wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Mysie odchody czy herbata? Sanepid zamknął kuchnię w ośrodku dla upośledzonych dzieci

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 maja 2009, 17:57

Dziś inspektorzy skontrolowali Dom Pomocy Społecznej w Matczynie pod Lublinem. Wynik? Znalezione odchody gryzoni i decyzja o zamknięciu bloku żywieniowego, czyli kuchni i magazynu. 153 pensjonariuszy na szczęście nie pozostanie bez jedzenia.

- Przeprowadziliśmy rutynową kontrolę w domu dla dzieci upośledzonych psychicznie - mówi Paweł Policzkiewicz, powiatowy inspektor sanitarny w Lublinie. - W magazynie inspektorzy znaleźli odchody myszy. Nie mogłem pozwolić na narażanie chorych dzieci. Wydałem decyzję o zamknięciu części kuchennej.

Zdaniem dyrekcji ośrodka, nic takiego się nie stało. - Przez osiemnaście lat nie było problemu, więc pojawił się teraz - mówi Maria Parczyńska, dyrektor domu opieki. - Natychmiast zarządziliśmy deratyzację. Wszystko jest już posprzątane.

Decyzja sanepidu dotarła do Matczyna wczoraj około godz. 17. Tuż po tym, jak dzieci dostały kolację. Kuchnia i magazyn żywnościowy będą mogły być używane dopiero kiedy sanepid ponownie je skontroluje.

- Z samego rana dyrektor sanepidu będzie miał odwołanie od swojej decyzji na biurku - zapowiedziała już dyrektorka. - Dzieci dostaną śniadanie, bo dostawy mleka i pieczywa są prowadzone codziennie rano. Jakoś przygotujemy posiłek i go wydamy.

Marek Henkiel, który na co dzień dba o to, aby w ośrodku nie pojawiały się gryzonie i owady, twierdzi, że jest mało prawdopodobne, aby jakaś mysz
zabłąkała się do magazynu.

- Obiekt jest monitorowany, są założone pułapki. Nigdzie nie było śladu po obecności gryzoni - mówi. - Podejrzewam, że inspektorzy mogli pomylić odchody gryzoni z herbatą. To się często zdarza. Deratyzacja została przeprowadzona bez szkody dla produktów spożywczych, które tam były.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Zygmunt z Lublina
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Zygmunt z Lublina
Zygmunt z Lublina (4 maja 2009 o 22:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znam zaangażowanie Pani Dyrektor i serce, jakie wkłada w prawidłowe funkcjonowanie Domu Opieki. Zarzuty Sanepidu są po prostu niepoważne i żenujące.
Rozwiń
Gość
Gość (4 maja 2009 o 19:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oj tez mi afera.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!