niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Na co szkoły i przedszkola wydawały pieniądze? Urząd chce zwrotu 12 mln zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 marca 2013, 17:31
Autor: Dominik Smaga

W ciągu ostatnich dwóch lat miasto badało 74 placówki, które dostały 33,6 mln zł (Jacek Świerczyński
W ciągu ostatnich dwóch lat miasto badało 74 placówki, które dostały 33,6 mln zł (Jacek Świerczyński

Na ponad 12 mln złotych wyliczył Ratusz kwotę dotacji, które prywatne przedszkola i szkoły wydały wbrew przepisom. Teraz żąda ich zwrotu. Ale zagadek w oświacie jest więcej…

Wystarczy, że jest na liście

Dotacja zależy od liczby uczniów. Do niedawna nie było ważne nawet, czy słuchacze faktycznie chodzą na zajęcia, czy tylko są w dzienniku lekcyjnym. Efektem były tak zagadkowe sytuacje jak ta z jednej ze szkół policealnych.

W lutym 2012 r. szkoła informowała Ratusz, że ma niespełna 200 słuchaczy, a jeszcze po wakacjach zgłaszała aż 880. We wrześniu i październiku nie dostała jednak ani grosza dotacji, bo dokumenty podpisała nie ta osoba, co trzeba. Później podpis był właściwy, za listopad i grudzień szkoła dostała pieniądze za ponad 850 słuchaczy. Wyszło przeszło 110 tys. zł miesięcznie.

W styczniu 2013 r. zmieniło się prawo i dotacja przysługuje tylko za uczniów, którzy mają co najmniej 50 proc. obecności. Efekt? W styczniu szkoła zgłosiła… 23 osoby, w lutym 16. Z kwot przekraczających 110 tys. zł zrobiło się 3818 zł w styczniu i 2656 w lutym.

Jak to się ma do ponad 800 uczniów zgłaszanych wcześniej? – Nie mieliśmy podstaw, by kwestionować dane od szkoły – przyznaje Piotr Burek, zastępca dyrektora Wydziału Oświaty i Wychowania. Urzędnicy mówią, że dotacja ma pokrywać koszty zajęć i pytają o jakich kosztach mowa, jeśli nie ma zajęć, bo nie ma uczniów? Formalnie wszystko się jednak zgadzało.

Kontrole niepublicznych placówek oświatowych - zobacz wyniki kontroli w PDF

Sprawa dla prokuratora

W innych placówkach zarzuty są. Chodzi o kontrole wydawania dotacji przez przedszkola i szkoły. W ciągu ostatnich dwóch lat miasto badało 74 placówki, które dostały 33,6 mln zł. Zdaniem miasta do zwrotu jest 12 mln zł wydanych niezgodnie z przeznaczeniem. O większości przypadków już pisaliśmy.

W sieciowej szkole policealnej miasto kwestionuje aż 77 proc. wydatków za 2011 r., to w sumie 2,3 mln zł. W prywatnym przedszkolu dotacja szła na… hotel w Chorwacji, wydatki w restauracji, marketach, u jubilera, czy perfumerii. Sprawa trafiła do prokuratury. W jednej ze szkół to, co zostało z dotacji na koniec miesiąca trafiało na konto właścicielki. – Od 7 do 27 tys. zł miesięcznie – mówi Anna Morow, dyrektor Wydziału Audytu i Kontroli w Urzędzie Miasta. – Łącznie było to 108 tys. zł, szkoła ta ma do oddania w sumie 380 tys. zł.

Placówki wydawały też pieniądze na reklamę, leasing samochodów, czy prywatne rozmowy telefoniczne dyrekcji. – Były też rachunki wyższe od rachunku prezydenta miasta – mówi Morow. – Mieliśmy przypadek, że gdyby kupić wszystkim przedszkolakom telefony z abonamentem, to koszt i tak byłby mniejszy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ALEX
leon amator
S Y L W E S T E R
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ALEX
ALEX (15 marca 2013 o 18:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A gdzie była/ i co robiła Jaśnie Pani Dumkiewicz-Sprawka? Gdzie jest nadzór? w szkołach publicznych nie ma na podstawowe pomoce a tutaj bezprawie i kolesiostwo.
Rozwiń
leon amator
leon amator (15 marca 2013 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do pana cenzora: gdzie się podziałkomentarz opisujący wojaże zuka w godzinach pracy i za pieniądze podatnika. Czyżby była interwencja z magistratu
Rozwiń
S Y L W E S T E R
S Y L W E S T E R (15 marca 2013 o 00:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
---------------------------------JAK SIĘ DAJE, TO SIĘ KRAJE- PANIE PREZYDENCIE !-------------------------- Dlaczego Prezydent Lublina nie wezwał Prokuratorów i "CBA" ? . To jest pytanie !. Czy Prezydent nie wie, że jest taki zarzut prawny jak ułatwianie dokonania przestępstwa ? . Pan Prezydent rozda wał miliony bez sprawdzenia nawet wiarygodności podpisów od Petentów ! . I kto tu jest winien ?... szkoła czy "dobroczyńca" rozdający miliony ? . Oczekujemy Prezydencie wyjaśnienie przez Proku ratorów rozdawanie milionów, oczywiście czekamy na publikacje Raportu prokuratorskiego z tego rozrzucania milionów po Lublinie. Będzie to ciekawa publikacja dla Mieszkańców Lublina , bo przy okazji Prokuratura zweryfikuje wszystkie DOTACJE "UE" wraz z Inwestycjami z tych DOTACJI . Miała to przeprowadzić Prokuratura z Krakowa ale może i lubelska Prokuratura działa w interesie Lublina (?) Sprawdzić warto . Powodzenia Lubelska Prokuraturo , jeżeli Prokuratura zrobi porządek z DOTACJAMI i "Spółkami " "prezydenckimi" w Ratuszu to Będziemy, przechodząc przed Prokuraturą czapki z głów zdejmować . Szczęść Boże Prokuratorzy !.
Rozwiń
abc
abc (14 marca 2013 o 22:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O tym zespole szkół różne krążą legendy, a ciekawy to jest raczej fakt, że od jakiegoś już hen długiego czasu postępowanie prowadzi prokuratura. Tylko no właśnie wypada postawić obywatelsko-dziennikarskie pytanie z jakim rezultatem? Czy coś się tam ruszyło?
Rozwiń
Gość
Gość (14 marca 2013 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawy pdf
Zespół Szkół Katolickich im. Świętej Teresy prawie 5 mln do zwrotu!!! ponad 50% dotacji.
Ciekawe czego tam uczą w tej szkole ? Kombinowania ?
W imię jakich zasad ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!