poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Na darmowe wolne, marsz!

Dodano: 23 września 2005, 20:50
Autor: Rafał Panas

Dyrektorzy z Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie chcieli wysyłać na bezpłatne urlopy swoich pracowników. Działali bezprawnie. Teraz wzajemnie obarczają się winą i twierdzą, że całej sprawy nie należy traktować do końca serio.

Na pomysł z urlopami wpadł w czerwcu Wojciech Rzeszutkowski, szef Zakładu Obsługi Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Na przymusowy odpoczynek miały pójść m.in. sekretarki i sprzątaczki. Dzięki temu zakład miał zaoszczędzić pieniądze i jakoś przetrzymać do końca roku. W odpowiedzi Krzysztof Daszyński, dyrektor generalny Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, zalecił „przeanalizowanie udzielenia urlopów bezpłatnych” innym pracownikom zakładu.
– Propozycja Rzeszutkowskiego była idiotyczna, bo przecież nie możemy wysyłać pracowników na urlop bezpłatny – tłumaczy Daszyński. – Odpisałem mu, że skoro szuka oszczędności, to niech urlopuje pracowników administracji, a nie tych niezbędnych do współpracy z urzędem. Rzeszutkowski po prostu nie potrafi zarządzać finansami firmy.
Rzeszutkowski twierdzi tymczasem, że to dyrektor Daszyński postawił go pod ścianą. – Co roku tłumaczę mu, że dostajemy o kilkaset tysięcy złotych za mało. Bez skutku. Kosztem załogi zrobiłem już wszelkie możliwe oszczędności. Zdenerwowałem się i napisałem o bezpłatnych urlopach, żeby wreszcie pomyśleli, jak rozwiązać problem – tłumaczy Rzeszutkowski.
Dyrektorów pogodził wojewoda, zakład dostanie dodatkowe pieniądze.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!