niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Motorem na dziko

Autor: DOMINIK SMAGA

Klub Motorowy Cross zorganizował zawody na gruncie do którego nie miał żadnego prawa.

Tor został zrobiony przez firmę jednego z zawodników, choć właściciel terenu chciał by założyła tam ona ... trawnik.
Należąca do Tomasza Stachyry, zawodnika KM Cross firma Tomtech na zlecenie miasta miała uporządkować będące własnością Lublina grunty pod przyszłe lotnisko w Świdniku. Umowa Ratusza z Tomtechem jasno określała zakres prac: uporządkować teren, przygotować go pod zasiew i wysiać trawę. W ubiegłym tygodniu Gazeta Wyborcza Lublin ujawniła, że zamiast trawnika są tam przeszkody toru motocrossowego.
Reakcja Ratusza była zdecydowana. Krzysztof Żuk, zastępca prezydenta Lublina oświadczył, że miasto nie zamawiało toru, ale trawnik; że wykonawca nie dostanie zapłaty, jeśli nie wywiąże się z umowy i że KM Cross może sobie z terenu korzystać, o ile zawrze z miastem umowę dzierżawy.
- Umowy nie mamy, ale złożyliśmy już wszystkie dokumenty, żeby ją uzyskać - twierdził wczoraj Piotr Więckowski, szef KM Cross a zarazem miejski radny PO.
Tymczasem w miniony weekend klub zorganizował na miejskim terenie dwudniowe zawody. - Klub wnioskuje o dzierżawę gruntów od dnia 13 października, czyli od ubiegłej soboty - mówi Andrzej Wojewódzki, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem w lubelskim Urzędzie Miasta. - Jeśli dojdzie do jej podpisania, to na pewno obejmie ona również dni, w których odbywały się zawody. W innym wypadku, będziemy się zastanawiać nad formą zadośćuczynienia za bezumowne korzystanie z tego terenu - dodaje.
KM Cross planuje wydzierżawić teren przez najbliższe trzy miesiące. - Chcemy płacić miastu 200 złotych miesięcznie - mówi Więckowski. - Na pewno zaproponujemy znacznie wyższą stawkę - stwierdza Wojewódzki. I zastrzega, że ostateczna decyzja w sprawie czynszu za nieruchomość należy do prezydenta.
- Tor istnieje przynajmniej od 1995 roku. Pagórki już były ale bardzo zaśmiecone, dlatego miasto zleciło porządki - mówi Więckowski. - Zajęliśmy się tym miejscem, jak każdym innym - twierdzi tymczasem Tomasz Radzikowski, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej, który zlecił firmie Stachyry prace warte blisko 30 tys. zł. - Mamy jeszcze wiele terenów do uprzątnięcia i będziemy to sukcesywnie robić. Lista jest długa.

Nasz komentarz

Dlaczego Ratusz tak chętnie bierze się za sprzątanie ziemi, która ma być placem budowy lotniska i zyska inny kształt? Po co wydawać kasę na jesienny zasiew trawy, którą mają rozjeździć motory? Dlaczego podatnicy mają zapłacić za te porządki 30 tys. złotych, gdy klub za gotowy już tor chce płacić 200 zł miesięcznie? Dlaczego mieszkańcy mają się zrzucać na tor, z którego nikt oprócz zawodników nie skorzysta, bo motocross to bardzo drogi sport? Czy klubu kierowanego przez jednego z najbogatszych radnych nie stać na to, by najpierw zdobyć grunt i go sobie przystosować? Dlaczego prezydent patrzy na to przez palce sprawiając wrażenie, że naszymi pieniędzmi chce fundować prezent partyjnym kolegom? Chyba, że właśnie o taki prezent chodzi... W takim razie proszę mieć odwagę powiedzieć nam to wprost.
Dominik Smaga

Czytaj więcej o:
gienia
piana
(Anonimowy)
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gienia
gienia (17 października 2007 o 10:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dokładnie nikt tego nie docenia bo to jest jak narazie mało znany sport i dlatego a że są mistrzami polski to nikt tego niedocenia. Tyle co powstaje różnych miejsc jak boiske czy inne nie legalne miejsca do sportu to nikomu to nie przeszkadza. Według mnie większym zainteresowaniem się cieszy i oglądaniem moto cross niż piłka nozna. Przecież na stałe tam jeżdzić nie będą prawda?? A polityki nie ma co tutaj mieszać bo to nie ma nic wspólnego jak wcześniej prazes klubu nie naeżał do PO to było ok i mówiło się ogólnie o klubie a teraz wszystkie problemy i sugestie są kierowane w jego i to jest chamsie bo nic nie ma wspólnego z drugim!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
piana
piana (16 października 2007 o 23:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sam latam na crossie i takich ludzi są juz dziesiatki w miescie, a w regionie setki!! wiec tor jest jak najbardziej potrzebny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (16 października 2007 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wśród ludzi z Platformy to jak widać normalne! Oni żyją w przeświadczeniu, że im się należy i żaden niestowarzyszony u nich przeciętny obywatel nie ma prawa głosu i nie powinien podskakiwać. Czasami zastanawiam się, czy oni nie stanowią jakiejś sekty albo innej masonerii, bo działają w przeświadczeniu o nieomylności, niekaralności, braku moralności... Tak, jakby byli nie z tego świata
Rozwiń
p.oseł
p.oseł (16 października 2007 o 20:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
drogi przedmówco najpierw ustal własciwość jednostki - miejsce toru czy uczestników, ilu, jakich, podaj ich dane...szcześcia i zdrowia
Rozwiń
doris
doris (16 października 2007 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja nie rozumiem dlaczego się czepiają kogoś kto stara się rozwinąć lubelszczyznę i rozpromować na całą Polskę dzięki osiągnięciom. Nie wazne czy dzieci pochodzą z bogatych czy biednych rodzin to jest młodzież która ma jaką pasje i donży do czegoś. A to nie ich wina że na górkach czechowskich powstaje kolejny nie potrzebny supermarket więc na kilka miesięcy wynajeli inne miejsce przecież lotniska nie wybudują za 2 dni a trawa może być zasiana na wiosnę co nie. Ale oczywiscie tutaj raczej gazeta czepia się chyba szefostwa, sprawy polityczne tylko czego kosztem klubu nie rozumiem?? To tak samo brzmi jak po co te stadiony piłki nożnej?? Dla huliganów w każdej dyscyplinie są plusy i minusy więc proszę się odczepić.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!