poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Musimy się wszyscy polubić

Dodano: 12 września 2002, 20:25

Zapowiedzianych kart na stole nie było. Ale ujawniła się firma, która zamierza zaangażować się finansowo w projekty spółki Epit & Korporacja Rozwoju Wschód- Zachód - takie są wnioski
z wczorajszej konferencji w Warszawie, którą specjalnie zwołał zarząd firmy.

- Każdy kto lubi ten kraj, powinien polubić także nas - zaczął spotkanie Vahap Toy jej prezes. I zaraz się odniósł do doniesień medialnych, których od kilku dni jest bohaterem: - Nie tworzymy normalnego projektu, dlatego jest normalne, że będziemy krytykowani.
Następnie zapewnił, że pierwszy etap inwestycji pod Białą Podlaską już się zakończył. Chodzi o prace projektowe. - Przeszliśmy do drugiego etapu przygotowującego do rozpoczęcia budowy. Ta powinna ruszyć w marcu przyszłego roku - obiecał.
Skąd spółka weźmie pieniądze? - Finansowanie tej inwestycji oparte jest na wykonalności i atrakcyjności naszego projektu - oświadczył prezes Toy. Nie chciał jednak ujawnić żadnych szczegółów. Potwierdzeniem, że pieniądze się znajdą miała być obecność pełnomocnika firmy Delphos International (Delphos to amerykańska instytucja angażująca się w finansowanie dużych projektów w Europie m.in. na Węgrzech i Słowacji - przyp. red.), który zadeklarował zaangażowanie finansowe w projekt spółki E & K. - Porozumienie w tej sprawie podpisaliśmy w ubiegłym tygodniu podczas pobytu przedstawicieli spółki w Waszyngtonie - poinformował pełnomocnik Piotr Burakowski.
Jego zdaniem wstępny projekt uzyskał pozytywną ocenę. - Uruchomienie linii kredytowych będzie możliwe po dokonaniu ostatecznej analizy inwestycji - zastrzegł. Jak policzył Burakowski wybudowanie portu lotniczego pochłonęłoby 1,3 mld dol., strefy gospodarczej - 2 mld dol., szybkiej kolei i autostrady - 2,4 mld dol. - Razem to 5,7 mld dol. - podsumował.
Do czasu uruchomienia kredytów przedsięwzięcie finansuje inwestor. - Jak dotychczas koszty całego konsorcjum sięgnęły 65 mln dolarów - poinformował Ryszard Grabas wiceprezes E & K. Zapewnił, że pieniądze państwowe czy też samorządowe nie są zaangażowane w przedsięwzięcie. - Całe ryzyko jest po naszej stronie - dodał.
Z inwestycją pod Białą Podlaską wielkie nadzieje wiążą samorządowcy. - Województwo lubelskie jest jednym z najbiedniejszych w kraju. Ten projekt to nasza szansa - uważa Mirosław Złomaniec, wiceprzewodniczący Zarządu Województwa Lubelskiego. Wtórował mu Andrzej Czapski prezydent Białej Podlaskiej: - Nie mamy innego wyboru.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!