poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Nauczyciele zastrajkują w maju

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 kwietnia 2008, 18:59

27 maja ZNP przeprowadzi strajk w szkołach. Chodzi głównie o podwyżki płac i utrzymanie wcześniejszych emerytur. Czy grozi nam paraliż matur?

- Nie możemy już dłużej milczeć - mówi Celina Stasiak, prezes lubelskiego oddziału ZNP. Zdaniem związkowców, tegoroczne podwyżki dla nauczycieli (zwiększenie płac zasadniczych od 185 zł brutto do 200 zł brutto) to za mało.

ZNP domaga się znacznego wzrostu pensji w następnych latach. Tak, żeby płace nauczycieli i pracowników oświaty do 2010 r. wzrosły o 50 proc.

ZNP chce również utrzymania możliwości przechodzenia przez nauczycieli na emerytury na dotychczasowych zasadach. Obecny rok jest ostatnim, kiedy mogą oni przejść na wcześniejsze emerytury bez względu na wiek, po 25 lub 30 latach pracy.

- Jesteśmy zdeterminowani w walce o swoje prawa. Stąd decyzja o strajku - podkreśla Stasiak. - Ale to, w której szkole 27 maja nauczyciele zastrajkują, zależy od nich samych. Bo wcześniej, w połowie maja, we wszystkich szkołach przeprowadzimy referendum strajkowe. Z ankiet, które przeprowadzaliśmy wynika, że 80 proc. pracowników oświaty w naszym regionie jest za strajkiem.

Przypomnijmy, że do końca maja w szkołach trwają ustne matury. Czy strajk ich nie sparaliżuje? - Jest jeszcze czas, żeby tak ułożyć harmonogram matur, żeby nie sparaliżował - mówi Stasiak. - Nam nie chodzi o to, żeby skrzywdzić jakąkolwiek grupę uczniów.

Związkowcy dodają, że są gotowi do rozmów z rządem na temat swoich postulatów. (MB)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~Pseudokrezus oświatowy~
j
rask45
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~Pseudokrezus oświatowy~
~Pseudokrezus oświatowy~ (9 kwietnia 2008 o 14:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drogi rask45, dzisiaj, 00:50. Znam zasady wypłacania podwyżek, ja piszę o tym, że niewielu zna zasady dotyczące podwyżek, ale wszyscy dostają informację(i to od samego Ministra Oświaty), że nauczyciele otrzymają wynagrodzenie z podwyżką "na 1 marca z wqrownaniem od 1 stycznia" - cytat. bo tak informowała w styczniu pani Minister. Refleksja - Czyżby Minister w Rządzie i jego doradcy nie znali ustawy budżetowej i zasad wypłacania uchwalonych podwyżek ? p.s. Uznajmmy moje pytanie za retoryczne. Jeszcze raz podkreślam, meritum mojej wypowiedzi jest to, że wprowadza się w błąd opinię publiczną, a cięgi zbierają nauczyciele.
Rozwiń
j
j (9 kwietnia 2008 o 12:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podwyzki sie mależa wszystkim nie tylko nauczycielom!
Rozwiń
rask45
rask45 (9 kwietnia 2008 o 00:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na wypłacenie zgodnie z Kartą Nauczyciela ,podwyżki jest czas trzy miesiące od ogłoszenia ustawy budżetowej,czyli od dnia 5 lutego 2008r....czyli wystarczy poczekać.Nauczyciel dyplomowany - wynagrodzenie zasadnicze wzrasta o 8,5%,mianowany o 10%,kontraktowy o 13%,stażysta o 16%.średnio 10%.Rok temu podwyżka była dla wszystkich o 5%. Chciałbym aby moje wynagrodzenie wzrosło 0 10%....tylko pomarzyć
Rozwiń
Pseudokrezus oświatowy
Pseudokrezus oświatowy (8 kwietnia 2008 o 21:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tyle się mówi o tych "podwyżkach dla nauczycieli", a ja do tej pory jeszcze nie otrzymałam tej podwyżki. To tylko wprowadza w błąd opinię publiczną. No bo skoro nauczyciele dostali w styczniu podwyżki - przypominam, że w mojej szkole i sąsiednich nie otrzymaliśmy do dzisiaj żadnej podwyżki, nie wiem jak w innych gminach, mówię za siebie, to teraz informacja o strajku może być sygnałem, że znowu coś chcemy. Mam już tego dość. Jeżeli Pani Minister głosi w mediach, że podwyżki a właściwie pseudopodwyżki 9 w stosunku do wzrostu kosztów życia) będą na 1 marca z wyrównaniem od stycznia, to dlaczego 08 kwietnia ja ich jeszcze nie mam. Mamienie opinii publicznej nikomu i niczemu nie służy, jedynie powoduje narastanie frustracji i wrogośći.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!