poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Napadł na dozorcę, bo ten go obudził

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 listopada 2009, 10:25

Śpiący na jednej z klatek schodowych 29-latek, tak zdenerwował się na dozorcę, który przerwał mu sen, że dotkliwie go pobił. Napadniętemu pomógł kierowca autobusu,

Było około godz. 5.30, gdy 57-letni mężczyzna, jak co dzień rano zamiatał chodnik przed jedną z bram na Krakowskim Przedmieściu. W pewnym momencie zauważył śpiącego na klatce schodowej młodego człowieka. Kiedy dozorca obudził go i zwrócił mu uwagę, że jest to teren prywatny, nieznajomy wpadł w szał.

Najpierw okładał dozorcę pięściami, później zaczął kopać, a na koniec chwycił za miotę i bił 57-latka kijem.

Kierowca jednego z autobusów, który przejeżdżał ulicą zatrzymał samochód, by napadnięty mógł się w nim schronić. Wezwano policję. Kilka minut później agresywny 29-latek był już w rękach funkcjonariuszy z I komisariatu. Dozorca i świadkowie tego zdarzenia: kierowca autobusu i przypadkowy przechodzień, rozpoznali w nim sprawcę pobicia.

29-letni Artur A. nie chciał wytłumaczyć policjantom dlaczego pobił 57-latka. Mimo to usłyszał zarzut uszkodzenia ciała. Grozi mu do dwóch lat więzienia. (sad)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
czepiacz
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

czepiacz
czepiacz (21 listopada 2009 o 12:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wydaję mi się że ten dozorca pewnie walnął go miotła i się gość wkurzył.Data dodania 10-25
LOL.Chyba moderator dodał sobie ze 2 godzinki tak na OKO
W tym czasie nie pracuję nikt w dziennikuwschodnim a ja byłem na stronie około 11:30 i nic nie było n ten temat
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!