niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Na al. Witosa ograniczenie prędkości do 30 km/h. Ale tak będzie nie tylko tutaj

Dodano: 20 lutego 2017, 15:27
Autor: Dominik Smaga

Ograniczenia prędkości do zaledwie 30 km/h, wprowadzane będą na wielu ważnych ulicach Lublina, jak choćby na Al. Racławickich, al. Witosa czy ul. Zana. Mają obowiązywać do czasu naprawy jezdni podziurawionych mocno przez zimę.

– Lepiej zwolnić, niż uszkodzić sobie samochód – mówi Karol Kieliszek z Urzędu Miasta, który wprowadzane przez miasto ograniczenia tłumaczy złym stanem nawierzchni. W pierwszej kolejności znaki nakazujące zwolnić do 30 km/h stanęły przy al. Witosa, co mocno oburzyło kierowców.

– Najłatwiej ustawić znak, bo są dziury w drodze – komentuje pani Amanda, nasza Czytelniczka. – Teraz tylko patrzeć jak będą tam często jeździły nieoznakowane samochody policji – dodaje.

– Wcale nie robimy tego, by policja miała miejsce do karania mandatami – odpowiadają w Ratuszu. – Żeby rozwiać takie podejrzenia uzupełnimy oznakowanie tabliczkami informującymi, że ograniczenia wprowadzane są ze względu na ubytki w nawierzchni.

Okazuje się, że przykrych niespodzianek będzie więcej. Miasto przyznaje, że takie same ograniczenia planuje wprowadzać na wielu innych ulicach.

– Na przykład na całej ul. Zana, na Nadbystrzyckiej od Zana do Głębokiej, na wybranych odcinkach Al. Racławickich, na Bohaterów Monte Cassino od ronda do al. Kraśnickiej – zapowiada Kieliszek. A wyliczanka jest o wiele, wiele dłuższa. Pełny wykaz publikujemy obok. Miasto twierdzi, że ograniczenia będą tylko tymczasowe. – Po uzupełnieniu ubytków na najbardziej zniszczonych odcinkach ulic niezwłocznie będziemy usuwać ograniczenia prędkości.

Łatanie dróg już się zaczęło, ale... tylko prowizoryczne. Te same jezdnie, w tych samych miejscach, trzeba będzie łatać od nowa. Ratusz tłumaczy, że jest jeszcze za zimno, by można było skorzystać z technologii dającej bardziej trwały efekt. Na razie dziury wypełniane są gorącą masą.

Na solidniejszą naprawę, czyli wycięcie uszkodzonej nawierzchni i zastąpienie nową, trzeba będzie czekać aż zrobi się cieplej. Czyli do kiedy? – Wtedy, kiedy temperatura nie będzie spadała poniżej zera także w nocy – odpowiada Kieliszek.

Tu spodziewaj się ograniczenia do 30 km/h:

* Al. Racławickie (wybrane odcinki na całej długości) * al. Kraśnicka (w stronę centrum od Roztocza do Zwycięskiej, a w stronę Kraśnika od Zana do Bohaterów Monte Cassino) * Nadbystrzycka (od Zana do Głębokiej) * Zana w całości * Bohaterów Monte Cassino od ronda do al. Kraśnickiej * Orkana * Wojciechowska (od Bohaterów Monte Cassino do granicy miasta) * Nałęczowska od Morwowej do Łużyczan * Poniatowskiego * Al. Zygmuntowskie * al. Piłsudskiego (między Szczerbowskiego i mostem) * al. Witosa (od Hutniczej do Doświadczalnej) * Kunickiego (od Nowego Światu do Staffa i od Staffa do Skośnej) * Abramowicka (od Sadowej do granicy miasta) * Zorza * Wygodna

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(57) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 lutego 2017 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W niedzielę jechałem tamtędy. Stała policja i zatrzymywała kierowców. Faktycznie, dbają o bezpieczeństwo na drodze...
Rozwiń
Gość
Gość (22 lutego 2017 o 20:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ograniczenia do 30 zostały zdjęte. Teraz jest 70.
Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2017 o 13:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wspaniały pomysł, zdecydowanie podpisuję się pod takim apelem: Więżniom daliby łopaty i asfalt, to chociaż pożytek byłby z nierobów.
Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2017 o 13:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Więżniom daliby łopaty i asfalt, to chociaż pożytek byłby z nierobów.
Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2017 o 13:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
XXI wiek, a technologia ze średniowiecza. Agencje kosmonautyki tworzą, a naprawy dróg jak za komuny. Czym samorządowcy się zajmują !? Okupacją koryt?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (57)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!