sobota, 25 listopada 2017 r.

Lublin

Napadła na uczennice razem z koleżankami. Pobiły, zabrały książki. Jest wyrok

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 sierpnia 2014, 18:15

Dwa lata więzienia w zawieszeniu na cztery. Taki wyrok usłyszała nastolatka, która razem z koleżankami napadła na gimnazjalistki. Napastniczki pobiły swoje ofiary i groziły obcięciem włosów.

Podczas pierwszej, marcowej rozprawy Karolina B. dumnie prezentowała dziennikarzom środkowy palec. W czwartek, podczas ogłoszenia wyroku ze łzami w oczach błagała, by sąd wyprosił reporterów z sali. Bez skutku. Została uznaną winną napaści, do której doszło w październiku, w lubelskiej dzielnicy LSM.

Poszkodowane to dwie 13-latki. Zaatakowała je 18-letnia dziś Karolina B., razem z dwiema koleżankami w wieku od 12 do 15 lat. Dziewczyny pobiły Magdę i Julię. Miały nożyczki i straszyły jedną z nich, że obetną jej włosy.

Do pierwszej przepychanki między nastolatkami doszło w rejonie ul. Radości. Poszło o podręczniki, których gimnazjalistki nie chciały oddać. Julia i Magda wyrwały się napastniczkom i poszły w stronę ul. Fantastycznej. Karolina B. z koleżankami ruszyła za nimi. Doszło do bijatyki, przerwanej na chwilę przez przechodnia. Kolejny atak nastąpił w okolicy przystanku MPK przy ul. Filaretów. 13-latki straciły warte kilkaset złotych podręczniki. Napastniczkom potrzebne były pieniądze.

- Wcześniej pytały nas, czy składamy się na buchy, czyli dopalacze - zeznała przed sądem Julia. - Kiedy odmówiłam, chciały pieniędzy albo książek.

Karolina B. sprzedała kradzione książki w antykwariacie. Dostała za nie 60 zł. Dziewczyna trafiła do aresztu. Siedziała tam pięć miesięcy. Oskarżono ją m.in. o rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Podczas procesu okazało się jednak, że to nie ona, a najmłodsza z napastniczek trzymała nożyczki.

- Wina oskarżonej nie budzi wątpliwości. Szkolnych nożyczek nie można jednak uznać za niebezpieczne narzędzie - uzasadniała wyrok sędzia Ewa Górska - Wójcik. - Poza tym ofiary napaści nie odniosły obrażeń.

Karolinie B. groziło do 12 lat za kratami. Sąd Okręgowy w Lublinie skazał ją na dwa lata więzienia w zawieszeniu na cztery oraz 2900 zł grzywny. Dziewczyna nie zapłaci jednak ani złotówki, bo na poczet tej kary zaliczono jej odsiadkę w areszcie. Karolina B. będzie pod nadzorem kuratora.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin policja LSM
x-men
arecki
Krzyś
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

x-men
x-men (22 marca 2017 o 16:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najgori sa ci co nie byli, nie widzilei a najwięcej komentuj, podejrzewam, że gorszymi chuliganiami są twoje dzieci niz ta dziewczyna. Powiem raczej, że sytuacja miała inne miejsce i wydarzenie, ale coż oskarzyc można każdego ow szytsko w tym zaklamanymi korupcyjnym Państwie, a statystki trzeba robic ...
Rozwiń
arecki
arecki (22 stycznia 2015 o 12:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ulica Radości i Fantastyczna to nie dzielnica LSM, a Czuby, trochę chęci pisarczyku, otwieraj mapy i pooglądaj Lublin. Takich słoiczanych redaktorów Lublin się doczekał.

Rozwiń
Krzyś
Krzyś (19 sierpnia 2014 o 16:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zajebać sukę młotkiem, niech zdycha... całą rodzinę bym wybił, ktoś jest odpowiedzialny że takie coś przyszło na świat... ktoś to gówno przecież musiał wysrać!

Rozwiń
Sasiadka z naprzeciwka
Sasiadka z naprzeciwka (16 sierpnia 2014 o 07:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A dlaczego tak niski wyrok???? Przecież ta dziewucha teraz będzie jeszcze bardziej się "zachowywała" to czysty przypadek socjopatologii!!!! Nie rozumiem, jak można było dać niesprawiedliwy wyrok, śmieszne! Wyrok w zawiasach, ale jej to zaszkodzi... A areszt to za malo dla takiej chuliganki!

Córka komendanta,

Rozwiń
anka
anka (15 sierpnia 2014 o 23:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dwa lata powinna gowniara posiedzieć to by się następnym razem kilka razy zastanowiła zanim by zrobiła głupotę. Patologiczna familia!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!