niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Na pierwszy ogień poszedł manekin

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 marca 2006, 19:38
Autor: Ewa Stępień

Wczoraj lekarze testowali aparat na gumowym manekinie. Pięciotonowy kolos potrafi precyzyjnie zlokalizować nowotwór i zniszczyć go wiązką energii o potężnej mocy. Jeszcze w tym miesiącu naświetli pierwszych pacjentów.

- Pracownicy są przeszkoleni. Kończymy pomiary techniczne - mówi dr Krzysztof Paprota, kierownik Zakładu Radioterapii Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. - Jeszcze testy na fantomach ludzkich i możemy leczyć.
Aparat stoi w szczelnym bunkrze Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej przy ul. Jaczewskiego. Właśnie tam chorzy będą naświetlani energią promienistą o potężnej mocy. Takiego leczenia nie prowadzi nikt inny na Lubelszczyźnie.
Sprzęt przyjechał do Lublina ze Stanów Zjednoczonych jeszcze w ubiegłym roku. - Jest to przyspieszacz liniowy o potężnej mocy - wyjaśnia dr Jan Kondratowicz-Kucewicz, dyrektor COZL. - Jeden taki już mamy, ale ten jest pięć razy silniejszy od starego.
- Urządzenie umie bardzo precyzyjnie zlokalizować guz, który ma być naświetlony - dodaje dr Krzysztof Paprota. - Dzięki temu zniszczymy chore tkanki, oszczędzając zdrowe. To jedyny taki aparat w Polsce.
Lekarze mówią, że sprzęt będzie służył do radykalnego leczenia ciężkich przypadków. A także nietypowych, z trudnymi do zlokalizowania guzami. Pomoc tu znajdą chore na raka dzieci, a także dorośli z nowotworami głowy, szyi, jamy brzusznej, klatki piersiowej. Pacjenci będą jeszcze krócej czekać na naświetlania. - Ja i teraz nie narzekam - mówi chory z Lublina. - Dobrze oceniam opiekę lekarzy i pielęgniarek. Jestem po ciężkiej operacji. Teraz będę mieć radioterapię. Wiem, kiedy mam przychodzić, o której godzinie. Bardzo dobrze się mną zajęli.
Przyspieszacz liniowy kosztował 7,3 mln zł. Urządzenia dodatkowe ponad 4 mln zł. Bunkier zbudowany z barytobetonu - 4 mln zł. W sumie inwestycja pochłonęła ponad 15 mln złotych. To tyle, ile kosztuje wybudowanie niedużego supermarketu. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!