wtorek, 30 czerwca 2015 r.

Hotele dla pszczół także w Lublinie

Dodano: 12 lutego 2014, 13:46

Hotele dla dzikich owadów zapylających np. pszczół samotnic i trzmieli chce budować w Lublinie organizacja Greenpeace. Do współpracy namawia m.in. szkoły i spółdzielnie mieszkaniowe.

Budowa hoteli dla dzikich zapylaczy rusza już w marcu. W chatkach mają znaleźć schronienie owady takie jak pszczoły samotnice, trzmiele i inne pszczołowate, motyle, biedronki, złotooki oraz tzw. bzygowate, czyli owady z rzędu muchówek. Takich hoteli w całej Polsce ma powstać w sumie 100. Pierwszy stoi już na Polu Mokotowskim w Warszawie. - Hotel został ustawiony jesienią - mówi Urszula Siemion z fundacji Greenpeace Polska. - Myślę, że wiosną pojawią się w nim pierwsi lokatorzy, bo zimą owady śpią. Hotele będą budowane z naturalnych materiałów. - Mamy różne projekty tych miejsc - wskazuje Siemion. - Hotele mogą przypominać ule, ale tylko zewnętrznie. Bo ich wnętrze będzie wyglądać zupełnie inaczej. Będą wypełnione materiałami takimi jak słoma czy drewno tak, aby ułatwić owadom zakładanie rodzin i przetrwanie zimy. Zanim w hotelu pojawia się pierwsi skrzydlaci goście zostaną one zasiedlone pszczołami murarkami. Greenpeace zaprasza do współpracy zarządców i właścicieli terenów zielonych w Lublinie jak też szkoły, organizacje pozarządowe i inne wspólnoty, które chciałyby zaangażować się w projekt. - Najlepszym miejscem do ustawienia takich hoteli będą np. parki, tereny ogródków działkowych czy ogródki zakładane przez wspólnoty mieszkaniowe - wylicza przedstawicielka Greenpeace. - Ważne, aby w takich miejscach rosły kwiaty, by owady miały się, czym żywić. Muszą mieć też dostęp do wody. - Jeśli Greenpeace uważa, że to będzie pożyteczne i mają na to pieniądze to niech działają - komentuje Stanisław Różyński, prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Lublinie. I dodaje: Każde działania mające na celu ochronę środowiska są godne poparcia. We wszystkim trzeba się jednak kierować rozumem, żeby nie wydać pieniędzy na marne. Hotele w centrum miast się nie sprawdzą, bo tam za wiele bazy pożytkowej nie ma. Środki na budowę hoteli Greenpeace zebrał we wrześniu ub.r. w ramach akcji "Adoptuj Pszczołę”. Akcję wsparło ponad pięć tysięcy osób. Jest to kolejna odsłona kampanii mającej na celu ochronę pszczół miodnych i dziko żyjących owadów zapylających, które masowo wymierają m.in. w wyniku chemizacji rolnictwa, zmian klimatycznych, chorób oraz niszczenia ich siedlisk.
1 komentarzy
Skomentuj
avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)
Ostatnie komentarze
pawel (12 lutego 2014 o godzinie 14:53)

głupota i czysta akcja marketingowa greenpeacu, powinni wesprzeć obecnych pszczelarzy by rozmnażali rodziny a nie szopki w centrum miasta ustawiać bez szans na przeżycie dla owadów...

Zobacz wszystkie komentarze (1)
Pozostałe informacje