piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Muzeum Wiewiórek w Lublinie. "Zaczęło się od tego, że długo farbowałam włosy na rudo"

Dodano: 30 marca 2017, 09:37
Autor: aa

Duże i małe, pluszowe, plastikowe i porcelanowe, w książce i na ścianie. Teresa Śwircz i jej córka Anna na początku kwietnia chcą otworzyć „Muzeum” Wiewiórki w Lublinie. To prawdopodobnie pierwsze takie miejsce w Polsce. Ich kolekcja liczy blisko 600 eksponatów.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Wszystko zaczęło się 8 lat temu. Wtedy to pani Anna zaczęła zbierać wiewiórki. – Pierwszą wiewiórką była pacynka. To był prezent. Później były kolejne wiewiórowe eksponaty – mówi Anna Śwircz, nauczycielka, z zawodu historyk sztuki.

– A zaczęło się od tego, że długo farbowałam włosy na rudo. A że pracowałam w szkole, to uczniowie wymyślili mi przezwisko. Zostałam „wiewiórą”. I tak się zaczęło ich zbieranie. Ostatnia wiewiórka to porcelanowa figurka z Ćmielowa. To taka moja perełka.

Na pomysł aby stworzyć „muzeum” wpadł zaś syn pani Anny. – Kilka lat temu byliśmy w Dolinie Roztoki i mój syn zaproponował, że skoro jest muzeum żaby to może stworzymy muzeum wiewiórki.

Teresa Śwircz, matka pani Anny założyła działalność gospodarczą i przy pomocy córki, chce lada dzień otworzyć i pokazywać kolekcję wiewiórek. Póki co w mieszkaniu na Czubach, przy ul. Biedronki.

– To jest tymczasowa siedziba – mówi pani Anna. – Moja mama sama stwierdziła, że jak już teraz je uruchomimy to może ktoś coś mam podpowie odnośnie innej lokalizacji. Chciałybyśmy aby to było przy parku, lasku, może nad zalewem – o tej ostatniej lokalizacji marzę. Na pewno nie centrum miasta. Ponieważ chcemy aby część wiewiórek stała na dworze. Można zrobić taką wiewiórową ścieżkę. Pomysłów mamy wiele. Myślę, że będzie to ciekawa propozycja. Tylko potrzebujemy innego lokalu.

– Jak to wszystko stało w pudłach to nikt tego nie mógł zobaczyć – dodaje Teresa Śwircz, matka pani Anny. – Jeden pokój był cały w pudłach, od podłogi aż do sufitu. Namówiłam córkę, żeby mi pomogła tę ekspozycję zrobić.

– Poszło bardzo szybko – przyznaje pani Anna.

Pomysłodawczynie „Muzeum” Wiewiórki, które póki co mieści się w 22-metrowum pokoju planują otworzyć je na początku kwietnia.

Tymczasowy adres muzeum: Lublin, ul. Biedronki 9/60, tel. 505453067 Otwarcie nastąpi 1 kwietnia o godzinie 17, a już od 2 kwietnia można zwiedzać indywidualnie lub w niewielkich (maksymalnie sześcioosobowych grupach) codziennie oprócz poniedziałków w godzinach 10-17.

Więcej o nietypowym muzeum w piątkowym Magazynie Dziennika Wschodniego.

Czytaj więcej o: muzeum Muzeum Wiewiórek wiewiórka
Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 marca 2017 o 10:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wspaniały pomysł. Gratulacje. A swoją drogą,.....hmmm.... ta "Wiewióra" .... owszem, owszem...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!