wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Nie było zamieszek po meczu Motoru z Pogonią

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 kwietnia 2010, 18:31
Autor: (drs)

Spokojnie i bez ekscesów zakończył się dzisiejszy mecz na stadionie przy Al. Zygmuntowskich w Lublinie. Policja mimo wszystko wstrzymała na krótko ruch na ulicy.

Choć wcześniej Ratusz poinformował, że policja zapowiedziała zatrzymanie ruchu tylko w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa, to mundurowi i tak zamknęli na krótko Al. Zygmuntowskie. W ten sposób zyskali miejsce na stworzenie kordonu, którym otoczyli przyjezdnych kibiców, by odprowadzić ich pod Dworzec Główny PKP. Mężczyźni idący w czele tej grupy kibiców przez krótko próbowali prowokować kibiców gospodarzy wznosząc okrzyki "Motor z Lublina to kawał jest sk...". Do żadnej konfrontacji jednak nie doszło.

Tuż po meczu ochraniający teren policjanci zatrzymali na tyłach pobliskiej stacji paliw agresywnego mężczyznę, który nawet gdy miał skrępowane ręce usiłował uciec i wyrywał się funkcjonariuszom. Nie wiadomo jednak, czy mężczyzna ten miał jakikolwiek związek z kibicami którejś z drużyn, bo nie miał przy sobie żadnych symboli klubowych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~alf~
dejvi
gosciu kibic pilkarski
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~alf~
~alf~ (4 kwietnia 2010 o 19:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polecam! - Kibice w mediach - cała prawda!
[url="http://www.youtube.com/watch?v=t_h_Pzsohdg&feature=related"]Kibice w mediach[/url]
Rozwiń
dejvi
dejvi (4 kwietnia 2010 o 12:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podzielam te posty, które z aprobatą odnoszą się do kibiców Motoru za zachowanie się na meczu z Pogonią. Zgadzam się z tym, że nie potrzebnie podrzuca się temu klubowi kłody pod nogi, kiedy ten potrzebuje pomocy. "Drodzy" Panowie dziennikarze, nie szukajcie taniej sensacji tam, gdzie jej nie ma. Miast ogłosić sukces piłkarzy, którzy zapewnili kibicom i sobie zresztą też, radosne święta, rozpoczyna się debatę na temat dlaczego nie doszło do zadymy? To jest chyba dziwne zjawisko, nieprawdaż? Dlaczego nie napiszecie o pozytywnych akcjach kibiców np. zbierania nakrętek od butelek na rzecz niepełnosprawnych dzieciaków. Jestem osobą, która kibicuje Motorowi od dawien dawna. Źle się czuje z piętnem bydła, które utrudnia życie "prawowitym" mieszkańcom Lublina. To, że ktoś nie jest kibicem ja to rozumiem. Oczekuje też, że ktoś zrozumie, że ja jestem kibicem i wielu innych. Chyba nie doceniamy, ile daje temu miastu Motor. Z badań przeprowadzonych, w tym roku wynika, że Motor jest marką, która najbardziej rozpoznawana w województwie lubelskim.
Wielki szacunek przede wszystkim dla piłkarzy, którzy widać, że w ten mecz włożyli nie tylko całe serce, ale i zdrowie. Dawno już na Zygmuntowskich nie obserwowaliśmy takiego zgranego kolektywu. Uwaga ta dotyczy także sztabu szkoleniowego. Każdy jest po tej samej stronie! Gratulacje dla kibiców. Nie jest prawdą, że nie dali się sprowokować. Żadnej prowokacji nie było. Po prostu, każdemu z nich zależy na dobrze klubu. Wyrazem tego jest regulamin kibiców, zamieszczony na stronie Motoru. Do zapoznania się z którym Panom dziennikarzom nie starczyło sił, albo chęci. Chyba to drugie. Motor jest na zakręcie, tylko od nas wszystkich zależy czy klub przetrwa ten trudny czas. Nie chce mieć wrażenia, że tylko Nam kibicom zależy na istnieniu tego klubu. Coraz bliżej jest władzom miasta do tego, żeby zrozumieć, że nie wystarczy doraźna pomoc. Duże ukłony dla Panów wiceprezydentów Wysockiego i Żuka. Coś się ruszyło. Oczywiście nie możemy zapominać, że miasto nie powinno być jedynym sponsorem klubu, na którego barkach spoczywać będzie jego utrzymanie. Nie powinno być tak, że liczyć będziemy na jakiegoś możnego sponsora, który załatwi wszystko. Takiego nie ma i na razie nie zapowiada się,aby był. Dlatego też, proponuje, żeby każdy z nas lublinian, kibiców, Motorowców wziął na swoje barki choć część utrzymania tego klubu. Każdy ile może. Bardzo denerwuje mnie, jeżeli ktoś, kto się zwie kibicem kombinuje, jak ten klub oszukać. Na przykład, jak załatwić "wejściówki" za darmo, kupić bilet ulgowy a nie normalny etc. Po co? Dla oszczędności 5 czy 10 złotych, na ukochanym klubie. Tak jak już wspomniałem nie ma co liczyć na pomoc z zewnątrz. Sami się zorganizujmy. Zaproponujmy, aby kibice mogli nabyć akcje nowo powstającego klubu. Co stoi temu na przeszkodzie. Na dywidendę przecież żaden z nas liczyć nie będzie. Koszt takiej akcji też nie będzie duży. Będzie to przysłowiowa cegiełka do budowy wspólnego Motoru. Motoru przyszłości. Zachęcam, aby Panowie dziennikarze podchwycili ten temat. Pozytywny dla tego klubu temat. Ja niestety nie mam możliwości, aby ten temat poruszyć publicznie. Mecz to nie miejsce. Proszę twórcom spółki zaproponować to rozwiązanie. Proszę też zbadać, czy oby tak nie jest na każdym świecie.
To rozwiązanie na przyszłość.

A na razie chętnie wezmę udział w akcji pomocy finansowej piłkarzom, tak aby zebrać kwotę, która pozwoliła by pokryć choć część należnego im wynagrodzenia.


Z piłkarskim pozdrowieniem - Był, będzie, jest - MOTOR RKS!

D.W.
Rozwiń
gosciu kibic pilkarski
gosciu kibic pilkarski (4 kwietnia 2010 o 11:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Serdeczne gratulacje dla kibicow Motoru za doping i Madrosc ze sie nie dali sprowokowac kibicom przyjezdnym podobnie bylo w Lodzi jestescie 12 zzawodnikkiem klubu .Ordganizacyjnie Lubelska policjajuz duzo nmie najlepiej radza sobie Policjancji w Poznaniu a ostatnio b. dobre zabezpieczenie w Lodzi na Widzewie tam tez byl helikopner i b. duzo policji lepiej dmuchac na zimneniz pozniej zalowac .
Rozwiń
Jeden z Wielu
Jeden z Wielu (4 kwietnia 2010 o 09:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak, DW i jego redaktorzy na siłę chcą sprowokować zamieszki .Piszą przed meczem denne artykuły by zastraszyć potencjalnych Kibiców i zdemotywować ich do przyjścia na mecz. Przecież, można było równie dobrze napisać " w związku z atakami terrorystycznymi na świecie, istnieje realne zagrożenie, że w Lublinie bojówki alkaidy podłożą bombę pod którymś centrum handlowym - ludzie nie róbcie zakupów !!!"
Jak zawsze dno :/
Spokojnych Świąt Wszystkim Sympatykom Motoru Lublin.
Rozwiń
Andrzej
Andrzej (4 kwietnia 2010 o 09:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W następnym artykule pewnie napisze, że jeżeli na meczach nie ma zadymy to po co je organizować?. W policji na stołkach też banda kretynów zasiada. Może do obstawy potrzebne by były wozy pancerne i śmigłowce?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!