poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Mówi, że żyje dzięki zakazowi aborcji. Protesty przeciwko wykładowi na KUL

Dodano: 13 marca 2017, 15:47

Żyje, bo amerykańskie prawo zakazywało aborcji. Dziś Rebecca Kiessling będzie o tym mówić na KUL. Przeciwko wykładowi działaczki pro-life protestują przedstawiciele środowisk lewicowych, ale uczelnia nie zamierza odwoływać prelekcji

Jest działaczką pro-life i propagatorką całkowitego zakazu aborcji. Została wychowana przez żydowską rodzinę w Detroit. Kiedy miała 18 lat, poznała swoją biologiczną matkę i dowiedziała się, że została poczęta w wyniku gwałtu, a żyje tylko dlatego, że ówczesne prawo amerykańskie zakazywało aborcji. Po tym doświadczeniu zaangażowała się w amerykański ruch pro-life.

Rebecca Kiessling przyjechała do Polski na cykl wykładów otwartych organizowanych przez Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Spotkania z nią miały odbyć się na Uniwersytecie Warszawskim, KUL, Uniwersytecie Jagiellońskim, Uniwersytecie Wrocławskim, Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz w Centrum Kultury w Łomiankach.

Planowane wydarzenia wywołały sprzeciw ostry studentów niektórych uczelni. Ordo Iuris opublikowało nawet wezwanie przedprocesowe skierowane do studentów UJ, w którym domaga się przeprosin, wycofania się z protestu i „zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wysokości nie niższej niż 100 tys. zł”.

W poniedziałek o odwołaniu wykładu poinformował Uniwersytet Wrocławski. Podobną decyzję podjęły też władze warszawskiej uczelni. Spotkanie może odbyć się w późniejszym terminie, jeśli organizatorzy zaproponują istotne zmiany w programie.

Przeciwko wykładowi w Lublinie zaprotestowali działacze Lubelskiej Koalicji na Rzecz Kobiet, Partii Razem i Porozumienia Akademickiego Lublin, którzy w internecie zbierają podpisy pod petycją do rektora KUL.

– Wykorzystywanie autorytetu najstarszej lubelskiej uczelni i jej tradycji naukowych w celu promocji oraz uwiarygodnienia prezentowanych przez Ordo Iuris i Rebeccę Kiessling postulatów uznajemy za naganne. Jako mieszkanki i mieszkańcy Lublina, studentki, studenci, absolwentki i absolwenci lubelskich uczelni wyrażamy głęboką troskę o standard promowanych przez Katolicki Uniwersytet Lubelski treści, pragnąc, aby pozostały one zgodne z rzetelną i powszechnie uznaną wiedzą naukową – czytamy w piśmie.

KUL nie zamierza odwoływać wykładu, który współorganizują dwie działające na uczelni organizacje studenckie: Korporację Akademicką Astrea Lublinensis i Akademicki Klub Myśli Społeczno-Politycznej Vade Mecum.

– Wykład ma dotyczyć prawa człowieka do życia i jest spotkaniem otwartym, w którym może wziąć udział każdy, kto poruszaną tematyką jest zainteresowany. Uniwersytet jest odpowiednim miejscem do podejmowania tematów ważnych, a uniwersytet katolicki w szczególności do podejmowania tych, które dotyczą ochrony życia i godności człowieka – informuje Lidia Jaskuła, rzecznik prasowy KUL. Petycji wystosowanej przez środowiska lewicowe nie komentuje.

Spotkanie z Rebekką Kiessling na KUL odbędzie się we wtorek o godz. 17.30 w Auli Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(49) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 marca 2017 o 12:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"KUL - nikt ci nie opowie tylu bajek co my". Kończą taka szamańska uczelnię, a potem mówią o sobie: mam wyższe "wykształcenie" ;)))) Tak jak po szkole rydzyka. Buhahaha
Rozwiń
Gość
Gość (14 marca 2017 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KUL? Tam na poważnie prowadzono wykłady o wypędzaniu szatana i wskrzeszaniu zmarłych przez afrykańskiego szamana.
Rozwiń
Gość
Gość (14 marca 2017 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaka uczenia - tacy goście. Jak ktoś nie chce słuchać, to po prostu niech nie idzie.
Rozwiń
Gość
Gość (14 marca 2017 o 09:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy ci ludzie się nie mogą opamiętać? Bezczelne ingerowanie w wolność słowa
Rozwiń
Gość
Gość (14 marca 2017 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"UW skarży się, że spotkanie z Kiessling w proponowanej formie promowałoby „określone stanowisko światopoglądowe”. Oto kilka tematów konferencji, spotkań, które nie przeszkadzały władzom uniwersytetu: Konferencja o perwersyjnym seksie (masochizm, sadomasochizm, związywanie - tzw. marginesy seksualności) (2013); Konferencja o azjatyckich perwersjach seksualnych (2013); Konferencja o pornografii (2014); Konferencja o transseksualizmie (2014); Wykład „Transfobia czy transmizoginia? Społeczne piętnowanie trans-kobiecości” (2016); Paris Is Burning - pokaz filmu z przedmową (film prezentuje środowisko czarnych bądź latynoskich drag queens oraz transseksualistów, których życie toczyło się w barach i klubach tanecznych Harlemu na przełomie lat 80. i 90.) (2016); Sytuacja osób LGBTQ na UW - ogłoszenie wyników badania (raport dofinansowany został z budżetu Samorządu Studentów UW) (2016); ChemSex - pokaz filmu z przedmową [Queerowy Klub Filmowy] - film „na temat występującego coraz częściej w środowiskach gejów zjawiska uprawiania seksu pod wpływem narkotyków” (2017)."........ i nikt nie protestował
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (49)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!