niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Na łyżwach obok Piłsudskiego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 grudnia 2005, 21:19

Sztuczne lodowisko w centrum Lublina - z nowoczesnym oświetleniem i muzyką. Dzisiaj poznamy wykonawcę, który zbuduje raj dla lubelskich łyżwiarzy. Zgłosiły się dwie firmy. Obie już raz ubiegały się o realizację tej inwestycji.

W sobotę otworzono koperty z ofertami firm, które chcą postawić lodowisko na placu Litewskim. - Tym razem licytacja zostanie rozstrzygnięta - zapewnia Stanisław Klepacz, zastępca dyrektora MOSiR.- Obie są w granicach naszych możliwości.
Starania o utworzenie lodowiska trwały od dawna. Pierwszy przetarg odbył się na początku października. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji nie wybrał jednak żadnej ze złożonych ofert, bo wykonawcy chcieli za postawienie ślizgawki więcej, niż mogło dać miasto.
Teraz ma być inaczej. Otwarcie ślizgawki zaplanowano na 20 stycznia. Przy lodowisku staną dwa kontenery. W jednym będzie kasa biletowa z szatnią na buty, w drugim znajdzie się sprzęt do obsługi technicznej. - Kontenery są trwałe, więc sprzęt oraz pieniądze, które wpłyną ze sprzedaży biletów, będą w nich bardziej bezpieczne - przekonuje jeden z pracowników MOSiR. - Namiot nie daje tej pewności.
Ile będą musieli zapłacić łyżwiarze za wstęp na ślizgawkę - tego jeszcze nie wiadomo. Oszacowano jednak koszty całej inwestycji na placu Litewskim. Lodowisko pochłonie ok. 600 tys. zł. - Sama płyta z agregatem będzie kosztować 300-350 tys. zł - wylicza Klepacz. - Do tego kontenery, nagłośnienie, oświetlenie i inny osprzęt za ponad 200 tys. zł.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w przetargu startują dwa Mostostale, z Warszawy i Wrocławia. Obie firmy mają duże doświadczenie w budowaniu sztucznych lodowisk. Mostostal Warszawa robił ślizgawki m.in. w Turynie, Lwowie i w centrum biurowo-handlowo-
rozrywkowym Promenada w Warszawie. Mostostal Wrocław stawiał lodowiska we Wrocławiu i w Gdyni, a teraz buduje ślizgawkę na Rynku w Zamościu.
Zamojskie lodowisko będzie miało 20 na 30 metrów, dokładnie tyle samo co to na lubelskim placu Litewskim. Tyle że Zamość zapłaci za jego budowę dwa razy mniej niż Lublin. - Bo władze Zamościa zdecydowały się na rozwiązania prostsze i tańsze - tłumaczy Klepacz. - Postawią taflę z osprzętem, a obok niej namiot, w którym będą sprzedawane bilety.

Dlaczego Plac Litewski?

O takiej lokalizacji sztucznej ślizgawki zdecydował prezydent Andrzej Pruszkowski. – To zdecydowanie najlepsze miejsce na taką inwestycję – argumentował decyzję. Wcześniej za placem Litewskim opowiedzieli się radni z komisji sportu. Odrzucili kilka innych propozycji: m.in. plac Zamkowy, który jest nierówny, oraz miejsca poza ścisłym centrum: okolice stadionu Lublinianki, hal MOSiR przy Al. Zygmuntowskich i MTL w parku Ludowym.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!