sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Na rolkach do sądu?

Dodano: 3 lutego 2006, 20:06

Młodzi ludzie, którzy krytykowali projekt skateparku na os. Błonie, mogą stanąć za to przed sądem. Złożeniem pozwu grożą im prawnicy firmy Beton-Bytom, producenta urządzeń, które mają stanąć na Czubach.

Protestujący wiele razy twierdzili, że zamówiony przez miasto projekt jest do niczego. O urządzeniach do jazdy mówili, że są złe, źle rozmieszczone, a użytkowanie skateparku będzie niebezpieczne. Spółka zapowiada walkę o dobre imię.
Wynajęta przez producenta
kancelaria radców prawnych
domaga się podania konkretnych podstaw, na których młodzi ludzie oparli swą krytykę. Prawnicy oczekują odpowiedzi w ciągu 7 dni.
– Termin nie wynika z przepisów, jest narzucony przez nas. Ale jeśli ci ludzie dysponują materiałami, które potwierdzają to co mówią, będą mogli odpowiedzieć nam w ciągu jednego, dwóch dni – mówi Mariusz Gaś, radca prawny z wynajętej przez Beton-Bytom kancelarii.
– Inne firmy krytyki się nie boją. Można mówić, że ich produkty są do niczego i nikt nie straszy za to pozwem. Zastanawiamy się jeszcze, co mamy im odpisać. Argumenty podawaliśmy wiele razy, powołując się na zachodnie organizacje sportowe – mówi Boniek Falicki, przywódca „skateparkowego protestu”. W rozmowach z władzami Lublina występował jako prezes Lubelskiego Stowarzyszenia Sportów Ekstremalnych. Sęk w tym, że stowarzyszenie dotąd nie zostało zarejestrowane. Między innymi z powodu błędów w dokumentach. Tymczasem prawnicy Beton–Bytom zażądali od protestujących również tego, by udowodnili rejestrację stowarzyszenia. (drs)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!