niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Na podatek nie ma rady

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 marca 2002, 20:41
Autor: (step)

Samorządy województwa lubelskiego są głuche na wołania szpitali o umorzenie większego podatku od nieruchomości.
Jak pisaliśmy w Dzienniku, podatek po najwyższych stawkach wziął się stąd, że minister finansów zaliczył szpitale do firm prowadzących działalność gospodarczą. Szpitale nie zgadzają się jednak płacić podatku z górnej półki – i to z wyrównaniem za pięć lat wstecz – ponieważ nie mają na to pieniędzy.
Odwołują się więc do kogo się da. Placówki z Lublina szukały pomocy w Samorządowym Kolegium Odwoławczym. SKO wzięło pod uwagę trudną sytuację służby zdrowia oraz nieprecyzyjne przepisy ustawy o zakładach opieki medycznej i wystąpiło z zapytaniem do Naczelnego Sądu Administracyjnego, co robić.
– NSA odpowiedział, że szpitale muszą płacić najwyższy podatek, ponieważ świadczenie usług medycznych jest działalnością gospodarczą. Dlatego odwołania szpitali od 37 decyzji samorządu rozpatrzyliśmy negatywnie – mówi Zofia Kicińska z SKO w Lublinie.
Wojewódzki Szpital im. Jana Pawła II w Zamościu ma do zapłacenia prawie 2 mln zł zaległego podatku. A ponadto będzie teraz płacić rocznie nie kilka tysięcy złotych, jak do tej pory, ale już po nowych stawkach 60 tys. zł. – Odwoływaliśmy się do Rady Miejskiej, kolegium odwoławczego, a nawet NSA. I nic – mówi Andrzej Mielcarek, dyr. szpitala. – To kolejne obciążenia po ustawowej podwyżce o 203 zł, na które nie ma pieniędzy. A te z kasy chorych są coraz mniejsze.
Dyr. Mielcarek uważa, że przy tak niskim poziomie finansowania nie da się utrzymać służby zdrowia na przyzwoitym poziomie. – W krajach Unii Europejskiej przeznacza się na służbę zdrowia do kilkunastu procent Produktu Krajowego Brutto, w Polsce 4 proc. – zauważa dyr. Mielcarek. – Dopóki to się nie zmieni, nie wyjdziemy z zapaści.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!