wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Mucha: Jedna książka pisarza nie czyni

Dodano: 16 maja 2017, 20:58
Autor: ask

Joanna Mucha podczas wtorkowego spotkania
Joanna Mucha podczas wtorkowego spotkania (fot. Dorota Awiorko)

- Traktuję pisanie jako hobby i nie oznacza to, że chcę zmienić swój status zawodowy. Zresztą napisanie jednej książki nie czyni z człowieka pisarza. Jestem po prostu autorką jednej książki i mam z tego powodu frajdę – mówiła podczas wtorkowego spotkania autorskiego Joanna Mucha, która opublikowała „Wszystko się stało”.

W swoim literackim debiucie Mucha opisuje historię Anny, która po tajemniczym kataklizmie zamieniającym ludzi w poddanych pierwotnym instynktom „dzikich”, jako jedna z nielicznych zachowuje świadomość i rozpoczyna walkę o przeżycie.

- Od wielu lat jestem zainteresowana tropieniem atawizmów, czyli tego co jest w ludziach zwierzęce. Potem zaczęłam zastanawiać się, jak może wyglądać świat po upadku cywilizacji – opowiadała autorka. – W czasie wymyślania fabuły bardzo się w nią wciągnęłam. W głowie układały mi się kolejne elementy. Potrafiłam obudzić się w nocy i robić notatki w telefonie komórkowym, żeby mi nie umknęły.

Potem było już samo pisanie. Rozpoczęło się 1 sierpnia w 2014 r. - Ostatni, najmocniejszy rozdział napisałam w ciągu jednego tygodnia – wspomina Mucha. – To było po wyborach w 2015 r., kiedy zakończyłam funkcję rzeczniczki sztabu. Przez tydzień nie robiłam nic innego. Jadłam, paliłam papierosy i pisałam. Przytyłam wtedy cztery kilogramy. To był tydzień, którego nigdy nie zapomnę.
Książka „Wszystko się stało” ukazała się staraniem wydawnictwa W.A.B.

QUIZ

Czy znasz lubelskich polityków?

Czytaj więcej o: Lublin Joanna Mucha
Użytkownik niezarejestrowany
cichy
muzyk
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 maja 2017 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nawet szkoda komentować. Tej Pani najlepiej wychodzi śpiewanie i kompromitowanie się. Niby kobieta wykształcona ale jak widać wykształcenie nie idzie w parze z mądrością i zdrowym rozsądkiem.
Rozwiń
cichy
cichy (17 maja 2017 o 11:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani poseł, proszę rzucić palenie tytoniu.
Rozwiń
muzyk
muzyk (17 maja 2017 o 08:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powinna wydać jeszcze płyę ze swoim ryczeniem w Sejmoe
Rozwiń
Gość
Gość (17 maja 2017 o 07:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaka ministra taka pisarka
Rozwiń
Gość
Gość (17 maja 2017 o 07:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardziej może wypada włożyć worek pokutny i chodząc po deptaku prosić o wybaczenie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!