Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

22 lutego 2010 r.
20:12
Edytuj ten wpis

Najnowszy na świecie bat na piratów drogowych od dziś w Lublinie

Autor: Zdjęcie autora Paweł Puzio
0 79 A A

Nazywa się TruCam. Pochodzi z USA i jest niezwykle skuteczny w walce z piratami drogowymi. Nie wykryje go żaden antyradar. Wczoraj przechodził testy, a dziś zaczyna służbę w Lublinie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Urządzenie robi zdjęcia i kręci kolorowe filmy w wysokiej rozdzielczości. Rejestruje wykroczenia już z 1200 metrów i kierowcy nawet nie wiedzą, że zostali przyłapani. Dlatego też nie ostrzegają światłami innych.

Amerykański system pierwszy w Polsce kupił Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Lublinie. Nieduże, ważące półtora kilograma pudełeczko za 50 tys. zł, to laserowy bat na piratów drogowych. – Bo nie tylko dokonuje pomiarów prędkości. Rejestruje też każde wykroczenie na drodze – zauważy przejazd na czerwonym świetle, niezapięte pasy, przekraczanie linii ciągłej – wylicza Mariusz Szabała z WITD Lublin.

– Może zrobić 120 zdjęć na minutę – chwali sprzęt Sławomir Góźdź, szef lubelskiej drogówki. – Policjanci i inspektorzy mogą go używać z wiaduktów, pobocza, a także z wnętrza radiowozu.

A teraz najważniejsze. Urządzenie dyskretnie fotografuje i filmuje piratów, po czym przesyła Internetem obrazki do patrolu drogówki, który czeka kilka kilometrów dalej. Policjanci zatrzymują kierowcę i od razu pokazują mu zdjęcia z jego wyczynami.

– Już nikt nie wymiga się od odpowiedzialności, podstawiając babcię do zapłacenia mandatu i zainkasowania punktów karnych. Tak, jak to się zdarza w przypadku klasycznych zdjęć z fotoradaru – dodaje Szabała.

TruCam świetnie radzi sobie także z piratami na jednośladach. – Za jednym razem mierzy prędkość nadjeżdżającego motocykla i rejestruje tablicę rejestracyjną umieszczoną z tyłu maszyny – tłumaczy Piotr Białobrzeski z firmy Safety Cam Systems, dystrybutora sprzętu w Polsce.

– To przebój ostatnich miesięcy w Stanach Zjednoczonych. Fatalnie, że jest już w Polsce. A myślałem, że trafi do nas najwcześniej w 2011 roku – martwi się Krzysztof, kierowca z Lublina. – Niektóre detektory, a nawet jammery (antyradary laserowe – przyp. red.) mają z tym sprzętem spory kłopot!

– No tak, kolejne urządzenie do kontroli kierowców – dodaje Andrzej Jurkiewicz z Łęcznej. – Tu fotoradarek, tam nieoznakowany radiowóz, a teraz dwa w jednym. Przyjdzie jeździć po emerycku – 50 na godzinę. Zresztą, czy można szybciej na drogach pełnych dziur?

Nowym urządzeniem będą posługiwały się mieszane patrole policji i inspektorów WITD. – Zaczynamy od wtorku – zapowiada inspektor Mariusz Szabała.

Komentarze 79

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
~Kierowca~ / 23 lutego 2010 o 18:56
grot napisał:
Krytykującym radary(bo drogi są dziurawe) polecam program na TVN Turbo pt. Pirat . Filmowane wykroczenia są głównie na jezdniach dobrej jakości ,często na dwupasmowych lub autostradach . Wynika stąd,że jakość dróg ma się nijak do przestrzegania kodeksu drogowego . Tak tłumaczą się dzieci -"a bo jak będą dobre drogi,to ja będę jeździć grzecznie"...
Burak na drodze pozostanie burakiem !!!


Sam Jesteś burakiem (nie obrażając buraków jako warzyw). Nie chodzi o to gdzie łapią tylko chodzi o to by było bezpiecznie. Dlaczego w Niemczech na autobanach można lecieć ile wlezie a wypadków praktycznie nie ma (w porównaniu do naszych super dróg)? Kwestją jest to by można było jechać po równym asfalcie który zapewnia przyczepność i możliwość normalnego manewrowania. A "Uwaga pirat" w TVN Turbo jak i większość ich programów jest na tak "wysokim" poziomie że szkoda oczy i czasu na oglądanie tego.

Urzędasom zalerzy na kasie a na niczym innym. Łatają dziury ale nie na drogach a w swoich portfelach. Pozdrawiam


Sam Jesteś burakiem (nie obrażając buraków jako warzyw). Nie chodzi o to gdzie łapią tylko chodzi o to by było bezpiecznie. Dlaczego w Niemczech na autobanach można lecieć ile wlezie a wypadków praktycznie nie ma (w porównaniu do naszych super dróg)? Kwestją jest to by można było jechać po równym asfalcie który zapewnia przyczepność i możliwość normalnego manewrowania. A "Uwaga pirat" w TVN Turbo jak i większość ich programów jest na tak "wysokim" poziomie że szkoda oczy i czasu na oglądanie teg... rozwiń
Avatar
??? / 23 lutego 2010 o 16:51
Najpierw niech naprawią dziury które mają głębokość taką ze połowa koła wpada a nie szukają ch.j wie czego bo za zniszczone auto jak się kilka razy człowiek wpakuje w taką dziurę nikt nie odda pieniędzy >:/ TĘPE CH,JE !!!
Avatar
~Gościu~ / 23 lutego 2010 o 16:31
CodeZero napisał:
Po pierwsze jeśli jadę 75km/h na 70-tce (czy po prostu przekraczam prędkość o te 5km/h co jest w granicy przekroczenia dozwolone), to nie spowalniam ruchu !

Jadę przepisowo minimalnie powyżej prędkości dopuszczalnej.
Jeśli ktoś za mną jedzie 120km/h to go automatycznie wyhamuje i o to chodzi !

Nikt mi nie zarzuci z policji że robię źle, bo jadę tyle ile pozostałe pojazdy powinny jechać. Jeśli ktoś jedzie więcej to jest sam sobie winny.

Druga sprawa.
Jeśli ktoś się śpieszy to lepiej mu zjechać i niech jedzie ?
To równie dobrze jak ktoś kogoś tłucze na ulicy pójdziesz dalej bo co cie to obchodzi.

W ten sposób pomagamy zachować spokój na drodze, jeśli komuś się śpieszy to niech sobie kupi helikopter. A jak ktoś z tyłu mnie pogania to go spowolnię do przepisowej maksymalnej prędkości i dopiero zjadę na prawo.

Tyle w tym temacie.

na wstępie powiem że przepisowo nie jeżdzę i jestem święcie przekonany że tacy niedzielni kierowcy stwarzają wieksze zagrożenie niż ten który robi to szybko sprawnie i pewnie. Prawdopodobnie jeszcze nigdy sie nie trafił nikt kto by potem po takim chamskim WYCHAMOWANIU na najbliższych światłach do Ciebie wysiadł i pokazał Ci ze tak jak tu juz wyżej pisali jeśli jedziesz wolniej to zjedź. Cała w tym filozofia.. nie jest to ani trudne ani nic ci nie ujmie. chyba że na siłe chcesz pokazać że jesteś zawzietym skur.wysynem albo po prostu sam masz chorą psychike i nie chcesz byc wyprzedzony..ale to jest śmieszne..jeżdzac po polsce mozna zaobserwowac tyle ciekawych sytuacji...na przyklad ten którego wyprzedzasz przeważnie podczas gdzy zmienisz pas zaczyna grzac do dechy...i choćby tam mial swoje nędzne 80 koni to i tak duma nie pozwala mu być wyprzedzonym..chore..mi to nie przeszkadza a jedynie śpieszy ale ktoś kto ma również niedużo mocy moze przez to znaleźć się w dość nieciekawej sytuacji... tak samo jest na dwupasmówkach...zawsze wszystkie cioty jada lewym pasem..ja jeżdze prawym bo jest po prostu szybszy...ale nie rozumiem mentalności kierowców polskich...czemu nie moze byc nieco kultury na drodze...czemu jak jezdze szybciej to musze robić dziwne manewry bo inni niedzielni jeżdzcy utrudniaja i sobie i innym życie...nbeznadzieja.

na wstępie powiem że przepisowo nie jeżdzę i jestem święcie przekonany że tacy niedzielni kierowcy stwarzają wieksze zagrożenie niż ten który robi to szybko sprawnie i pewnie. Prawdopodobnie jeszcze nigdy sie nie trafił nikt kto by potem po takim chamskim WYCHAMOWANIU na najbliższych światłach do Ciebie wysiadł i pokazał Ci ze tak jak tu juz wyżej pisali jeśli jedziesz wolniej to zjedź. Cała w tym filozofia.. nie jest to ani trudne ani nic ci nie ujmie. chyba że na siłe chcesz pokazać że jesteś zawzietym skur.wysynem albo... rozwiń
Avatar
albrecht / 23 lutego 2010 o 13:33
Mój szef ma nowe auto,dobrej klasy ,ale jeździ zgodnie z ograniczeniami ,pełna kultura . On nie musi nikomu ,niczego udowadniać . Tylko posiadacze leciwych gratów starają się na ulicach pokazać wyższość nad innymi użytkownikami dróg . To nawet nie jest wieśniactwo - to chora psychika ,więc nie ma co wdawać się w dyskusje .
Avatar
dodek / 23 lutego 2010 o 13:24
Ilu tu kozaków??? Kozaczy taki,kozaczy a potem włazi w d... policjantom jak go złapią !!! Twardziele!!! Pośmiać się można jak się ogląda takich w "Piracie" !!!
Avatar
Yano / 23 lutego 2010 o 13:21
Gość napisał:
...Właście osoby które przepisowo jadą lewym pasem bardzo dobrze że "spowalniają" tych co nieprzepisowo jeżdżą. Ja do nich należę i nie zjadę takiemu, gdy widzę jak zbliża się w zawrotnym tempie i mi jeszcze mruga światłami aby zjechać. Polecam tą taktykę na takich pośpieszalskich.


Ot i widać twoją złośliwą nautrę, małego wrednego polaczka - swoją drogą przepisowo, to powinieneś trzymaś się prawego pasa. Pamiętaj jeszcze, że łamanie przepisów i stwarzanie zagrożenia, to nie tylko przekraczanie prędkości. Bardziej groźne jest wyprzedzanie w momencie gdy nie ma do tego warunków, wymuszanie pierwszeństwa, nieprawidłowe parkowanie i utrudnianie przez to przejazdu/widoczności, przejeżdżanie na czerwonym świetle itd... Idioci złośliwie tamujący ruch też zaliczają się do zagrożeń - a gdyby ktoś za tobą śpieszył się bo np. wiezie do szpitala rodzącą żonę, lub coś w tym rodzaju? Zaraz jako wszechwiedzący powiesz, że dzwoni się wtedy po karetkę, jasne - tylko, że ta często może pojawić się za późno. Pozatym pomijając już taki scenariusz, to pomyśl sobie czy mądre jest prowokowanie zagrożenia na drodze, poprzez takie tamowanie kogoś? Jeżeli uważasz, że tak - to zacznij się leczyć...


Ot i widać twoją złośliwą nautrę, małego wrednego polaczka - swoją drogą przepisowo, to powinieneś trzymaś się prawego pasa. Pamiętaj jeszcze, że łamanie przepisów i stwarzanie zagrożenia, to nie tylko przekraczanie prędkości. Bardziej groźne jest wyprzedzanie w momencie gdy nie ma do tego warunków, wymuszanie pierwszeństwa, nieprawidłowe parkowanie i utrudnianie przez to przejazdu/widoczności, przejeżdżanie na czerwonym świetle itd... Idioci złośliwie tamujący ruch też zaliczają się do zagrożeń - a gdyby ktoś za t... rozwiń
Avatar
HARDY / 23 lutego 2010 o 13:15
CodeZero napisał:
Po pierwsze jeśli jadę 75km/h na 70-tce (czy po prostu przekraczam prędkość o te 5km/h co jest w granicy przekroczenia dozwolone), to nie spowalniam ruchu !

Jadę przepisowo minimalnie powyżej prędkości dopuszczalnej.
Jeśli ktoś za mną jedzie 120km/h to go automatycznie wyhamuje i o to chodzi !

Nikt mi nie zarzuci z policji że robię źle, bo jadę tyle ile pozostałe pojazdy powinny jechać. Jeśli ktoś jedzie więcej to jest sam sobie winny.

Druga sprawa.
Jeśli ktoś się śpieszy to lepiej mu zjechać i niech jedzie ?
To równie dobrze jak ktoś kogoś tłucze na ulicy pójdziesz dalej bo co cie to obchodzi.

W ten sposób pomagamy zachować spokój na drodze, jeśli komuś się śpieszy to niech sobie kupi helikopter. A jak ktoś z tyłu mnie pogania to go spowolnię do przepisowej maksymalnej prędkości i dopiero zjadę na prawo.

Tyle w tym temacie.

WYCHAMÓJ SWOJĄ MÓZGOWNICĘ..JAK KTOŚ CHCE JECHAĆ 120km/h NIECH JEDZIE CO MARTWISZ SIĘ ŻE KTOŚ ZA SZYBKO JEZDZI. BO TWÓJ SZYBCIEJ NIE POJEDZIE JAK 70km/h

WYCHAMÓJ SWOJĄ MÓZGOWNICĘ..JAK KTOŚ CHCE JECHAĆ 120km/h NIECH JEDZIE CO MARTWISZ SIĘ ŻE KTOŚ ZA SZYBKO JEZDZI. BO TWÓJ SZYBCIEJ NIE POJEDZIE JAK 70km/h rozwiń
Avatar
CodeZero / 23 lutego 2010 o 12:56
Gość napisał:
Wiec jak jedziesz lewym pasem sam łamiesz przepis, a chcesz pouczać innych ?!

A tak już patrząc na to z punktu widzenia zwykłego użytkownika drogi to wiem, że takie pokazywanie innym i tak nic nie daje i na pewno nic ich nie uczy, a co bardzo prawdopodobne bardzo wkurzy, a chyba nie o to chodzi. Bo wkurzony kierowca staje się jeszcze bardziej niebezpieczny. I sam byłem świadkiem jak takie historie dla blokujących nie fajnie się kończyły. Wiec nie wiem czy warto tak się zachowywać, chcą jechać szybko niech jadą, czasem naprawdę jest tak że ktoś się spieszy bo coś się stało. A taki blokujący kierowca to tylko jeszcze niepotrzebne emocje wprowadza. Z wieloletniego doświadczenia za kółkiem wiem, że lepiej jak ktoś się spieszy to go puścić i niech jedzie. Zawsze tak było bezpieczniej, przynajmniej dla mnie.



Po pierwsze jeśli jadę 75km/h na 70-tce (czy po prostu przekraczam prędkość o te 5km/h co jest w granicy przekroczenia dozwolone), to nie spowalniam ruchu !

Jadę przepisowo minimalnie powyżej prędkości dopuszczalnej.
Jeśli ktoś za mną jedzie 120km/h to go automatycznie wyhamuje i o to chodzi !

Nikt mi nie zarzuci z policji że robię źle, bo jadę tyle ile pozostałe pojazdy powinny jechać. Jeśli ktoś jedzie więcej to jest sam sobie winny.

Druga sprawa.
Jeśli ktoś się śpieszy to lepiej mu zjechać i niech jedzie ?
To równie dobrze jak ktoś kogoś tłucze na ulicy pójdziesz dalej bo co cie to obchodzi.

W ten sposób pomagamy zachować spokój na drodze, jeśli komuś się śpieszy to niech sobie kupi helikopter. A jak ktoś z tyłu mnie pogania to go spowolnię do przepisowej maksymalnej prędkości i dopiero zjadę na prawo.

Tyle w tym temacie.



Po pierwsze jeśli jadę 75km/h na 70-tce (czy po prostu przekraczam prędkość o te 5km/h co jest w granicy przekroczenia dozwolone), to nie spowalniam ruchu !

Jadę przepisowo minimalnie powyżej prędkości dopuszczalnej.
Jeśli ktoś za mną jedzie 120km/h to go automatycznie wyhamuje i o to chodzi !

Nikt mi nie zarzuci z policji że robię źle, bo jadę tyle ile pozostałe pojazdy powinny jechać. Jeśli ktoś jedzie więcej to jest sam sobie winny.

Dru... rozwiń
Avatar
Gość / 23 lutego 2010 o 12:55
Jak już WITD ma w tym udziały to codziennie będzie na Witosa cięzarówki łapał na 50-tce
Avatar
HARDY / 23 lutego 2010 o 12:54
[size="6"][/size][color="#FF0000"][/color]
olo napisał:
Nie dokuczajcie tym niebieskim chłopaczkom -" kocham policje " a najbardziej tego / W OKULARACH z województwa / co mi dał na odejscie dodatek na niezłą emeryturę w wieku 40 paru lat. ha ha ha ha ha ha w cywilu życie jest piękne zwłaszcza z dala od tego osobnika.
Miłej służby panowie z drogówki
[b]

TO NIEZŁY DODATEK MUSIAŁEŚ/AŚ DOSTAĆ ŻE KOCHASZ POLICJE...

TO NIEZŁY DODATEK MUSIAŁEŚ/AŚ DOSTAĆ ŻE KOCHASZ POLICJE... rozwiń
Avatar
~Kierowca~ / 23 lutego 2010 o 18:56
grot napisał:
Krytykującym radary(bo drogi są dziurawe) polecam program na TVN Turbo pt. Pirat . Filmowane wykroczenia są głównie na jezdniach dobrej jakości ,często na dwupasmowych lub autostradach . Wynika stąd,że jakość dróg ma się nijak do przestrzegania kodeksu drogowego . Tak tłumaczą się dzieci -"a bo jak będą dobre drogi,to ja będę jeździć grzecznie"...
Burak na drodze pozostanie burakiem !!!


Sam Jesteś burakiem (nie obrażając buraków jako warzyw). Nie chodzi o to gdzie łapią tylko chodzi o to by było bezpiecznie. Dlaczego w Niemczech na autobanach można lecieć ile wlezie a wypadków praktycznie nie ma (w porównaniu do naszych super dróg)? Kwestją jest to by można było jechać po równym asfalcie który zapewnia przyczepność i możliwość normalnego manewrowania. A "Uwaga pirat" w TVN Turbo jak i większość ich programów jest na tak "wysokim" poziomie że szkoda oczy i czasu na oglądanie tego.

Urzędasom zalerzy na kasie a na niczym innym. Łatają dziury ale nie na drogach a w swoich portfelach. Pozdrawiam


Sam Jesteś burakiem (nie obrażając buraków jako warzyw). Nie chodzi o to gdzie łapią tylko chodzi o to by było bezpiecznie. Dlaczego w Niemczech na autobanach można lecieć ile wlezie a wypadków praktycznie nie ma (w porównaniu do naszych super dróg)? Kwestją jest to by można było jechać po równym asfalcie który zapewnia przyczepność i możliwość normalnego manewrowania. A "Uwaga pirat" w TVN Turbo jak i większość ich programów jest na tak "wysokim" poziomie że szkoda oczy i czasu na oglądanie teg... rozwiń
Avatar
??? / 23 lutego 2010 o 16:51
Najpierw niech naprawią dziury które mają głębokość taką ze połowa koła wpada a nie szukają ch.j wie czego bo za zniszczone auto jak się kilka razy człowiek wpakuje w taką dziurę nikt nie odda pieniędzy >:/ TĘPE CH,JE !!!
Avatar
~Gościu~ / 23 lutego 2010 o 16:31
CodeZero napisał:
Po pierwsze jeśli jadę 75km/h na 70-tce (czy po prostu przekraczam prędkość o te 5km/h co jest w granicy przekroczenia dozwolone), to nie spowalniam ruchu !

Jadę przepisowo minimalnie powyżej prędkości dopuszczalnej.
Jeśli ktoś za mną jedzie 120km/h to go automatycznie wyhamuje i o to chodzi !

Nikt mi nie zarzuci z policji że robię źle, bo jadę tyle ile pozostałe pojazdy powinny jechać. Jeśli ktoś jedzie więcej to jest sam sobie winny.

Druga sprawa.
Jeśli ktoś się śpieszy to lepiej mu zjechać i niech jedzie ?
To równie dobrze jak ktoś kogoś tłucze na ulicy pójdziesz dalej bo co cie to obchodzi.

W ten sposób pomagamy zachować spokój na drodze, jeśli komuś się śpieszy to niech sobie kupi helikopter. A jak ktoś z tyłu mnie pogania to go spowolnię do przepisowej maksymalnej prędkości i dopiero zjadę na prawo.

Tyle w tym temacie.

na wstępie powiem że przepisowo nie jeżdzę i jestem święcie przekonany że tacy niedzielni kierowcy stwarzają wieksze zagrożenie niż ten który robi to szybko sprawnie i pewnie. Prawdopodobnie jeszcze nigdy sie nie trafił nikt kto by potem po takim chamskim WYCHAMOWANIU na najbliższych światłach do Ciebie wysiadł i pokazał Ci ze tak jak tu juz wyżej pisali jeśli jedziesz wolniej to zjedź. Cała w tym filozofia.. nie jest to ani trudne ani nic ci nie ujmie. chyba że na siłe chcesz pokazać że jesteś zawzietym skur.wysynem albo po prostu sam masz chorą psychike i nie chcesz byc wyprzedzony..ale to jest śmieszne..jeżdzac po polsce mozna zaobserwowac tyle ciekawych sytuacji...na przyklad ten którego wyprzedzasz przeważnie podczas gdzy zmienisz pas zaczyna grzac do dechy...i choćby tam mial swoje nędzne 80 koni to i tak duma nie pozwala mu być wyprzedzonym..chore..mi to nie przeszkadza a jedynie śpieszy ale ktoś kto ma również niedużo mocy moze przez to znaleźć się w dość nieciekawej sytuacji... tak samo jest na dwupasmówkach...zawsze wszystkie cioty jada lewym pasem..ja jeżdze prawym bo jest po prostu szybszy...ale nie rozumiem mentalności kierowców polskich...czemu nie moze byc nieco kultury na drodze...czemu jak jezdze szybciej to musze robić dziwne manewry bo inni niedzielni jeżdzcy utrudniaja i sobie i innym życie...nbeznadzieja.

na wstępie powiem że przepisowo nie jeżdzę i jestem święcie przekonany że tacy niedzielni kierowcy stwarzają wieksze zagrożenie niż ten który robi to szybko sprawnie i pewnie. Prawdopodobnie jeszcze nigdy sie nie trafił nikt kto by potem po takim chamskim WYCHAMOWANIU na najbliższych światłach do Ciebie wysiadł i pokazał Ci ze tak jak tu juz wyżej pisali jeśli jedziesz wolniej to zjedź. Cała w tym filozofia.. nie jest to ani trudne ani nic ci nie ujmie. chyba że na siłe chcesz pokazać że jesteś zawzietym skur.wysynem albo... rozwiń
Avatar
albrecht / 23 lutego 2010 o 13:33
Mój szef ma nowe auto,dobrej klasy ,ale jeździ zgodnie z ograniczeniami ,pełna kultura . On nie musi nikomu ,niczego udowadniać . Tylko posiadacze leciwych gratów starają się na ulicach pokazać wyższość nad innymi użytkownikami dróg . To nawet nie jest wieśniactwo - to chora psychika ,więc nie ma co wdawać się w dyskusje .
Avatar
dodek / 23 lutego 2010 o 13:24
Ilu tu kozaków??? Kozaczy taki,kozaczy a potem włazi w d... policjantom jak go złapią !!! Twardziele!!! Pośmiać się można jak się ogląda takich w "Piracie" !!!
Avatar
Yano / 23 lutego 2010 o 13:21
Gość napisał:
...Właście osoby które przepisowo jadą lewym pasem bardzo dobrze że "spowalniają" tych co nieprzepisowo jeżdżą. Ja do nich należę i nie zjadę takiemu, gdy widzę jak zbliża się w zawrotnym tempie i mi jeszcze mruga światłami aby zjechać. Polecam tą taktykę na takich pośpieszalskich.


Ot i widać twoją złośliwą nautrę, małego wrednego polaczka - swoją drogą przepisowo, to powinieneś trzymaś się prawego pasa. Pamiętaj jeszcze, że łamanie przepisów i stwarzanie zagrożenia, to nie tylko przekraczanie prędkości. Bardziej groźne jest wyprzedzanie w momencie gdy nie ma do tego warunków, wymuszanie pierwszeństwa, nieprawidłowe parkowanie i utrudnianie przez to przejazdu/widoczności, przejeżdżanie na czerwonym świetle itd... Idioci złośliwie tamujący ruch też zaliczają się do zagrożeń - a gdyby ktoś za tobą śpieszył się bo np. wiezie do szpitala rodzącą żonę, lub coś w tym rodzaju? Zaraz jako wszechwiedzący powiesz, że dzwoni się wtedy po karetkę, jasne - tylko, że ta często może pojawić się za późno. Pozatym pomijając już taki scenariusz, to pomyśl sobie czy mądre jest prowokowanie zagrożenia na drodze, poprzez takie tamowanie kogoś? Jeżeli uważasz, że tak - to zacznij się leczyć...


Ot i widać twoją złośliwą nautrę, małego wrednego polaczka - swoją drogą przepisowo, to powinieneś trzymaś się prawego pasa. Pamiętaj jeszcze, że łamanie przepisów i stwarzanie zagrożenia, to nie tylko przekraczanie prędkości. Bardziej groźne jest wyprzedzanie w momencie gdy nie ma do tego warunków, wymuszanie pierwszeństwa, nieprawidłowe parkowanie i utrudnianie przez to przejazdu/widoczności, przejeżdżanie na czerwonym świetle itd... Idioci złośliwie tamujący ruch też zaliczają się do zagrożeń - a gdyby ktoś za t... rozwiń
Avatar
HARDY / 23 lutego 2010 o 13:15
CodeZero napisał:
Po pierwsze jeśli jadę 75km/h na 70-tce (czy po prostu przekraczam prędkość o te 5km/h co jest w granicy przekroczenia dozwolone), to nie spowalniam ruchu !

Jadę przepisowo minimalnie powyżej prędkości dopuszczalnej.
Jeśli ktoś za mną jedzie 120km/h to go automatycznie wyhamuje i o to chodzi !

Nikt mi nie zarzuci z policji że robię źle, bo jadę tyle ile pozostałe pojazdy powinny jechać. Jeśli ktoś jedzie więcej to jest sam sobie winny.

Druga sprawa.
Jeśli ktoś się śpieszy to lepiej mu zjechać i niech jedzie ?
To równie dobrze jak ktoś kogoś tłucze na ulicy pójdziesz dalej bo co cie to obchodzi.

W ten sposób pomagamy zachować spokój na drodze, jeśli komuś się śpieszy to niech sobie kupi helikopter. A jak ktoś z tyłu mnie pogania to go spowolnię do przepisowej maksymalnej prędkości i dopiero zjadę na prawo.

Tyle w tym temacie.

WYCHAMÓJ SWOJĄ MÓZGOWNICĘ..JAK KTOŚ CHCE JECHAĆ 120km/h NIECH JEDZIE CO MARTWISZ SIĘ ŻE KTOŚ ZA SZYBKO JEZDZI. BO TWÓJ SZYBCIEJ NIE POJEDZIE JAK 70km/h

WYCHAMÓJ SWOJĄ MÓZGOWNICĘ..JAK KTOŚ CHCE JECHAĆ 120km/h NIECH JEDZIE CO MARTWISZ SIĘ ŻE KTOŚ ZA SZYBKO JEZDZI. BO TWÓJ SZYBCIEJ NIE POJEDZIE JAK 70km/h rozwiń
Avatar
CodeZero / 23 lutego 2010 o 12:56
Gość napisał:
Wiec jak jedziesz lewym pasem sam łamiesz przepis, a chcesz pouczać innych ?!

A tak już patrząc na to z punktu widzenia zwykłego użytkownika drogi to wiem, że takie pokazywanie innym i tak nic nie daje i na pewno nic ich nie uczy, a co bardzo prawdopodobne bardzo wkurzy, a chyba nie o to chodzi. Bo wkurzony kierowca staje się jeszcze bardziej niebezpieczny. I sam byłem świadkiem jak takie historie dla blokujących nie fajnie się kończyły. Wiec nie wiem czy warto tak się zachowywać, chcą jechać szybko niech jadą, czasem naprawdę jest tak że ktoś się spieszy bo coś się stało. A taki blokujący kierowca to tylko jeszcze niepotrzebne emocje wprowadza. Z wieloletniego doświadczenia za kółkiem wiem, że lepiej jak ktoś się spieszy to go puścić i niech jedzie. Zawsze tak było bezpieczniej, przynajmniej dla mnie.



Po pierwsze jeśli jadę 75km/h na 70-tce (czy po prostu przekraczam prędkość o te 5km/h co jest w granicy przekroczenia dozwolone), to nie spowalniam ruchu !

Jadę przepisowo minimalnie powyżej prędkości dopuszczalnej.
Jeśli ktoś za mną jedzie 120km/h to go automatycznie wyhamuje i o to chodzi !

Nikt mi nie zarzuci z policji że robię źle, bo jadę tyle ile pozostałe pojazdy powinny jechać. Jeśli ktoś jedzie więcej to jest sam sobie winny.

Druga sprawa.
Jeśli ktoś się śpieszy to lepiej mu zjechać i niech jedzie ?
To równie dobrze jak ktoś kogoś tłucze na ulicy pójdziesz dalej bo co cie to obchodzi.

W ten sposób pomagamy zachować spokój na drodze, jeśli komuś się śpieszy to niech sobie kupi helikopter. A jak ktoś z tyłu mnie pogania to go spowolnię do przepisowej maksymalnej prędkości i dopiero zjadę na prawo.

Tyle w tym temacie.



Po pierwsze jeśli jadę 75km/h na 70-tce (czy po prostu przekraczam prędkość o te 5km/h co jest w granicy przekroczenia dozwolone), to nie spowalniam ruchu !

Jadę przepisowo minimalnie powyżej prędkości dopuszczalnej.
Jeśli ktoś za mną jedzie 120km/h to go automatycznie wyhamuje i o to chodzi !

Nikt mi nie zarzuci z policji że robię źle, bo jadę tyle ile pozostałe pojazdy powinny jechać. Jeśli ktoś jedzie więcej to jest sam sobie winny.

Dru... rozwiń
Avatar
Gość / 23 lutego 2010 o 12:55
Jak już WITD ma w tym udziały to codziennie będzie na Witosa cięzarówki łapał na 50-tce
Avatar
HARDY / 23 lutego 2010 o 12:54
[size="6"][/size][color="#FF0000"][/color]
olo napisał:
Nie dokuczajcie tym niebieskim chłopaczkom -" kocham policje " a najbardziej tego / W OKULARACH z województwa / co mi dał na odejscie dodatek na niezłą emeryturę w wieku 40 paru lat. ha ha ha ha ha ha w cywilu życie jest piękne zwłaszcza z dala od tego osobnika.
Miłej służby panowie z drogówki
[b]

TO NIEZŁY DODATEK MUSIAŁEŚ/AŚ DOSTAĆ ŻE KOCHASZ POLICJE...

TO NIEZŁY DODATEK MUSIAŁEŚ/AŚ DOSTAĆ ŻE KOCHASZ POLICJE... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 79

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Poseł z pensją kasjerki w Biedronce? Ekspert wyjaśnia, dlaczego zbyt niskie pensje to ryzyko

Poseł z pensją kasjerki w Biedronce? Ekspert wyjaśnia, dlaczego zbyt niskie pensje to ryzyko 5 1

20-procentowe cięcie poselskich pensji to za mało - pokazuje badanie opinii publicznej. Połowa z nas uważa, że wystarczy 3,5 tys. zł na rękę. - Pieniądze to niezależność. Im mniej pieniędzy, tym niezależność polityków maleje - przestrzega ekspert

Perła uwarzyła nowe piwo

Perła uwarzyła nowe piwo 0 2

Nowe piwo z lubelskich browarów Perła

Pechowy złodziej. Skradziony telefon zrobił mu zdjęcie i wysłał do właściciela

Pechowy złodziej. Skradziony telefon zrobił mu zdjęcie i wysłał do właściciela 140 3

Włamał się do samochodu i skradł telefon. Smartfon zrobił mu zdjęcie i przesłał do właściciela. Mężczyzna jest poszukiwany przez policję.

Trwa rekrutacja do Liceum Mistrzostwa Sportowego Górnika

Trwa rekrutacja do Liceum Mistrzostwa Sportowego Górnika 1 1

PIŁKA NOŻNA Wciąż trwają zapisy do Liceum Mistrzostwa Sportowego Górnika Łęczna - zostają one przedłużone do poniedziałku 4 czerwca do godziny 16. Przyjmowanie kompletu dokumentów niezbędnych do przyjęcia odbywać się będzie w siedzibie klubu z Łęcznej

Robert Lis (trener MKS Perły): To najlepszy sezon w karierze

Robert Lis (trener MKS Perły): To najlepszy sezon w karierze 3 0

Rozmowa z Robertem Lisem, trenerem piłkarek ręcznych MKS Perła Lublin

IMGW ostrzega: Nadchodzą burze i silny wiatr, nawet do 80 km/h

IMGW ostrzega: Nadchodzą burze i silny wiatr, nawet do 80 km/h 18 0

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed burzami z gradem i silnym wiatrem, który w porywach może wiać z prędkością nawet do 80 km/h

Konstytucja biznesu weszła w życie. Ulga na start

Konstytucja biznesu weszła w życie. Ulga na start 0 1

Od trzech tygodni działa Konstytucja biznesu, czyli pakiet ustaw, które mają pomóc przedsiębiorcom w prowadzeniu firmy

Emilia Zdunek (Górnik Łęczna): To był najlepszy moment na zimny prysznic

Emilia Zdunek (Górnik Łęczna): To był najlepszy moment na zimny prysznic 0 0

Rozmowa z Emilią Zdunek, pomocniczką Górnika Łęczna

Przepisali gospodarstwo na syna, teraz do domu muszą wchodzić oknem
film

Przepisali gospodarstwo na syna, teraz do domu muszą wchodzić oknem 39 4

Starsi ludzie zmuszeni są wchodzić do domu oknem, pozbawieni łazienki załatwiają potrzeby na pobliskim polu. Wcześniej małżeństwo przepisało gospodarstwo na syna. Ten inaczej przedstawia sprawę i pokazuje równie bulwersujące nagrania

Nowy właściciel pedetu szykuje się do rozbiórki. Czy zburzy dom towarowy?
galeria

Nowy właściciel pedetu szykuje się do rozbiórki. Czy zburzy dom towarowy? 7 15

Lubelski przedsiębiorca szykuje się do wyburzenia budynków stojących obok pedetu. Do Urzędu Miasta złożył wnioski o pozwolenie na rozbiórkę. Nie ma jednak mowy o burzeniu domu towarowego, który wcale nie musi być zrównany z ziemią. Miejska uchwała pozwala wkomponować go w nową zabudowę

"Żadnych pouczeń, tylko mandaty". Policjanci ukarani za nadgorliwość

"Żadnych pouczeń, tylko mandaty". Policjanci ukarani za nadgorliwość 48 15

Zakończyły się postępowania dyscyplinarne wobec dwóch funkcjonariuszy z puławskiej komendy, którzy w kwietniu tego roku zabronili swoim podwładnym stosowania pouczeń. Kazali wlepiać kierowcom mandaty. Szef miejscowej drogówki oraz zastępca komendanta otrzymali „ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby”.

Tłumy na spotkaniu z Lechem Wałęsą w Puławach. Przyszli też jego przeciwnicy
galeria
film

Tłumy na spotkaniu z Lechem Wałęsą w Puławach. Przyszli też jego przeciwnicy 129 58

Sala konferencyjna Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Puławach w poniedziałek pękała w szwach. Na spotkanie Klubu Obywatelskiego z Lechem Wałęsą przyszli głównie sympatycy opozycji. Były prezydent zachęcał do organizowania się, żeby "demokratycznie" zmienić rząd

Azoty II Puławy – Gloria Katowice 39:35. Zostali mistrzem grupy

Azoty II Puławy – Gloria Katowice 39:35. Zostali mistrzem grupy 5 0

II LIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH Na zakończenie rozgrywek rezerwy Azotów Puławy pokonały Glorię Katowice i zakończyły sezon na pierwszym miejscu w swojej grupie

Paraliż szpitala przy al. Kraśnickiej. Pielęgniarki nie przyszły do pracy, do pomocy ściągano studentki

Paraliż szpitala przy al. Kraśnickiej. Pielęgniarki nie przyszły do pracy, do pomocy ściągano studentki 387 63

Nie było przyjęć na zaplanowane zbiegi, zawieszono planowe operacje, a karetki nie dowoziły nagłych przypadków – tak w poniedziałek wyglądała sytuacja w szpitalu przy Kraśnickiej w Lublinie. Ok. 150 pielęgniarek poszło na zwolnienia lekarskie. Jedni mówią o epidemii, drudzy o sporze płacowym z dyrekcją

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.