poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Nie wszędzie dostaje się mandat za parkowanie na trawniku. Tutaj pozwolił proboszcz

Dodano: 2 grudnia 2015, 16:33
Autor: Dominik Smaga

Nie będzie mandatów za rozjeżdżanie trawnika na tyłach murku z kwiatami przy ul. Ewangelickiej. Straż Miejska sprawdzająca dlaczego zielony teren zmienia się w parking uznała, że choć nie wolno stawiać aut na trawnikach, to nikogo nie da się tu ukarać.

O zastawianym samochodami zieleńcu przy Ewangelickiej pisaliśmy pod koniec ubiegłego tygodnia. Wtedy usłyszeliśmy, że strażnicy miejscy nic o tym nie wiedzą. – Do tej pory mieliśmy tylko jedno zgłoszenie o parkowaniu w tym miejscu, ale się nie potwierdziło – mówiła nam Ryszarda Bańka ze Straży Miejskiej. Zapewniała jednak, że funkcjonariusze „będą tę sprawę monitorować” i poinformowała, że za postój na trawniku kierowca może dostać mandat na kwotę od 20 do 500 złotych.

Po weekendzie samochody stały tu nadal niszcząc trawnik i zmieniając go w zwykłe błoto. Spytaliśmy więc strażników o to co wynikło z „monitorowania sprawy”. Co usłyszeliśmy? – Teren jest własnością parafii ewangelickiej. Dowiedzieliśmy się, że proboszcz wyraził zgodę na parkowanie samochodów na trawniku, w związku z czym odbywa się to legalnie, bo za zgodą właściciela terenu – mówi Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej.

Co na to właściciel nieruchomości? – Jest zgoda na wjazd samochodów związanych z sądem – przyznaje ks. Grzegorz Brudny, proboszcz-administrator Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Świętej Trójcy i potwierdza, że pozwala na to, by samochody wjeżdżały na trawnik.

Tłumaczy, że zgodził się na to ze względu na remont prowadzony w pobliskim budynku Sądu Okręgowego. – Jest zgoda na wjazd samochodów, które obsługują sąd, np. wiozą więźnia lub oskarżonego oraz na wjazd samochodów, które obsługują remont sądu.

Ale na trawniku za murkiem z kwiatami stoją także samochody, które na chłopski rozum nie mogą być ani pojazdami do przewozu więźniów, ani samochodami związanymi z budową. Bo trudno podejrzewać, że niewielki matiz służy policji za więźniarkę, albo budowlańcom za pojazd dostawczy.

Proboszcza spytaliśmy wprost, czy nie obawia się, że inni kierowcy uznają to miejsce za nowy darmowy parking i że na plac będzie wjeżdżał każdy, kto zechce. – Czy w moich kompetencjach jest sprawdzanie, który samochód należy do pracownika sądu? Ja bym zwariował, gdybym miał to robić – odpowiada Brudny.

Płatna strefa parkowania w Lublinie urośnie, a w centrum zdrożeje. Od 1 lipca

 

Gość
Gość
dziursen
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 grudnia 2015 o 22:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak można przeczytać na tablicy informacyjnej umieszczonej na kościele ewangelicko-augsburskim,kościól ten został zbudowany w latach 1785 - 1788,a cmentarz przykościelny funkcjonował do połowy XIX wieku,kiedy to założono cmentarz ewangelicki przy ul.Lipowej.Proboszcz kilka lat temu ogrodził część cmentarza,a drugą część nekropolii - oddzieloną chodnikiem od pierwszej pozostawił nieogrodzoną.Jak to się ma do przepisów Ustawy O ochronie zabytków ? Duchowni robią pieniądze kosztem szacunku do zmarłych i wartości kulturowych !
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2015 o 20:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Stary cmentarz ewangelicki - przykościelny.Teren ten to stary cmentarz przykościelny będący w Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków.Redaktorzy powinni zapytać WUOZ (Archidiakońska 4) i biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków.i ile lat ma ten cmentarz,oraz jacy Lublinianie - imiennie zostali tu pochowani.
Rozwiń
dziursen
dziursen (5 grudnia 2015 o 13:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Brawa dla proboszcza!!!

Rozwiń
Gość
Gość (4 grudnia 2015 o 22:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na swoim terenie nie można robić co się chce.Straż Miejska się myli,twierdząc w ten sposób.Sprawa "Starego cmentarza unickiego" Unicka/Walecznych w Lublinie dobitnie o tym świadczy.Właścicielem terenu cmentarza (choć niezgodnie z prawem przekazanym przez Skarb Państwa w 1993 r,.) jest Parafia prawosławna przy ul.Ruskiej w Lublinie.Proboszcz myślał,że może robić co mu się podoba i robił,łamiąc prawo od 1993 r - albowiem ten cmentarz został wpisany w 1989 r.przez Woj.Urząd Ochrony Zabytków do Woj.Ewidencji Zabytków,jako wielowyznaniowy cmentarz. unicki - prawosławny.Właściciel zabytku jest wtedy zobowiązany z mocy Ustawy O ochronie zabytków i opiece nad zabytkami do opieki nad zabytkiem.Urząd Miejski Miasta Lublin w 2012 r.w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego dla "Starego Cmentarza unickiego",stwierdził,że :"Parafia doprowadziła do degradacji powierzonego jej mienia" (publicznego).8 kwietnia 2011 r.Wojewódzki Konserwator Zabytków zakazał proboszczowi budowania supermarketu (!!!) i wycinania 300 letnich zdrowych drzew (w tym Pomnika Przyrody !).Proboszcz zrobił co chciał i złamał ten zakaz 4 lutego 2012 r.wycinając wszystkie drzewa !!!
Rozwiń
Gość
Gość (3 grudnia 2015 o 17:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lubelska cebulandia zaparkuje wszędzie, a wiadomo, że już trawnik to z całą pewnością służy właśnie do tego, żeby na niego wjechać. Podobnie jak Plac Teatralny. Proponuję, żeby proboszcz udostępnił jeszcze do parkowania wnętrze kościoła i pobliskie nagrobki. Cebulandia się ucieszy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!