piątek, 22 września 2017 r.

Lublin

Muzycy filharmonii żądają podwyżek i grożą

Dodano: 20 listopada 2008, 15:29

Pieniądze jakie mamy dostać w przyszłym roku to kpina - tak komentują plany budżetowe władz województwa muzycy z Filharmonii w Lublinie.

W przyszłorocznym budżecie Filharmonia ma zaplanowane niespełna 5 mln zł (ok. 5 proc. więcej niż w 2008 r.).

- To dwa razy mniej niż potrzebujemy żeby normalnie funkcjonować - mówił na wczorajszej konferencji prasowej Dariusz Dąbrowski, szef Solidarności z FL. Dodał, że lubelska placówka jest jedną z najgorzej opłacanych w kraju.

Pracownicy Filharmonii domagają się od Urzędu Marszałkowskiego podwyżek (zarabiają mniej niż 2 tys. zł brutto) oraz odwołania dyrektor artystyczną Teresę Księską - Falger. W referendum przeprowadzonym w FL zdecydowana większość muzyków opowiedziała się za jej odejściem.

Władze województwa kontrują, że trwa konkurs na nowego szefa filharmonii i to dyrektor zadecyduje o podwyżkach i usunięciu Księskiej - Falger.

(rp)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!