sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Morderca za kółkiem


36-letni Artur W., szalał swoim mercedesem po Chełmie. Wszystko wskazuje,
że to on staranował w piątek pięć samochodów. W zaparkowanego na poboczu opla astrę uderzył z taką siłą, że siedzący w środku 40-letni Krzysztof Sz. zginął na miejscu. Prawdopodobnie pijany sprawca porzucił auto i zbiegł.

Na ul. Piłsudskiego w Chełmie zmiótł znak drogowy i najechał na tył drugiego mercedesa. Na ul. Słowackiego zawadził o zaparkowane auto. Na ul. Batorego znalazł się w momencie, kiedy ludzie wychodzili z cyrku i zmierzali do swoich samochodów. Wtedy uderzył z impetem w opla. Jego kierowca Krzysztof Sz. rozmawiał przez telefon komórkowy z żoną, która z dziećmi szła już w jego kierunku. Mąż zginął niemalże na jej oczach.
Policjanci wytropili Artura W. w Zagrodzie Żdżańskiej (gm. Siennica Różana). W niezamieszkanym budynku przebywał z 39-letnim Adamem K. i 31-letnim Stanisławem D., jak się okazało poszukiwanym przez Sąd Rejonowy w Chełmie do odbycia kary. W chwili zatrzymania Artur W. zachowywał się agresywnie i nie przyznawał się do winy. Policjanci musieli użyć siły, by można było od niego pobrać krew na trzeźwość. Okazało się, że w wydychanym powietrzu miał 2,1 prom. alkoholu. (bar)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!