sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nie lubi siedzieć

Dodano: 14 stycznia 2002, 22:12
Autor: (osta)

Znów będzie o Dariuszu Wójciku. Były poseł pobił rekord nieobecności nie tylko w Sejmie. Jest także czołowym wagarującym radnym w Sejmiku Wojewódzkim. W zeszłym roku na jedenaście spotkań pojawił się tylko na jednym.
Radny nie uczestniczył w żadnym z posiedzeń Komisji Bezpieczeństwa Publicznego i Obronności, której jest członkiem. – Zajmowałem się innymi rzeczami – tłumaczy D. Wójcik. – Podjąłem długofalowe działania na rzecz przypływu inwestycji na Lubelszczyznę. Ale teraz już naprawdę będę uczestniczył w pracach sejmiku.
Niewiele mniej nieobecności ma radny Stanisław Majdański (AWS), a radny Krzysztof Kamiński (PO), także były poseł, nie stawił się na żadnym posiedzeniu komisji. Radny Majdański opuścił w ub. roku 4 z 11 sesji sejmiku i żadnej z nieobecności nie usprawiedliwił. Nie uczestniczył także w ogóle w pracach Komisji Rozwoju Wsi, Rolnictwa i Ochrony Środowiska.
Z kolei radny Krzysztof Kamiński nie był na żadnej komisji. – Byłem parlamentarzystą, a tego z uczestnictwem w komisjach sejmiku nie da się pogodzić. Od początku składałem oświadczenie, że nie da się pogodzić dwóch mandatów – podkreśla.
Radni wojewódzcy otrzymują diety w wysokości 1500–2100 zł w zależności od funkcji, jaką pełnią w komisjach sejmiku. Za nieobecność na sesji potrącone zostaje 400 zł, a w komisji – 200 zł.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!