piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

MPK. Koniec papierowych przejazdówek

  Edytuj ten wpis
Autor: Dominik Smaga

Za 10 dni znikną papierowe przejazdówki. Ci, którzy do tego czasu nie zdążą sobie wyrobić biletu elektronicznego, nie będą mogli kupić biletu "od zaraz".

A przez co najmniej 5 dni - bo tyle się czeka na kartę - będą musieli kasować bilety jednorazowe.

Najśmielsze szacunki mówią, że po karty biletu elektronicznego będzie chciało się zgłosić jeszcze ok. 10 tys. pasażerów. MPK zakładało, że wdrażając nowy system wyda swym klientom 20 tys. takich kart. Do wczoraj spółka wydrukowała ich 9800.
Pasażerowie mają niewiele czasu, bo karty nie dostaną od ręki.

- Po złożeniu wniosku trzeba na nią czekać pięć dni roboczych - mówi Weronika Opasiak, rzecznik MPK. A to oznacza, że, by jeszcze przed końcem października zaopatrzyć się w taki plastik, wniosek ze zdjęciem trzeba złożyć najpóźniej w piątek.
Tym, którzy do piątku nie zdążą, pozostaje inne wyjście - kupić tradycyjny bilet okresowy, drukowany na papierze.

- Taki bilet będzie można kupić nawet 31 października na dowolny okres - dodaje Opasiak. 3 listopada nie da się już kupić biletu "od zaraz” nie posiadając karty. Można będzie tylko złożyć wniosek i odczekać na kartę. Teraz spółka zbiera dziennie 350 wniosków i wytwarza tyle samo kart. Nie wiadomo, czy pod koniec miesiąca ich produkcja nadąży za zapotrzebowaniem.

Zwłaszcza pod koniec miesiąca kolejki do kas mogą urosnąć. Już teraz trzeba swoje odczekać. - No wiem, że było mówione o tym i w radiu, i są plakaty w autobusach, ale to jest Polska i lubimy odkładać wszystko na ostatnią chwilę - śmieje się pani Anna, którą spotkaliśmy wczoraj na Przystankowej. - Poza tym zwykły bilet kupowało się tak łatwo, jak paczkę papierosów: podchodziło się do okienka i tyle. Z tym nowym jest więcej zachodu, bo trzeba coś wypełnić, pokazać dowód i jeszcze zdjęcie przynieść. Na to już nie zawsze jest czas - dodaje. Wnioski można też wysyłać przez Internet wchodząc na stronę karta.mpk.lublin.pl.

Studenci, którzy chcą, by ich elektroniczne legitymacje studenckie mogły też służyć im za bilety muszą osobiście pofatygować się do okienka MPK po to, by odpowiednie dane trafiły do komputera. Dobra wiadomość jest taka, że kilka dni temu informatycy uporali się z legitymacjami KUL i teraz także na nie można będzie wgrywać bilety.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
pw
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pw
pw (21 października 2008 o 13:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A dlaczego nie można po prostu sprzedawać biletów na czystych kartach z miejscem do wpisania danych flamastrem? W wielu miastach działa to bardzo dobrze, poza tym taka karta jest tańsza bo nie trzeba jej indywidualnie drukować.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!