wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nie chcemy żyć jak w getcie

Dodano: 9 listopada 2004, 21:44
Autor: Piotr Rodak

Miasto chce stworzyć na obrzeżach Lublina enklawę biedy – twierdzą lokatorzy. – Do mieszkań socjalnych trafią najubożsi i mający konflikt z prawem.

– Nie chcemy izolować żadnych ludzi – ripostuje Ewa Lipińska, dyrektor Miejskiego Inspektoratu Gospodarki Mieszkaniowej Urzędu Miasta. – Nowe budynki socjalne są jednak bardzo potrzebne. Kolejne rodziny znajdą dach nad głową. A zapotrzebowanie jest naprawdę duże.
Mieszkańcy obawiają się jednak izolacji. – Nawet miejska komunikacja traktuje ten teren po macoszemu – mówią. – Jeździ tu tylko kilka autobusów. W okolicy nie ma nawet kiosku, aby kupić bilety MPK. Trzeba przepłacać u kierowcy. Nie każdego na to stać. Niektórzy wolą w ogóle nie ruszać się z domu, żeby ich mieszkania nikt nie okradł.
Przestępczość to kolejny problem mieszkańców Grygowej. Co chwila zdarzają się rozboje i włamania. Wszystkie metalowe rzeczy z okolicy już dawno wymontowano i sprzedano na złom. Po zmroku lepiej nie wychodzić na spacer w pojedynkę i bez dużego psa. – Za biedą często idzie przestępczość – mówi pan Henryk, mieszkaniec ul. Grygowej. – Już teraz wiele rodzin tu mieszkających to element. Kolejne socjale mogą tylko pogorszyć sytuację.
– Staramy się, żeby tak nie było – dodaje Lipińska. – Rodziny, które dewastują mieszkania i urządzają w nich meliny, wysiedlamy w inne miejsca. Lokale są w dosyć dobrym stanie. Jest kanalizacja i centralne ogrzewanie. Chcemy, żeby korzystali z tego naprawdę potrzebujący.
Według władz miasta sytuacja może się polepszyć także dzięki świetlicy środowiskowej, która powstanie w nowym budynku. Mieszkające na ul. Grygowej dzieci będą mogły spędzać tam czas. Już nie tylko ulica będzie im zapewniać rozrywkę.
Nowy budynek socjalny ma powstać w przyszłym roku. Będzie tam 28 mieszkań. – W tej chwili przygotowujemy dokumentację – mówi Henryk Korczewski, dyrektor Wydziału Strategii i Rozwoju UM. – Z pracami chcemy ruszyć na wiosnę. Myślę, że te plany uda się zrealizować.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!