sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

MPK Lublin zapłaci 20 tys. zł pasażerowi pobitemu w autobusie

Dodano: 2 września 2011, 15:02
Autor: (er) (pit)

Sąd przyznał rację mężczyźnie i nakazał MPK wypłacić odszkodowanie (Archiwum)
Sąd przyznał rację mężczyźnie i nakazał MPK wypłacić odszkodowanie (Archiwum)

20 tys. zł ma zapłacić MPK w Lublinie mężczyźnie, który został pobity w autobusie. Kierowca nie reagował.

We wrześniu 2005 roku student lubelskiej uczelni wsiadł do autobusu. Został tam zaczepiony przez trzech agresywnych mężczyzn. Napastnicy pobili go. Uciekli na następnym przystanku. Wezwano policję. Napastników już nie było.

Sprawa zakończyłaby się inaczej, gdyby kierowca natychmiast zareagował. Nie wezwał nawet policji, nie zatrzymał autobusu.

Student miał poważne obrażenia. Napastnicy złamali mu nos. Od MPK domagał się zadośćuczynienia uważając, że przewoźnik powinien zapewnić mu bezpieczeństwo. Wczoraj rację przyznał mu Sąd Okręgowy w Lublinie. Student otrzyma od MPK 20 tys. zł zadośćuczynienia na krzywdy doznane w autobusie plus odsetki, co da w sumie 28 tysięcy złotych.

- Sąd doszedł do wniosku, że student miał ważny bilet miesięczny, więc z MPK łączyła go umowa – mówi Artur Ozimek, rzecznik SO w Lublinie. – Z przepisów prawa przewozowego wynika, że MPK powinno mu zapewnić bezpieczeństwo a w tym przypadku kierowca nie podjął żadnych działań.

- Wyrok nas zaskoczył – komentuje Weronika Opasiak, rzecznik lubelskiego MPK. - Liczyliśmy, że sąd uzna jednak nasze argumenty, ale stało się inaczej.

Kiedy MPK zapłaci odszkodowanie? – Chcemy to zrobić jak najszybciej. Wyrok zrealizuje nasz ubezpieczyciel w przyszłym tygodniu – zaznacza Opasiak.

MPK broniąc swoich racji przed sądem udowadniało, że kierowca zareagował na zastaną sytuację. Pojechał na przystanek końcowy, gdzie zawiadomił nadzór ruchu, a ci poinformowali policję i pogotowie.

– Uczulamy kierowców, by zwracali uwagę na to, co się dzieje wewnątrz autobusu. Cały czas są szkoleni w zakresie reakcji na różne sytuacje, które mogą zaistnieć podczas jazdy – dodaje. – W razie niebezpieczeństwa, czy niepokojących sytuacji, kierowca powinien powiadomić o nich nadzór ruchu i dyspozytorów, a ci odpowiednie służby, pogotowie ratunkowe, czy policję.
Czytaj więcej o:
LKO
piotr
edi
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

LKO
LKO (6 września 2011 o 21:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz nareszcie posypią się pozwy o odszkodowania od lubelskich dyskotek Kupując bilet do dyskoteki też mamy czuć się bezpieczne!
Rozwiń
piotr
piotr (2 września 2011 o 20:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kierowca MPK powinien mieć status funkcjonariusza publicznego podobnie jak policja a nie nadstawiać tyłek i przy okazji samemu oberwać.Już dawno powinno to być w ten sposób uregulowane,tym bardziej ,że pracuje się w godzinach nocnych i wozi różną szumowinę
Rozwiń
edi
edi (2 września 2011 o 20:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ja' timestamp='1314982504' post='525111']
bydłu wiezionemu na rzeź też należy się szacunek!!!!
[/quote]
z tego co widać dostają go więcej niż pasażerowie MPK - bydła nikt podczas transportu nie bije, ma wentylacje i względne bezpieczeństwo - pasażer MPK nie ma bezpieczeństwa ani wentylacji
Rozwiń
jj
jj (2 września 2011 o 19:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uczulamy kierowców, by zwracali uwagę na to, co się dzieje wewnątrz autobusu. Cały czas są szkoleni w zakresie reakcji na różne sytuacje, które mogą zaistnieć podczas jazdy – dodaje. – W razie niebezpieczeństwa, czy niepokojących sytuacji, kierowca powinien powiadomić o nich nadzór ruchu i dyspozytorów, a ci odpowiednie służby, pogotowie ratunkowe, czy policję.
Bzdura pracuje już kilka lat i nikt nigdy mnie nie szkolił w zakresie reakcji na różne sytuacje, co lepsze mamy się nie wtrącać do żadnych awantur a jak ktoś się wychyli to na swoją d..ę dostanie baty.
Rozwiń
ja
ja (2 września 2011 o 18:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bydłu wiezionemu na rzeź też należy się szacunek!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!