czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Możesz naklejać, ile chcesz

Dodano: 2 marca 2005, 19:51
Autor: (rad)

O sprawie pisaliśmy tydzień temu: władze Lublina nie radzą sobie utrzymaniem porządku na przystankach autobusowych. Straż Miejska też może zrobić niewiele więcej. Obok ostrzeżeń o karach za naklejanie ogłoszeń bez zezwolenia, wciąż wiszą dziesiątki nielegalnych ogłoszeń.



Przystanek przy KUL. Naliczyliśmy oferty dwóch szkół walki i trzy oferty stancji. Wszędzie adresy, telefony. A obok naklejka: że wieszanie bez pozwolenia zagrożone jest karą do 1500 zł. I że winowajca będzie musiał po sobie posprzątać.
– Co rok wieszam ogłoszenie o stancji i nigdy nie miałem problemów – mówi Tomek. – Żadnych kar się nie boję.
– Jakieś ostrzeżenia wiszą? Nie zauważyłam... – przyznaje Monika, która chętnie udzieli korepetycji z angielskiego.
My do tych wszystkich osób dodzwoniliśmy się bez problemu. Dlaczego służby miejskie tego nie robią? Tym bardziej że miasto wydało wojnę brudnym i oklejonym przystankom już rok temu. Wydrukowano nawet 3 tysiące ostrzeżeń. I co z tego? Nic.
W 2004 r. Straż Miejska wystawiła...
20 mandatów. W styczniu tego roku tylko 3. A czasami na jednym przystanku wisi znacznie więcej ogłoszeń. – Dzwonimy, jeździmy do firm i jeszcze fotografujemy przystanki – wyjaśnia Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej. – Ale my możemy wlepić mandat tylko za naklejanie w czasie naklejania. Czyli po złapaniu kogoś na gorącym uczynku. Nas jest za mało, żebyśmy mogli pilnować tylko przystanków.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!