piątek, 9 grudnia 2016 r.

Lublin

Nie ma pretensji do Konrada R.

Dodano: 3 listopada 2003, 20:43

Joanna S., właścicielka samochodu, o którego zdemolowanie oskarżony jest Konrad R., przewodniczący Sejmiku Województwa Lubelskiego, złożyła do sądu oświadczenie, że wycofuje wobec niego roszczenia. To znacznie polepsza sytuację procesową polityka.

- Sąd w takim przypadku może umorzyć postępowanie ze względu na znikomą szkodliwość czynu bądź umorzyć postępowanie warunkowo - mówi Barbara du Chateau, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. - Natomiast w razie skazania takie oświadczenie pokrzywdzonego jest brane pod uwagę przy ustalaniu wysokości kary.
Rozprawa w wydziale grodzkim Sądu Rejonowego w Lublinie została wyznaczona na
7 listopada. Chodzi o zajście, do którego miało dojść pod koniec października ub. roku na parkingu przed hotelem przy ul. Przyjaźni w Lublinie. Konrad R., wówczas dziennikarz chełmskiego tygodnika, został oskarżony o to, że podszedł do zaparkowanego samochodu, po czym zerwał z przedniej i tylnej szyby wycieraczki oraz antenę z maski. Kopnął też w kołpak na prawym tylnim kole, który od uderzenia popękał. Szkody oszacowano na prawie 950 zł. Konrad R. w prokuraturze zaprzeczał, żeby zniszczył auto.
- Ja się też do wniosku o umorzenie sprawy przyłączę - powiedział nam wczoraj Konrad R. - Choć zostałbym uniewinniony, to postępowanie byłoby uciążliwe dla obu stron.
W razie skazania Konrad R. straciłby mandat radnego wojewódzkiego. Umorzenie postępowania nie pociąga za sobą takich konsekwencji.
(er)

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

10-11 grudnia
komentarze (0)0
polubienia (0)0
09-12-2016

10-11 grudnia

Alarm 24

CENEO