środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nie podzwonimy sobie na komórki do urzędników

Autor: drs

Wykaz numerów wszystkich służbowych komórek pracowników Ratusza nie będzie powszechnie dostępny.

Jego upublicznienia chciała warszawska spółka Szulc-Efekt, która złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Chciała uzyskać spis wszystkich opłacanych przez miasto komórek wraz ze wskazaniem, jakie stanowisko zajmują osoby posiadające poszczególne numery.

Spółka powoływała się przy tym na wyrok sądu administracyjnego, który w innej sprawie orzekł, że numer służbowej komórki burmistrza to informacja publiczna, która powinna być udostępniana i jawna.

Ratusz nie przekazał spółce numerów telefonów, a jedynie spis 191 stanowisk, którym przyznano służbowe telefony komórkowe. - Numery są to zbiory określonych cyfr nie będące informacją publiczną i nie zawierające jej - odpisał Grzegorz Hunicz, dyrektor Wydziału Informatyki i Telekomunikacji w Urzędzie Miasta i podkreślił, że podobne stwierdzenie znalazło się w dwóch innych wyrokach sądów administracyjnych.
c
audiotele
MArian
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

c
c (10 października 2014 o 08:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a co nie możesz się dodzwonić do jakiegoś wydziału lub urzędu? nie wiesz jaki numer? powiedz do kogo nie masz, zaraz ci podam, wszystko jest na stronach UML czy innych właściwych... nie bardzo wiem w czym problem, nie róbmy z urzędników celebrytów którzy są monitorowani 24/7

skoro tak to po co im służbowe telefony? nie mogą sie dodzwonic ze swojego wydziału?

widze że urzednicza brac siedzi w necie i wrzuca komentarze aby bronić swoich tyłeczków...

Rozwiń
audiotele
audiotele (9 października 2014 o 14:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No tak . Z Lublina do Świdnika nie ma zasięgu ?

Rozwiń
MArian
MArian (9 października 2014 o 13:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po co ten krzyk?  Jak nie pasuje na zasiłek, "zmywak" do WB albo własna firma i 1050 złotych miesięcznie na dzień dobry do ZUS...

Rozczaruję cię nie jestem niestety urzędnikiem ale krew mnie zalewa jak widzę takie głupie prośby a raczej żądania!!!

Rozwiń
BudŻet
BudŻet (9 października 2014 o 13:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dobre pytanie, PO JAKIEGO WAŁA? Chyba tylko po to, żeby umysłowi impotenci mogli się całymi nocami bawić w głuchy telefon!!!!

Po co ten krzyk?  Jak nie pasuje na zasiłek, "zmywak" do WB albo własna firma i 1050 złotych miesięcznie na dzień dobry do ZUS...

Rozwiń
olo
olo (9 października 2014 o 13:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po jakiego wała? Ano po to, że to telefon za publiczne pieniądze i ma być publicznie dostępny jako punkt kontaktu z urzędnikami.

a co nie możesz się dodzwonić do jakiegoś wydziału lub urzędu? nie wiesz jaki numer? powiedz do kogo nie masz, zaraz ci podam, wszystko jest na stronach UML czy innych właściwych... nie bardzo wiem w czym problem, nie róbmy z urzędników celebrytów którzy są monitorowani 24/7

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!