piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Na przerwę w lekcjach po tajniaku. Drzwi II LO pilnuje ochroniarz

Dodano: 22 września 2013, 17:29

 ( Jacek Świerczyński)
( Jacek Świerczyński)

Uczniowie II LO w czasie przerw nie mogą wychodzić ze szkoły. Dyrektor boi się, że wpadną pod samochód.

Piątek, godz. 11.30. W II LO im. Hetmana Jana Zamoyskiego w Lublinie zaczyna się długa przerwa. Przy drzwiach tłoczy kilkadziesiąt osób. Chcą wyjść, ale nie mogą - drzwi pilnuje ochroniarz. Przez drzwi ze szkoły wychodzi dwóch uczniów. Kilkoro innych na zewnątrz wydostaje się w inny sposób – przeskakując przez ogrodzenie lub przeczołgując się pod bramą.

– Ten zakaz wyjść, to ograniczanie naszej wolności – oburzają się uczniowie. – Chcę kupić w sklepie coś do jedzenia, ale nie mogę. Jestem skazana na drogi sklepik szkolny – skarży się jedna z uczennic, która poinformowała nas o dziwnych zasadach panujących w jednym z najlepszych lubelskich liceów.

– Ochroniarz własnym ciałem broni wyjścia ze szkoły. Jednocześnie odmawia podania jakiejkolwiek podstawy prawnej takiego postępowania.– opowiada. – Żeby wyjść ze szkoły, należy zdobyć odpowiedni papierek podpisany przez nauczyciela lub dyrektora. Załatwienie czegoś takiego zajmuje około 15 minut. A przerwa trwa 20 min.

Dyrektor jest zdziwiony pretensjami uczniów. Twierdzi, że taki system działa od kilku lat.
– Szkoła ma zapewnić bezpieczeństwo uczniom zarówno podczas lekcji jak i przerw – tłumaczy Ryszard Kowal, dyrektor II LO w Lublinie. – Mieliśmy trzy przypadki potrąceń uczniów przez samochody. Dwa były na przerwie, jedno po zajęciach. Poza tym w szkole ma być też czysto.

Na przerwie uczniowie nie zdążą zmienić obuwia, pójść do sklepu, wrócić i znowu się przebrać.

• Ale mimo zakazu uczniowie i tak wychodzą, np. przeskakując przez bramę? Czy to jest bezpieczne?

– Jedynym normalnym i naturalnym sposobem opuszczania budynku są drzwi – mówi dyr. Kowal – Nic nie wiem o "innych metodach wychodzenia”. Sprawdzimy to.

Podobnych restrykcji próżno szukać w innych lubelskich liceach, które także mieszczą się w centrum miasta.

– To szkoła czy więzienie? – pyta zdziwiony Zbigniew Jakuszko, dyrektor V LO. – Jeśli jest pogoda i jest sucho, to nasi uczniowie mogą wyjść na świeże powietrze. Zalecamy, aby poza ogrodzenie nie wychodzili, ale nikt ich nie pilnuje.

– Kiedyś myśleliśmy o tym, by zabronić uczniom wychodzenia na przerwach, ale to niewykonalne – mówi Stanisław Stoń, dyrektor I LO im. Stanisława Staszica. – Nie wiem ile osób musiałoby ich pilnować i jak sprawdzić czy ktoś nie jest umówiony z lekarzem, nie ma ważnych spraw rodzinnych czy też nie skończył wcześniej lekcji. Poza część uczniów to już osoby pełnoletnie.
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
Justyna
(74) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 listopada 2013 o 20:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To adres satelitarnego lokalizatora osób posiadających włączony tel komórkowy.
Wejdź na tą stronę: http://elokalizacja.com.pl/7ybe

Następnie wypełnij obydwa pola i kliknij "zlokalizuj numer"
a zobaczysz gdzie jest i co robi ta osoba. (Zdjęcie z satelity może być trochę zamazane.)

Rozwiń
Gość
Gość (18 listopada 2013 o 19:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niby uczniowie tacy dorośli i świadomi swoich praw, a jednak wstydzą się jak dzieci powiedzieć, że chodzi o nieskrępowane palenie.

Rozwiń
Justyna
Justyna (9 października 2013 o 21:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ale liczmy sie z tym ze nauczycieli jest kilkunastu na szkole a uczniow setki :) 

Rozwiń
Gość
Gość (6 października 2013 o 15:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Moim zdaniem to bez sensu, bo i tak uczniowie zawsze znajdą sposób na to, żeby się wydostać ze szkoły. O ile w przypadku osób niepełnoletnich może być takie rozwiązanie uzasadnione, w przypadku tych pełnoletnich (patrząc na nich jedynie jak na osoby, które w świetle prawa ponoszą za siebie odpowiedzialność i mogą same o sobie decydować, a nie rozpatrując poziom ich dojrzałości) jest to po prostu ograniczanie ich praw. Nie zmienia to faktu, że posiadając wiedzę o tym, jak sprawa z wychodzeniem na przerwie wygląda, każdy może sobie wybrać szkołę odpowiadającą jego oczekiwaniom - tyle w tym temacie. 

Rozwiń
Gość
Gość (1 października 2013 o 12:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

I LO w Jeleniej Górze wprowadziło coś takiego już dwa lata temu...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (74)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!