S. i Linda M. zaprzeczyli zarzutom. Twierdzą, że świadomie nie pomagali zabójcom. Przyznali jednak, że feralnej nocy wieźli nastolatków z Rakowisk do Krakowa.

Marcin S. i Linda M. chcą dobrowolnie poddać się karze. Chłopak uzgodnił z prokuratorem karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz 8 tys. zł grzywny. Dziewczyna chce dla siebie roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata oraz 5000 zł grzywny.

– Sąd ma obowiązek w pierwszej kolejności rozpoznać wniosek Marcina S. i Lindy M. – wyjaśnia sędzia Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. – Po prawomocnym rozstrzygnięciu tej sprawy zapadnie decyzja o wyznaczeniu terminu rozprawy głównych oskarżonych. Zostanie on wyznaczony w przeciągu najbliższych dwóch miesięcy.

Jeśli sąd nie przychyli się do wniosków Marcina S. i Lindy M., będą oni sądzeni razem z zabójcami. Z kolei, gdyby studentom wymierzono kary bez przeprowadzania rozprawy, to w procesie morderców będą zeznawali tylko jako świadkowie.

Głównym oskarżonym – Zuzannie M. i Kamilowi N. grozi od 12 lat więzienia do dożywocia.

– Zostali oskarżeni o tzw. zabójstwo kwalifikowane. Działali z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia więcej niż jednej osoby – wyjaśnia Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Do makabrycznej zbrodni doszło w nocy z 12 na 13 grudnia ubiegłego roku, w domu rodziców Kamila N. w Rakowiskach, niedaleko Białej Podlaskiej. Chłopak i jego dziewczyna zakradli się nocą do sypialni rodziców i zadali im po kilkadziesiąt ciosów nożem. Zbrodnię planowali od tygodni. 42-letnia Agnieszka N. była nauczycielką. Jej mąż – 48-letni Jerzy N. był pułkownikiem Straży Granicznej.

WIDEO

Gość
Gość
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 czerwca 2015 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sprawe ma prowadzic rendzia anna maria wesoloska
Rozwiń
Gość
Gość (4 czerwca 2015 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KAMIl zawsze muwil rze hce w pierdlu za kobjete robic.AADAMEK
Rozwiń
Gość
Gość (4 czerwca 2015 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kam4l zawsze muwil rze hce w pierdlu za kobjete robic.AADAMEK
Rozwiń
Gość
Gość (4 czerwca 2015 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kaśia wasnieska niedługo wyjdzie.ADAMEK
Rozwiń
Gość
Gość (4 czerwca 2015 o 09:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda mlodyh ludzi
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!