czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Napisał piosenkę dla żony chorej na stwardnienie rozsiane. Powstał też teledysk


Ewa jest pełną życia, młodą kobietą. Ma 32 lata. Z zawodu jest nauczycielką historii, a prywatnie od siedmiu lat walczy ze stwardnieniem rozsianym. Wspiera ją mąż, na co dzień piekarz. Napisał piosenkę o jej chorobie

Choroba najczęściej ujawnia się między 20 a 40 rokiem życia. Coraz trudniej się poruszać, pojawiają się problemy z utrzymaniem równowagi i koordynacją. - Diagnozę lekarze postawili Ewie 7 lat temu, ale pierwsze objawy były już przed 14 laty - mówi Witek Szacoń. - Choroba jest nieuleczalna, ale jakoś trzeba sobie radzić i czasem się uśmiechać. Dlatego napisałem dla niej piosenkę.

"SMka” niedawno pojawiła się w sieci. Witek jest autorem tekstu i muzyki. Przy kręceniu teledysku pomagało wiele osób: znajomi ze szkoły muzycznej przy ul. Bursztynowej w Lublinie, członkowie Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego, uczniowie XXIII LO. Najpierw powstała wersja akustyczna, tylko dla Ewy. Później pojawił się pomysł, by piosenkę usłyszało więcej osób.

Mało optymistyczna

- Chcieliśmy, żeby trafiła przede wszystkim do ludzi zdrowych. Wielu nie zdaje sobie sprawy, czym jest SM i niezbyt miło traktuje chorych - tłumaczy Witek. - Kiedyś szłam z dzieckiem i straciłam równowagę. Ludzie myśleli, że jestem pijana - opowiada Ewa.

Teledysk Witka i Ewy nie jest jednak optymistyczny. Dominują w nim czarno-białe kolory. - Były dwie koncepcje. Wesoła i trochę mniej pozytywna. Wybraliśmy tę drugą - tłumaczy Witek. - Trzeba walczyć, ale nie chcemy udawać, że jest świetnie i kolorowo - dodaje Ewa.

Stwardnienie rozsiane to choroba nieprzewidywalna. U niektórych rozwija się wolniej, a u innych bardzo agresywnie. Leczenie, dzięki któremu można spowolnić jej postęp, jest drogie i często nieskuteczne. Kosztuje od 3 do nawet do 8 tys. zł miesięcznie. Niektóre z leków są refundowane. NFZ refunduje też dwa programy lekowe w szpitalach. O tym czy przyznać leczenie decyduje postęp choroby i lekarze.

Polska na końcu

Polska jest na szarym końcu w Europie pod względem dostępności i jakości opieki nad pacjentami ze stwardnieniem rozsianym. N świecie leków przybywa, ale wielu z nich u nas nie da się zdobyć. - Chcieliśmy zwrócić uwagę na ten problem. Być może ten teledysk poruszy serca ludzi, którzy mają na to wpływ - tłumaczy Ewa.

Jest duża szansa, że jej chorobę spowolni leczenie tzw. drugiego rzutu. Ale w tym roku się nie dostała. - Czekam w kolejce, może uda się w przyszłym - mówi z nadzieją.

W naszym regionie na SM cierpi od 1,5 do 2 tys. osób. W całej Polsce ok. 50 tys. ludzi.

WIDEO

Czytaj więcej o: zdrowie stwardnienie rozsiane
Gość
Sylwia
ryszard
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 sierpnia 2015 o 08:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam, dobrze mieć koło siebie takiego męża, który jest wsparciem, też mam SM, ale jakoś daje sobie radę , mam nadzieję, że będzie dobrze, jestem silna i się nie poddaje. Ela
Rozwiń
Sylwia
Sylwia (6 listopada 2014 o 11:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zapraszamy wszystkie chętne osoby chorujące na SM do ośrodka badań klinicznych Neuroprotect, gdzie można bezpłatnie skorzystać z konsultacji lekarza neurologa i poddać się badaniom klinicznym, które zwiększają szanse na lepsze i dłuższe życie. Ośrodek mieści się w Warszawie. Wszystkie wizyty i leczenie jest bezpłatne.

Rozwiń
ryszard
ryszard (1 listopada 2014 o 23:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ryszard mi na imie niedawno przeczytalem wspaniala ksiazke ,podziele sie o niej ze wszystkimi ,zainterosowanymi chodzi o MS,

moj e-mail :rrysieks@gmail.com

czytam posty skierowane do ewy szacon ,ewa ten adres jest rowniez dla Ciebie,

piszecie w nich  ze choroba MS jest nieuleczalna ,ale mozna ja powstrzymac ,na tym etapie na jakim obecnie jest osoba na nia chora ,wiec prosze ewa napisz do mnie ,w ksiazce tej  autorka prosi osoby ktore ja przeczytaja ,azeby dzielily sie tym co w niej zawarte ,czekam na odpowiedz,

pozdrawiam wszystkich ,rysiek

Rozwiń
Ala
Ala (28 października 2014 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

:mellow: Witam  Państwa ! Piękna piosenka, Witek szacunek dla Ciebie, że napisałeś dla żony tak przepiękną piosenkę. Żona jest młoda, oboje dacie radę żyć ze sobą i z tą podstępną chorobą. Ja jestem chora od 35 lat, byłam młoda jak zachorowałam. Mnie też wspiera mąż, może inaczej ale też mogę zawsze na niego liczyć. Pozdrawiam z Zamościa. Ala Puk. Trzymajcie się ! ! !

Rozwiń
iska
iska (28 października 2014 o 12:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

piosenka świetna i przejmująca, szczególnie że sama sie z tym zmagam :-( trzymajcie się dzielnie a wszyscy SM-owcy - nie poddawajmy się

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!