czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Nie lubisz śniegu? Przyjedź do Lublina

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 stycznia 2009, 19:12

Dlaczego? Bo w centrum miasta pokrywa śnieżna utrzymuje się krócej niż na obrzeżach. A jeśli uwielbiasz jeździć na sankach, przeprowadź się na zachód od stolicy regionu. Tam pokrywa utrzymuje się dłużej niż na wschód od Lublina.

Do takich wniosków doszli dwaj lubelscy badacze, którzy zajęli się pokrywą śnieżną w Lublinie i okolicach. Mgr Krzysztof Bartoszek z Katedry Agrometeorologii Uniwersytetu Przyrodniczego i dr hab. Marek Nowosad z Zakładu Meteorologii i Klimatologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej wzięli się za pokrywę śnieżną z ostatnich 50 lat.

- Do tej pory różni naukowcy badali poszczególne, krótsze okresy. Albo zajmowali się tylko niektórymi aspektami zmienności pokrywy śnieżnej - wyjaśnia Krzysztof Bartoszek. - My postanowiliśmy przeanalizować kompleksowo cały problem.

Badacze wykorzystali wyniki codziennych pomiarów pokrywy śnieżnej z zim od 1951/52 do 2005/06 z obserwatorium UMCS na lubelskim placu Litewskim oraz z obserwatorium UP na lubelskim Felinie. Do tego dołączyli wyniki pomiarów z lat 1963/64-1980/81 z posterunków meteorologicznych w Czesławicach (gm. Nałęczów) i Elizówce (gm. Niemce).

- Spośród czterech analizowanych stacji największą śnieżnością cechował się posterunek w Czesławicach - tłumaczy Bartoszek. Wcześniej naukowcy zauważyli, że Radawiec charakteryzował się większą śnieżnością niż plac Litewski w Lublinie.

- Uogólniając, można stwierdzić, że na terenie położonym na zachód od Lublina pokrywa śnieżna zalega dłużej i ma większą grubość niż w stolicy regionu - dodaje. Jak to możliwe? - Na obszarze Lublina i na wschód od niego oddziaływuje tzw. miejska wyspa ciepła - wyjaśnia badacz UP.

- To oznacza, że w pasie ok. 40 kilometrów od Lublina na zachód jest zimniej i bardziej śnieżnie niż w pasie ok. 40 kilometrów na wschód od miasta.Naukowcy zauważyli też, że od połowy lat 70. grubość pokrywy śnieżnej na Placu Litewskim
(w centrum miasta) jest coraz mniejsza (na Felinie takiego trendu nie ma).

- Być może jedną z przyczyn tego jest rozwój miasta: zakłady przemysłowe, ogrzewanie w domach, motoryzacja - mówi Bartoszek. - Ale jeśli na Felinie dalej będą powstawały osiedla i zakłady, i tam pokrywy śnieżnej może być mniej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kskiba19
mistrz_kierownicy
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kskiba19
kskiba19 (8 stycznia 2010 o 16:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rzeźba i porycie terenu bardzo mocno wpływają na czas zalegania pokrywy śnieżnej, poza tym to co średnie z wielu lat nigdy nie mam miejsca, stąd rozbieżność własnych obserwacji i analiz wieloletnich
Rozwiń
mistrz_kierownicy
mistrz_kierownicy (10 stycznia 2009 o 10:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
najdłużej śnieg zachowuje się w obszarach leśnych i ciut wyżej położonych - nie raz jeździłem zimą z Puław do Kraśnika i Janowa - mniej więcej od Chodla/Wierzbicy śniegu było znacznie więcej, a pod Janowem w lasach to leżał baaaaaaaardzo długo, w Lublinie było z kolei prawie zawsze więcej śniegu niż w Puławach
ja tak to widzę
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!