piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Na froncie bez zmian

Dodano: 1 marca 2006, 22:18
Autor: Dominik Smaga

Gdyby wystawa się odbyła, byłaby też inna debata. O hasłach z koszulek, problemach chorych na AIDS, ubogich, Żydów, kobiet po aborcji, gejów. Ale wystawę zdjęto. I wokół tej decyzji toczyła się wczorajsza debata zorganizowana przez tygodnik "Polityka”.

Tydzień temu w Chatce Żaka miał się zacząć objazdowy festiwal filmów o prawach człowieka zorganizowany przez fundację helsińską. Ale organizatorzy odwołali ten przegląd. To ich reakcja na decyzję rektora, który po proteście abp. Józefa Życińskiego kazał zdjąć wystawę zdjęć znanych ludzi w kontrowersyjnych koszulkach z takimi hasłami, jak: "nie płakałem po papieżu”, "usunęłam ciążę”.
Zainteresowanie wczorajszą debatą było duże, sala niemal pełna. Zdania nie zmienił nikt: ani twórcy wystawy, ani władze uczelni. A widownia była wyjątkowo zgodna: zdjęcie wystawy było skandalem. - Lublin pokazał się jako ciemnogród - stwierdziła jedna ze studentek.
Rektor uczelni nie przyszedł na spotkanie. W tym czasie miał wykład. Reprezentowała go prorektor Anna Pajdzińska. Broniła decyzji szefa: Im człowiek starszy, tym bardziej widzi problem w tym, że wystawa nie mieści się w jego wzorcach kulturowych.
- Pragnąłbym, żeby wiedziała pani, że głęboko rani mnie ograniczanie wolności - odparował jej Sławek, student politologii UMCS. - Toleruję to, że pod moim oknem przechodzi 10 stacja drogi krzyżowej. Pragnąłbym, żeby Kościół szanował moje odczucia jako człowieka, który nie chodzi do kościoła.
- W jaki sposób to, że ktoś nie płakał po papieżu, może naruszać czyjąś wolność? - dopytywała jedna ze studentek. Rzecznik kurii przyznał, że wolności to nie narusza, ale jest głupie. - Te koszulki to ekshibicjonizm. A ekshibicjonizm trzeba leczyć - mówił ks. Mieczysław Puzewicz. To on nawoływał młodzież, by wysyłała protesty do władz uniwersytetu.
- Niektórzy tej wystawy nie zrozumieli. Ale jak czegoś nie rozumiem, to raczej milczę niż potępiam - stwierdził Zbigniew Hołda z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
- O tym, co się może odbyć, a co nie, powinno decydować prawo. A nie subiektywne uczucia - skwitował Antek Adamowicz, prezes Fundacji dla Wolności, która stworzyła koszulkową wystawę.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!