środa, 20 września 2017 r.

Lublin

Na zakupy jedź za Bug

Dodano: 20 czerwca 2004, 18:48

Wystarczy przekroczyć wschodnią granicę, by znaleźć się w cenowym raju. Tani jest alkohol i papierosy. Za benzynę zapłacimy dwa razy mniej niż w Polsce. Śmiesznie niskie są ceny u fryzjera. A na koniec zakupów możemy pójść na dobry - i tani - obiad do porządnej restauracji.

Na Ukrainę na zakupy powinni jeździć przede wszystkim nałogowcy, wędkarze, amatorzy piwa, zmotoryzowani i ci, których denerwuje wzrost cen związany z naszym wejściem do unii. Pierwsze sklepy i kantory są już kilkanaście metrów za przejściem granicznym w Dorohusku. Litrowe piwo tylko 2 zł. A papierosy, chyba najtańsze w Europie: za karton cameli zapłacimy zaledwie 21 zł (2,10 zł za paczkę).
W małym sklepie w Jagodzinie jest trochę drożej. - Polacy rzadko tu zaglądają, bo najtaniej jest jednak na bazarach - mówi Angela Tkaczuk, ekspedientka. Poleca nam schłodzone piwo z beczki. - Na wasze to tylko złotówka za półlitrowy kufel - przelicza.
Na Ukrainie koniecznie trzeba zajechać na stację benzynową. To chyba najprzyjemniejsza rzecz podczas podróży. Litr etyliny Pb 98 kosztuje tylko 2 zł, dwa razy taniej niż u nas! Tankujemy do pełna. Wchodzi 55 litrów. Oszczędzamy aż 110 złotych.
W pierwszym większym miasteczku, Lubomlu, naszą uwagę przykuwają proszki do prania. Tańsze o 2 zł niż w Polsce. Podobnie jak duże czekolady z bakaliami. Duże słoiki musztardy z ziołami są po 1,50 zł. Ceny na bazarze jeszcze lepsze: wielka, teflonowa patelnia tylko 13 zł.
Ale nie wszystko jest tanie. - My u was kupujemy sprzęt AGD, telewizory i magnetofony - mówi Tatiana, właścicielka jednego ze straganów. - Bo to u nas droższe.
Podobnie jak lubelskie makarony czy polskie rajstopy albo worki na śmiecie, które kosztują aż 5,25 zł! Nie opłaca się też kupować mięsa. Jest kiepskiej jakości, źle przechowywane i wcale nie takie tanie.
Jednak supermarket w większym mieście (my byliśmy w Kowlu, 60 kilometrów od granicy) może przyprawić o palpitację każdego, kto oszczędza na wydatkach. Znacznie tańsze są leki czy karma dla zwierząt. Porządny spining kosztuje 95 zł. A stoiska z odzieżą to prawdziwy raj. Porządny garnitur jest już za 230 zł. Eleganckie, skórzane szpilki za 75 zł.

Po udanych zakupach idziemy na obiad do klimatyzowanej restauracji (dwa dania z napojami za 10-11 zł). A potem do "Salonu Piękności”, czyli dużego zakładu fryzjerskiego. Męskie strzyżenie tylko 4 zł. Trwała dla kobiet z długimi włosami: 15 zł. Malowanie włosów: 7,50 zł.
Jedynym problemem na Ukrainie jest sam wjazd lub wyjazd. Celnicy mają bowiem dosyć specyficzne podejście do obcokrajowców. Często robią sobie przerwy. Potrafią również robić "sztuczne” kolejki, za których ominięcie trzeba zapłacić kilka dolarów. Co w sumie i tak nie jest wielkim wydatkiem, bo na zakupach i tak zaoszczędzamy znacznie więcej.

Co tanie, co drogie

Ukraina /Polska
Piwo 0,5 litra 0,80/ 2 zł
Papierosy L&M 1,85/ 5,30
Podpaski „Bella” 3,10/ 2,75
Proszek do prania 1,90/ 3
Wódka czysta 0,5 litra 6/ 12
Coca-Cola 1 litr 2,10/ 3,39
Tanie wino 5,25/ 5,50
„Trwała” z myciem i malowaniem włosów 22,50/ 7–100
Strzyżenie męskie 4/ 15–20
Duża bombonierka 4,80/ 12
Salami 23/ 26
Chleb 0,80/ 1,20
Filety rybne 0,5 kg 6,15/ 7,79
Jajka 10 sztuk 2,80/ 3,39
Pasta do zębów 1,75/ 3,99
Rajstopy „Gatta” 18,75/ 14,99
Sofa, dwa fotele i dwa pufy 1072/ 1950
złoty pierścionek z cyrkonią 150/ 320
skórzany portfel 26,50/ 99
sałatka z owocami morza 3/ 11
dwudaniowy obiad 7,50/ 12
litr benzyny Pb 98 2,0/ 3,99

Autobusem na Ukrainę
Lublin – Kowel 25 zł
Lublin – Lwów 30 zł
Pociągiem:
Warszawa – Lwów: 105 zł + 40 zł za miejsce leżące
Lublin – Lwów: 89 zł + opłata za miejse leżace
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!