poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Nie przyprawiaj kiełbaski trucizną

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 listopada 2003, 21:26

Lubelski sanepid ostrzega przed szkodliwymi przyprawami do potraw z grilla wyprodukowanymi w Anglii. Teraz przetrząsa sklepy, bo ma informację, że mógł je sprowadzić lubelski importer.

Sanepid sprawdza, czy przyprawa jest w lubelskich sklepach i lokalach gastronomicznych. Sygnał napłynął z Komisji Europejskiej. Producentem jest angielska firma.
- Wiadomo, że ten produkt był wysłany do Niemiec, Czech i Polski - mówi Jerzy Kowalczyk, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. - Otrzymaliśmy również dane prywatnego importera z Lublina, który mógł sprowadzić przyprawy na Lubelszczyznę.
Importer zaprzeczył, że wprowadził do obrotu zakazany przez Komisję Europejską produkt. Mimo to pracownicy WSSE od kilku dni przeczesują sklepy, hurtownie i punkty gastronomiczne w poszukiwaniu przypraw. Na razie bez efektu. W tych lubelskich sklepach, gdzie sprawdzaliśmy, również ich nie ma. Na półkach znajdują się tylko dodatki smakowe znanych i sprawdzonych firm. Większość sprzedawczyń w ogóle nie miała kontaktu z przyprawami, o których informują inspektorzy sanitarni. Choć są wyjątki. - U nas kiedyś były - mówi sprzedawczyni z jednego z lubelskich sklepów. Jednak dawno znikły z półek. Nikt o nie nie pyta, jest dużo szersza oferta, dużo lepszych firm.
- Zwracamy się z apelem o niespożywanie szkodliwych przypraw - mówi dr Małgorzata Witusik z WSSE. - Nie jesteśmy w stanie w krótkim czasie dotrzeć do wszystkich sklepów i lokali gastronomicznych, żeby wycofać je z obrotu.
Zawarty w nich barwnik, suden, służy m.in. do barwienia oleju opałowego. W Polsce i krajach Unii Europejskiej nie może być stosowany do produktów żywnościowych. Jest szkodliwy.
Wczoraj przez kilka godzin usiłowaliśmy dowiedzieć się, w jaki sposób sudan szkodzi człowiekowi. Okazało się, że nie jest to takie proste. Lubelski sanepid nie wiedział. Nie uzyskaliśmy odpowiedzi także w Głównej Inspekcji Sanitarnej. Skierowano nas do Instytutu Żywności i Żywienia. Stamtąd do Państwowego Zakładu Higieny.
- Na podstawie międzynarodowych badań wykazano, że nadmiar tego barwnika działa rakotwórczo - wyjaśniła Joanna Gajda z zakładu substancji obcych PZH w Warszawie. - Od kilkudziesięciu lat sudenu nie wolno stosować w produktach spożywczych. Nie wiadomo jednak, jaka dawka jest szkodliwa.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!