czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Na Politechnice Lubelskiej budują łazik marsjański

Dodano: 12 sierpnia 2015, 08:40
Autor: Paweł Puzio

Orion II i jego współtwórcy – Krzysztof Kruk (z prawej) i Jakub Duńko
Orion II i jego współtwórcy – Krzysztof Kruk (z prawej) i Jakub Duńko

Ekipa z Politechniki Lubelskiej kończy budowę prototypu łazika marsjańskiego – Oriona II. Już 5 i 6 września lubelski pojazd stanie do zawodów European Rover Challenge w Chęcinach pod Kielcami. Gra idzie o prestiż i kilkanaście tysięcy euro za pierwsze miejsce

The Orion Team – to grupa pracowników i studentów z Politechniki Lubelskiej, która zbudowała Oriona II. – Do budowy pojazdu marsjańskiego natchnął nas Robert Lubański z Mars Society Polska.

W ubiegłym roku skonstruowaliśmy Oriona I, aby pokazać, że nasz zespół może zbudować taki pojazd – mówi mgr inż. Marcin Maciejewski, kierownik zespołu a zarazem pracownik Instytutu Elektroniki i Techniki Informacyjnych Politechniki Lubelskiej. W lutym tego roku ruszyły prace nad Orionem II, lepszym, bardziej dopracowanym, mocniejszym. – Praktycznie jesteśmy już na końcowym etapie. Dopieszczamy oprogramowanie oraz konstrukcję Oriona II. Pracujemy nad ramieniem – mówi Krzysztof Kruk, student PL.

5 i 6 września Orion II wystartuje w największych w Europie zawodach European Rover Challenge (ERC). Są to prestiżowe zawody robotów marsjańskich, skonstruowanych przez zespoły studentów. Odbędą się w Regionalnym Centrum Naukowo-Technologicznym w Podzamczu k. Chęcin.

Zadaniem stojącym przed zawodnikami jest zaprojektowanie i budowa łazika marsjańskiego, który weźmie udział w pięciu konkurencjach terenowych, polegających m.in. na pobraniu próbki gleby. Oceną konkursu zajmą się specjaliści z sektora kosmicznego, w tym prof. Harrison Schmidt, były astronauta NASA, uczestnik misji Apollo 17 na Księżyc. Wspierać go będą polscy specjaliści w dziedzinie teledetekcji, nawigacji satelitarnej czy geologii planetarnej.

– Druga wersja łazika jest to ośmiokołowa konstrukcja z manipulatorem, wyposażona w dodatkowy sprzęt, taki jak dwie kamery, świder do pobierania próbek ziemi, kompas i GPS – mówi Marcin Maciejewski. – Konstrukcję zwieszenia oparliśmy na niemieckim czołgu tygrys. Każde koło jest napędzane osobno, elektrycznym silnikiem – dodaje Maciejewski.

Orion II waży około 50 kilogramów, ma 120 cm długości, 60 cm szerokości i 0,5 KM mocy. – Potrafi pokonać każdą przeszkodę terenową, manipulatorem sięgnąć na wysokość dorosłego człowieka i podnieść kilka kilogramów, a świdrem wwiercić się na głębokość 20-30 centymetrów – dodaje Krzysztof Kruk.

Czytaj więcej o: Politechnika Lubelska Orion
Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 sierpnia 2015 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Marcinie Maciejewski, bracie, nie daj się lamerom, leszczom cienkim w uszach, wąskim bolkom, fachowcom od niczego, marianom z pściwujka, mistrzom ględzenia, marudzenia i totalnej niemocy i malkontentctwa. Nikt z tej wielkiej armii, wśró której co dzień śmigasz, nie pomógł ci nawet w dokręceniu śrubki. Zapewne za chwilę, po zawodach, ojców sukcesu znajdziesz w każdym z powyższego opisu, o czym dowiesz się na łamach pracy i w mediach. Profesur skonstruował, profesur zaprogramował, profesur wyczarował... Marcin Maciejewski? A kto to? Zrobiłeś coś wielkiego, natchnąłeś studentów i macie coś co jeździ i działa. Jeżeli ma też diodkę robiącą mig-mig, to bomba. Over.
Rozwiń
Gość
Gość (12 sierpnia 2015 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Puzio co roku na PL budują kolejne łaziki, roboty ole nikt nie przekazuje sobie doświadczeń i wiedzy z lat ubiegłych. Polacy to takie debilki każdy wie lepiej jak otworzyć już otwarte drzwi.
Rozwiń
Gość
Gość (12 sierpnia 2015 o 10:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W zespole nie widzę dwóch genialnych twórców PL ostatnich lat: prof. Wendekera /wodór z prądu i prąd z wodoru/ oraz Nazimka /benzyna z Nałęczowianki/. Tak więc z dotacji na projekt nici. Życzę sukcesu.
Rozwiń
Gość
Gość (12 sierpnia 2015 o 08:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
GPS na marsie?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!