piątek, 23 czerwca 2017 r.

Lublin

Nauczyciele czekają na pieniądze`

Dodano: 25 września 2002, 22:21
Autor: Ewa Dziadosz

I nauczyciele, i samorządowcy wciąż nie wiedzą, czy rząd wywiąże się z obietnicy i przekaże przed 1 października pieniądze na podwyżki. Na razie wszystko wskazuje na to, że nie

- Czy to przypadek, czy chodzi raczej o zaplanowane działanie polityczne i próbę kupienia środowiska nauczycieli - zastanawia się Tomasz Szydło, zastępca burmistrza Świdnika ds. oświaty, wskazując, że termin wprowadzenia podwyżek dla nauczycieli zbiega się z wyborami do samorządów.
- A to będą w ogóle jakieś podwyżki? - pyta sarkastycznie Agnieszka Szczepańska, anglistka w Zespole Szkół Odzieżowo-Włókienniczych w Lublinie. Jej kolega, historyk Mariusz Adamski, jest przekonany, że jedynym celem ogłoszenia podwyżek jest przedwyborcza propaganda. - A nam w tym celu chcą pewnie dać jakiś ochłap z tej kiełbasy - mówi.
Ale nie tylko ten problem jest teraz dyskutowany wśród nauczycieli. Halina Drabik zastanawia się nad zasadnością podziału podwyżek w zależności od stażu pracy i osiągnięć. Nauczyciel stażysta nie otrzyma bowiem ani złotówki, natomiast dyplomowany - kilkaset złotych. - Wiem, że to, co powiem, jest bardzo niepopularne, ale czy rzeczywiście jest aż taka różnica między pracą nauczyciela mianowanego a dyplomowanego? - pyta.
Samorządy, na które spada realizacja decyzji rządu, zastanawiają się natomiast, czy w ogóle otrzymają pieniądze na ich realizację.
- Cieszy fakt, że pomimo tak trudnej sytuacji finansowej państwa, tuż przed wyborami rząd nagle przypomniał sobie o nauczycielach i podobno nawet znalazł gdzieś pieniądze na sfinansowanie podwyżek - mówi Tomasz Szydło, zastępca burmistrza Świdnika. - Niestety, nie jest pewne, czy rząd faktycznie posiada fundusze na ten cel. Wprowadzenie podwyżki od 1 października wymagałoby przekazania pieniędzy gminom już we wrześniu, a tak się przecież nie stanie.
Janusz Bodziacki, wójt Lubartowa, wylicza, ile czasu potrzeba na zwołanie sesji Rady Gminy, aby ta zatwierdziła wypłatę wynagrodzeń według nowych stawek. - Nawet gdyby pieniądze przyszły dziś - mogłyby być wypłacone najwcześniej w połowie października - mówi. - Dziś jednak pieniędzy na pewno nie będzie.
- Telefonowałem właśnie w tej sprawie do Ministerstwa Edukacji - mówi Adam Sikorski, wicekurator oświaty. - Ministerstwo Finansów ma przekazać pieniądze po 1 października.
- Niezwłocznie przekażemy je gminom - zapewnia Henryk Kaproń, dyrektor Wydziału Finansowego Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie.
Pracownicy administracyjni szkół zastanawiają się zaś, dlaczego nikt o nich nie pomyślał. - Trzeba przypomnieć, chociaż w gazecie - apelują z sekretariatu Zespołu Szkół Odzieżowo-Włókienniczych.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!