wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Narzekamy na służbę zdrowia, ale oficjalnych skarg jest mało

Dodano: 8 lutego 2013, 18:17
Autor: (IZI)

Na co pacjenci skarżą się do lubelskiego oddziału NFZ? (Maciej Kaczanowski)
Na co pacjenci skarżą się do lubelskiego oddziału NFZ? (Maciej Kaczanowski)

Na co pacjenci skarżą się do lubelskiego oddziału NFZ? Głównie na jakość świadczeń. Ale skarg nie jest za wiele. W innych oddziałach było ich ostatnio nawet dziesięć razy więcej.

W ostatnim kwartale 2012 r. do NFZ wpłynęły 1293 skargi, głównie na świadczeniodawców.

Z tego do lubelskiego oddziału tylko 14. Osiem dotyczyło jakości świadczeń. Zastrzeżenia dotyczyły np. warunków w uzdrowisku, jakości protez stomatologicznych czy zachowania pielęgniarki z przychodni wobec dziecka. Dwie kolejne dotyczyły utrudnionego dostępu do świadczeń zdrowotnych lub odmowy ich udzielenia. Chodzi np. o przypadek, gdy chirurg nie chciał przyjść na wizytę domową. Pojawiły się także dwie skargi dotyczące nienależnego pobierania opłat, np. za usunięcie zęba.

W innych części Polski ponad jedna czwarta skarg dotyczyła ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Kolejne miejsca zajęło leczenie szpitalne i podstawowa opieka zdrowotna.

Okazuje się, że w przypadku POZ, pacjenci skarżyli się np., że nie dostali recepty, zlecenia na transport sanitarny czy skierowania na badania diagnostyczne. U nas takie problemy podczas wizyt u lekarzy rodzinnych nie są jednak zbyt częste. – Na 200 praktyk POZ, które kontrolowałem na przestrzeni lat, może w trzech miałem wątpliwości, czy wystawiają właściwą liczba skierowań – mówi dr hab. n. med. Lech Panasiuk, wojewódzki konsultant w dziedzinie medycyny rodzinnej.

Ale czy mała liczba skarg do NFZ świadczy o dobrej jakości opieki zdrowotnej w naszym województwie? Niekoniecznie. Rzecznik praw pacjenta zauważa, że liczba skarg może zależeć od tego, czy wiemy, że możemy zgłaszać takie problemy.
Czytaj więcej o:
gość
irena
rert
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (10 lutego 2013 o 20:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W zeszłym roku byłem kilka razy z dziećmi w przychodni.Leżałem w szpitalu, oraz po 16 miesiącach oczekiwania byłem wreszcie w sanatorium. Jestem totalnie b. zadowolony. Żadnych uwag. Tak trzymać,
Rozwiń
irena
irena (10 lutego 2013 o 20:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale chyba niedługo zaczniemy narzekać na urzędników prezydenta Żuka za to co chcą zrobić z niektórymi przychodniami. Grozi to pozbawieniem lub utrudnieniem dostępu do lekarzy załym dzielnicom. Przykład ul.Topolowa jest przychodnia lekarzy rodzinnych,specjalistów,laboratorium,rehabilitacja,I wszystko wg wymagań wprowadzonych w latach 90 osobne spółki.Teraz Wydział Gospodarowania Mieniem doszedł do wniosku,że budynek wraz z należnym gruntem trzeba sprzedać po cenach rynkowych.I jak któraś ze spółek nie ma tyle kasy by wykupić pomieszczenia to pacjentów może przyjmować pod mostem wg słów zastępcy dyrektora tegoż wydziału. Może potrzebne jest pospolite ruszenie mieszkańców dzielnic korzystających z usług tej przychodni i uświadomienie zarządowi miasta i urzędnikom,że nie są wieczni na stołkach
Rozwiń
rert
rert (10 lutego 2013 o 18:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
fundusz mówi bzdury.nie odnotowuje skarg.wysłałem e-maila z podaniem 2 gabinetów stomatologicznych w których odmówiono mi zapisania dziecka na usunięcie zeba mlecznego.Oba miały ważne kontrakty.Zapytałem jednoczesnie nfz o wskazanie mi gdzie mogę to zrobić.Odpowiedzi od października nie otrzymałem.
Druga sprawa to numerki w przychodniach,proszę sobie pochodzić i zobaczyć ile osób odchodzi z kwitkiem bo nie ma numerków a lekarz mówi nie przyjmę.Jednego dnia więcej byłoby skarg.Lekarze poz wprowadzili reglamentację przyjęć .A w odróżnieniu od specjalistów,zobowiązują się wszystkim pacjentom zapewnić wizytę w godzinach 8-18.
Rozwiń
Gość
Gość (10 lutego 2013 o 16:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowny pseudo dziennikarzu, jeśli piszesz, że:

Z tego do lubelskiego oddziału tylko 14. =14

Osiem dotyczyło jakości świadczeń. Zastrzeżenia dotyczyły np. warunków w uzdrowisku, jakości protez stomatologicznych czy zachowania pielęgniarki z przychodni wobec dziecka. = 8

Dwie kolejne dotyczyły utrudnionego dostępu do świadczeń zdrowotnych lub odmowy [url=""]ich[/url] udzielenia. Chodzi np. o przypadek, gdy chirurg nie chciał przyjść na wizytę domową. = 2

Pojawiły się także dwie skargi dotyczące nienależnego pobierania opłat, np. za usunięcie zęba. =2

Więc co jest na rzeczy że nie pozyskałeś (nie usotępniono Ci) informacji o pozostałych 2 przypadkach?

Ale czy słyszałeś może o oficjalnych skargach które są od razu wywalane do kosza? proszę poszukaj tych dwóch zgubionych, napisz o nich, a zostaniesz w moich oczach nareperowany
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!