piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nastolatka na czatach, koledzy pod sklepem

Dodano: 17 stycznia 2010, 19:43
Autor: er

17-latka stała na czatach, a jej towarzysze próbowali okraść sklep spożywczy przy ul. Bukowej. Wyszliby z torbami pełnymi łupów, gdyby przypadkowy świadek nie zadzwonił po policję.

Telefon z informacją o włamywaczach policjanci odebrali w sobotę o drugiej w nocy. Podjechali pod sklep nieoznakowanym samochodem. Na ulicy stała dziewczyna z telefonem w ręku. Rozglądała się.

– Kilka kroków dalej młody chłopak, który również zachowywał się nerwowo, cały czas rozglądał się, obserwując każde przejeżdżające auto – mówi Anna Smarzak, z lubelskiej policji. – W tym czasie ich koledzy wyłamywali metalowym prętem antywłamaniową szybę w sklepie.

Na widok policji rzucili się do ucieczki. Jeden zdołał przebiec tylko kilka metrów, drugi dobiegł do ul. Długiej. Cała czwórka trafiła na komisariat. Mężczyźni mają od 18 do 20 lat, a ich wspólniczka 17 lat. Dziewczyna miała przy sobie foliowy woreczek z resztkami białego proszku.

Złodzieje nic nie zdążyli ukraść. Ale naprawa uszkodzonych przez nich okien i drzwi będzie kosztowała około tysiąca złotych.
Czytaj więcej o:
ange
men
tomasho
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ange
ange (18 stycznia 2010 o 09:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratuluję tej czwórce idiotów. Już do końca życia będą figurowali w rejestrze skazanych prawomocnym wyrokiem Sądu. Obojętnie jaką karę poniosą. Roboty porządnej już nie znajdą, no chyba, że im rodzice załatwią u jakiegoś prywaciarza. Jeden donos do pracodawcy i skazany prawomocnym wyrokiem Sądu leci na pysk z roboty, he he. Teraz będą skamlali przed prokuratorem, żeby ich uniewinnił, ale to jest niemożliwe. Zawiasy i spaprane życie mają jak w banku. Chociaż pewnie to i tak margines społeczny, więc nie ma co biadolić.
Rozwiń
men
men (18 stycznia 2010 o 08:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze zrobił, że zadzwonił. Szkoda, że niewiele im zrobią.
Tolerowanie wszelkiej maści złodziei i bandziorów w imię fałszywie pojętej (solidarności?), (uczciwości?), a tal naprawdę czort wie czego prędzej czy później uderza w tolerujących bezkarność tychże.
Nie zadzwoniłeś, kiedy kogoś bito, okradano, gwałcono? Może jutro zrobią to samo Tobie lub Twojej córce? A przecież mogliby siedzieć.
Rozwiń
tomasho
tomasho (18 stycznia 2010 o 02:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lubelak1 jest po prostu wyznania JP, WYDAJE mu się, że gdyby nie policja, życie byłoby o wiele piękniejsze..
stary, pewnie juz dawno dostałbyś kulkę ;]
Rozwiń
nicknick
nicknick (18 stycznia 2010 o 02:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
taki z ciebie cwaniak? a jakby tobie obrobili dom to gdzie bys najpierw poszedl?? od razu bys wydzwonił 997...a jakby na 997 powiedzieli ze jestes konfident policyjny ?? pomysl zanim napiszesz
Rozwiń
Gość
Gość (17 stycznia 2010 o 23:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lubelak1 napisał:
Konfident policyjny.

no i dobra cwaniaczku, nikt nie ma prawa okradac drugiej osoby, moze ktos ciezko pracuje zeby cos miec a jakis pedal przyjdzie i mu to odbierze!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!