czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Nie ma pretensji do Konrada R.

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 listopada 2003, 20:43

Joanna S., właścicielka samochodu, o którego zdemolowanie oskarżony jest Konrad R., przewodniczący Sejmiku Województwa Lubelskiego, złożyła do sądu oświadczenie, że wycofuje wobec niego roszczenia. To znacznie polepsza sytuację procesową polityka.

- Sąd w takim przypadku może umorzyć postępowanie ze względu na znikomą szkodliwość czynu bądź umorzyć postępowanie warunkowo - mówi Barbara du Chateau, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. - Natomiast w razie skazania takie oświadczenie pokrzywdzonego jest brane pod uwagę przy ustalaniu wysokości kary.
Rozprawa w wydziale grodzkim Sądu Rejonowego w Lublinie została wyznaczona na
7 listopada. Chodzi o zajście, do którego miało dojść pod koniec października ub. roku na parkingu przed hotelem przy ul. Przyjaźni w Lublinie. Konrad R., wówczas dziennikarz chełmskiego tygodnika, został oskarżony o to, że podszedł do zaparkowanego samochodu, po czym zerwał z przedniej i tylnej szyby wycieraczki oraz antenę z maski. Kopnął też w kołpak na prawym tylnim kole, który od uderzenia popękał. Szkody oszacowano na prawie 950 zł. Konrad R. w prokuraturze zaprzeczał, żeby zniszczył auto.
- Ja się też do wniosku o umorzenie sprawy przyłączę - powiedział nam wczoraj Konrad R. - Choć zostałbym uniewinniony, to postępowanie byłoby uciążliwe dla obu stron.
W razie skazania Konrad R. straciłby mandat radnego wojewódzkiego. Umorzenie postępowania nie pociąga za sobą takich konsekwencji.
(er)

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!