środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

NFZ nieugięty: Nocne leczenie tylko w 3 miejscach

Dodano: 1 marca 2011, 19:59

W samym Lublinie z 6 pozostają 3. (Archiwum)
W samym Lublinie z 6 pozostają 3. (Archiwum)

Od 1 marca pacjenci, którzy nocą lub w święta potrzebują pomocy lekarskiej muszą jej szukać w innych niż do tej pory poradniach. Zmieniają się też zasady przyjęć do poradni. Skorzystamy z każdej z poradni, niezależnie od tego, gdzie mieszkamy. Wystarczy, że placówka podpisała kontrakt z lubelskim oddziałem funduszu.

NFZ – mimo protestów szefów poradni i pacjentów – nie zmienił decyzji i w tym roku nocami i w święta dyżurować będą lekarze z trzech placówek, położonych na obrzeżach miasta. Tam osoby ubezpieczone nie zapłacą za badania.

To duża zmiana, bo do końca lutego o nietypowej porze pacjentom pomagali specjaliści z: Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego przy ul. Spadochroniarzy, poradni Galen przy ul. Chodźki i Rzeckiego oraz lekarze i pielęgniarki z przychodni przy Hipotecznej 4.

– To pewne, że większość pacjentów dowie się o zmianie dopiero w chwili, kiedy przyjadą do przychodni, którą odwiedzali do tej pory – uważa Jacek Malmon, prezes przychodni "Hipoteczna 4”. Będą musieli wtedy jechać na drugi koniec miasta, by skorzystać z pomocy lekarza. Nocą, bywa to szczególnie uciążliwe – twierdzi.

Mirosław Podgórski, dyrektor poradni Galen, która nie dostała pieniędzy na nocną i świąteczną opiekę w 2011 postanowił, że placówka dalej będzie świadczyć opiekę medyczną, ale odpłatnie.

– Za koszt jednej wizyty u lekarza rodzinnego, internisty lub pediatry trzeba będzie zapłacić 90 zł – mówi. I dodaje, że zamierza odwołać się do prezesa w centrali NFZ, bo chce dalej walczyć o licencję na pełnione dotąd świadczenia.

Małgorzata Bartoszek, rzeczniczka lubelskiego oddziału NFZ, zapytana o decyzję w sprawie odwołań potwierdza jedynie, że fundusz zdecydował się je oddalić. Podkreśla też, że wybierając placówki nocnej i świątecznej opieki, NFZ brał pod uwagę wyłącznie poradnie, które spełniały wyznaczone kryteria.


Tu nocą po pomoc bezpłatną

• Ośrodek Medyczny DMP SP. Z.O.O., ul. Mełgiewska 7-9 (tel. 81 710 14 68)
• NZOZ Luna Med., ul. Nałęczowska 27 (tel. kom. 519 058 952)
• NZOZ Specjalistka Czechów SP. Z.O.O., ul. Kompozytorów Polskich 8 (tel. 81 7415407)
Czytaj więcej o:
polak
polak
grażynka
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

polak
polak (20 marca 2011 o 19:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Dyzma' timestamp='1299058766' post='444959']
Jaki przetarg w NFZ? Chyba tylko chory człowiek mógł wybrać LUNĘ. Przecież to sprawa dla CBA. A ja głosowałem na pana Bojarskiego. Przepraszam za to całe społeczeństwo. Jadę do Libii.
[/quote]
Kim jest radny Bojarski i do czego służy mandat dany mu przez społeczeństwo przeczytaj wyświetlając stronę
BDM UMI-MED.
Promocja własnej prywatnej firmy mimo zakazu prowadzenia działalności do za mało ,nasz radny poświadczył nieprawdę
dając swoje nazwisko NZOS Luna.
Będąc przew.komisji zdrowia miał możliwości wpływania na wyniki konkursu.
Rozwiń
polak
polak (20 marca 2011 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Irena pyta o kryteria. Ano są i nie jest to dobro pacjenta tak jak Narodowy FZ nie jest narodowy,PO ,PIS jest grupą
ludzi mających wspólne interesy najczęściej prywatne. Podaję przykład.
1.Radny sejmiku wojewódzkiego K.Bojarski jest przew.komisji zdrowia.
2.Jest dyr.szpitala w Łęcznej ,a dodatkowo właścicielem BDM Uni-Med NZOS.
3.NZOS Unimed ma kontrakty z NFZ w Lubartowie i Świdniku na opiekę i transport .
3.Wg P.Bojarskiego użyczył swojego nazwiska by NZOS Luna otrzymała kontrakt w Lublinie.
Radny nie może prowadzić dodatkowej dziąłalności w obrębie działania mandatu.
Radny który jest przewodniczącym komisji zdrowia w sejmiku ma wpływ i możliwości przychylnej decyzji ze strony NFZ dla swojej prywatnej działalności.
Czy Premier Tusk mówiąc,że nie będzie tolerował w PO nadużyć,wykorzystywania funkcji społecznych dla celów prywatnych miał na myśli Pana Radnego Bojarskiego?
Rozwiń
grażynka
grażynka (19 marca 2011 o 19:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja dziś również byłam w przychodni przy mełgiewskiej, ale jestem bardzo mile zaskoczona. Zostałam z dzieckim bardzo szybko przyjęta, pobrano krew na badania, które też zresztą były szybko do wglądu dla lekarza, część leków podanych na miejscu, do tego recepta. A z dojazdem to fakt, że problem z parkowanie, ale to chyba jedyny minus.
Rozwiń
irena
irena (8 marca 2011 o 20:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to już mój enty wpis dotyczący dyżurujących przychodni,konkretnie na Mełgiewskiej,gdzie napisałam,że dzieci przyjmowali interniści.Konkretnie moją 4-letnią wnuczkę.W sobotę internista stwierdził że tylko lekko podziębiona,nic poważnego nie stwierdza,a w niedzielę rano dziecko zaczyna tracić oddech,znowu szybka jazda do poradni ,bada pediatra stwierdza "ropną anginę" aplikuje zastrzyki tylko zapomina wpisać iniekcje w domu.Tak wyglądał dyżur 5 i 6 marca 2011
Rozwiń
irena
irena (5 marca 2011 o 15:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a teraz Wam napiszę jak wygląda dyżur weekendowy w poradni przy DAEWOO.Sporo chorych małych dzieci,pediatra dyżurny na wizytach domowych,chore dzieci przyjmuje lekarz dla dorosłych.Więc diagnozy różne czy akurat trafne / do zastanowienia się/ czy w poniedziałek choroba nie rozwinie się jeszcze bardziej i nie trzeba będzie pędzić do rodzimej przychodni do pediatry by zaaplikował nie daj Boże inne leczenie.A przecież przez dwa dni czasem można naprawdę zahamować chorobę .Dojazd wyjątkowo fatalny,bo obok jest niepubliczna uczelnia i po prostu brak miejsca do zaparkowania.Nie wiem czym się kierował NFZ wybierając przychodnie prawie na peryferiach miasta,pacjentom życia nie ułatwił,wręcz utrudnił.Tym działaniem pokazuje wyjątkową nieudolność pozytywnego myślenia i swojej służebności wobec społeczeństwa
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!