sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Najbardziej niebezpieczne drogi w Lublinie. Gdzie jest najwięcej wypadków?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 marca 2015, 09:45
Autor: Dominik Smaga

Al. Kraśnicka nie jest już najbardziej niebezpieczną arterią w mieście. Gorzej jest na al. Solidarności, której skrzyżowanie z al. Sikorskiego jest jednym z miejsc, gdzie najczęściej dochodzi do stłuczek. To dane z raportu policji dla radnych. Co jeszcze stwierdziła drogówka?

Przez wiele lat była najbardziej zagrożoną ulicą Lublina - tak o al. Kraśnickiej pisze w raporcie Mariusz Kołtun, zastępca szefa Komendy Miejskiej Policji. Teraz pod względem liczby stwierdzonych w ciągu ub. r. wypadków arteria ta znajduje się na czternastym miejscu, a wyżej jest nawet... Gliniana.

Sytuacja na tej wylotówce nie wygląda już tak dobrze, jeśli zerkniemy w tabelkę z kolizjami: al. Solidarności 249 kolizji, al. Kraśnicka 240. Za nimi są: al. Tysiąclecia (173 stłuczki), al. Witosa (166), ul. Kunickiego (134), al. Spółdzielczości Pracy (131), Droga Męczenników Majdanka (111), Krochmalna (104) i Jana Pawła II (103).

Aleja blacharzy

W którą tabelę byśmy nie patrzyli, to i tak najgorzej wypada al. Solidarności. To właśnie ona jest według policyjnych statystyk najbardziej niebezpieczną ulicą. - Dotyczy to zarówno ilości wypadków drogowych, jak i kolizji, zarówno z winy kierujących jak i pieszych - stwierdza Kołtun.

Zestawienie wypadków? Al. Solidarności jest pierwsza: 13 wypadków, jedna osoba zginęła, 13 zostało rannych. Zaraz za nią jest ul. Kunickiego: 11 wypadków, 12 rannych. A dalej kolejno: al. Witosa (9 wypadków, 1 ofiara, 12 rannych), ul. Jana Pawła II (8 zdarzeń, 1 zabity, 10 rannych) i Droga Męczenników Majdanka (7 wypadków, 8 rannych). Ponadto po dwie osoby zginęły na Diamentowej i al. Unii Lubelskiej, po jednej m.in. na Wrotkowskiej, al. Kraśnickiej, Nadbystrzyckiej, Zana i al. Warszawskiej.

Strach pieszego

W wykazie dróg, na których ucierpieli piesi na oznakowanych przejściach z najgorzej wypadającą al. Solidarności zrównuje się... ul. Nadbystrzycka. Na obu tych ulicach życie stracił pieszy na pasach. Sama policja zapowiada, że w tym roku pod lupę weźmie to co dzieje się na przejściach dla pieszych przez al. Solidarności, ul. Kunickiego i Jana Pawła II.

Drogówka sprawdziła też, na których skrzyżowaniach kierowcy sobie nie radzą. Niezmiennie w czołówce są te u zbiegu ul. Krochmalnej z Diamentową, al. Solidarności z al. Sikorskiego, al. Witosa z Krańcową, czy rondo obok Zamku.

Mniej pijemy i jedziemy

Przez cały zeszły rok na terenie Lublina w wypadkach drogowych zginęło 16 osób, rannych zostało 260. Liczba zabitych była wyższa niż w 2013 r. Zauważalny jest za to spadek (o 22 proc.) liczby nietrzeźwych kierowców biorących udział w stłuczkach i wypadkach.

A podczas rutynowych kontroli u zaledwie 1,8 promila przebadanych kierowców alkomat wykazał, że za kierownicą jest osoba nietrzeźwa.
  Edytuj ten wpis
g.o
Leon z działek
m.ak.s
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

g.o
g.o (17 marca 2015 o 21:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pytanie. Co z tych danych wynika? Bedą zapowiadane pieniądze na przebudowę skrzyżowania Solidarności,Sikorskiego i Ducha?
Rozwiń
Leon z działek
Leon z działek (17 marca 2015 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

1,8 promila to raptem 0,18 procent. Tak więc wynik rewelacyjny!

Rozwiń
m.ak.s
m.ak.s (17 marca 2015 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zmiana organizacji ruchu na ul. Kunickiego miała - jak dobrze pamiętam - sprawić że będziemy po niej jeździć płynnie i bezpiecznie. Jak widać po kilku latach, inżynierowie od ruchu się pomylili, co zresztą kierowcy wytykali im od razu po otwarciu ulicy po remoncie. To samo jest ze skrzyżowaniem Solidarności / Sikorskiego. Jakaś niby specjalistyczna firma wzięła duże pieniądze za ustawienie świateł na tym skrzyżowaniu, a efekty są widoczne - nie ma tygodnia żeby nie było tam stłuczki. Pytanie tylko, czy z tych statystyk ktoś wyciągnie wnioski czy też nadal będzie szedł w uparte i zwalał winę na kierowców...

Rozwiń
Daroo
Daroo (17 marca 2015 o 10:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pędzić nie trzeba, powiem więcej w Lublinie nie ma po co pędzić - bo co rusz światła, piesi i rowerzyści, pijani studenci etc. Po co? Ale dużo by zmieniło jakby lubelacy nie stali na luzie na czerwonym, nie dojeżdżali na luzie pod zygnalizator, ruszali falą ze swiateł i nauczyli się jazdy "na suwak". Byłoby szybciej i sprawniej...

Rozwiń
a
a (17 marca 2015 o 10:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

pokażcie mi samochód, który jedzie Nadbystrzycką 50km/h

Kierowcy myślą, że Nadbystrzycka to autostrada i pędzą. A ten pośpiech sensu nie ma, bo i tak staną na światłach.

Polacy nie rozumieją jeszcze, że jazda szybka nie ma sensu (wcale nie zwiększa przepustowości), nie przynosi efektów i jest niebezpieczna.

Ale to dziki kraj i dzicy ludzie

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!