niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Napisał na kartce "babcia zabita”. Grozi mu dożywocie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 kwietnia 2012, 16:54
Autor: (er)

Dariusz Ż., głuchoniemy oskarżony o zakatowanie matki drewnianym kołkiem, miał ograniczoną poczytalność. Prokuratura z Kraśnika zakończyła w tej sprawie śledztwo. Dzisiaj wysłała do sądu akt oskarżenia.

29 lipca 2011 roku mężczyzna przyszedł do komendy policji. Na jednej kartce napisał "babcia zabita” a na drugiej nazwisko zabitej. Policjanci znaleźli w mieszkaniu mężczyzny zwłoki jego matki. 76-letnia kobieta została zakatowana drewnianym kijem. Miała rozległe obrażenia głowy. Nie żyła od kilkunastu godzin.

Dzień wcześniej Dariusz Ż. wrócił po pracy do domu. Najpierw doszło do kłótni z matką. Potem chwycił za drewniany kołek, którym kilkanaście razy uderzył kobietę. Następnego dnia okazało się, że jego matka nie żyje.

Prokuratura oskarżyła Dariusza Ż. o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna przyznał się do winy. Na przesłuchaniu twierdził, że nie pamięta jak zadawał ciosy matce. Psychiatrzy stwierdzili, że miał wówczas ograniczoną poczytalność. Grozi mu dożywocie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
amionka
Kristopher
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

amionka
amionka (24 kwietnia 2012 o 18:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dziwne...
przeciez głuchoniemy przyniusł kartke ze babcia zabita = nazwisko tej osoby..
jak dla mnie to zrozumiałe cze głucha osoba chciała przekazac informacje ze nie zyje osoba...
ciekawi mnie tylko jak sie dogadali...
i czego tu nie rozumiem...
babcia czy matka zabita tego głuchego..
zbyt mało informacji..
jak dla mnie pomieszane to wszystko...
wiadomo ze na komendzie policyjnej nikt niezna j. migowego bo krzywo sie patrza a nastepnie wymyslaja ze tak moze byc i sie zdarzyc..
Rozwiń
Kristopher
Kristopher (18 kwietnia 2012 o 08:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Maciek' timestamp='1334704335' post='622497']
Na przesłuchaniu się przyznał.........Jak mógł się przyznać na przesłuchaniu skoro był głuchoniemy??.Pffffffffff.
[/quote]
A czy słyszałeś może kiedykolwiek o języku migowym i instytucji tłumacza przysiegłego?? Litosci...
Rozwiń
Gość
Gość (18 kwietnia 2012 o 04:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
grozi mu dożywocie?
Dlaczego za zabójstwo dziecka, lub człowieka w średnim wieku dostaje się 25 lat a za zabicie "staruszki" dożywocie?
Rozwiń
Maciek
Maciek (18 kwietnia 2012 o 01:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na przesłuchaniu się przyznał.........Jak mógł się przyznać na przesłuchaniu skoro był głuchoniemy??.Pffffffffff.
Rozwiń
TomsonPuławy
TomsonPuławy (17 kwietnia 2012 o 23:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sytuacja bardzo przykra. Ale przynajmniej sąsiedzi z czystym sumieniem będą mogli powiedzieć że awantur nie słyszeli.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!