niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nie wyrzucą antykwariatu ze Starego Miasta

Dodano: 3 marca 2009, 15:01

Staromiejski antykwariat pozostanie w Piwnicach pod Fortuną. Gospodarz podziemi, Teatr NN, nie chce zamieniać ich w multimedialne muzeum historii Lublina. Biuro marketingu miasta forsuje projekt i stara się o unijne pieniądze na jego realizację.

W styczniu miasto ogłosiło, że przekształci zabytkowe piwnice w atrakcję turystyczną. Wysiedli antykwariat a zwiedzającym zafunduje wirtualną wędrówkę po historii Lublina.

- Postawimy na obraz, światło, dźwięk i zapachy - mówił na naszych łamach Michał Krawczyk, szef biura marketingu miasta. - Chcemy oddać klimat dawnego miasta. Uciekniemy od gablot z eksponatami. Czasy się zmieniają. Musimy postawić na nowoczesny sposób przekazywania treści.

O nowatorskich projektach Ratusza nic nie wie lokator Piwnic pod Fortuną. Marek Słomianowski prowadzi tam antykwariat. Jedyny w Lublinie, tak bogaty w książkowe zbiory. Chociaż unikatowy, to od lat nie może znaleźć stałego miejsca. Przeprowadzał się już trzy razy.

- Nikt z miasta ze mną nie rozmawiał - mówi Słomianowski. - Czasem zaglądają tu ludzie z urzędu, ale kiedy pytam o co chodzi natychmiast się wycofują. O pomysłach magistratu dowiaduję się z prasy. Do końca maja mam umowę i liczę, że zostanie przedłużona.

Urzędnicy zapowiadali, że szukają nowego lokum dla antykwariatu, by ten już wiosną opuścił Piwnice pod Fortuną. Na jesień zaplanowano początek remontu. Magistrat opracował własny scenariusz, nie oglądając się na gospodarza piwnic, którym jest Ośrodek Brama Grodzka Teatr NN.

- Ja się na to nie godzę - mówi Tomasz Pietrasiewicz, dyrektor Ośrodka. - W takich sprawach kluczową kwestią jest rozmowa z samym najemcą a takiej zabrakło. Antykwariat zostaje, ale przecież można wprowadzić tam kilka nowych rzeczy. To kwestia kompromisu. Ożywienie piwnic zabrało nam wiele lat. Podpisaliśmy umowę z panem Słomianowskim, z zamiarem by został tam na stałe. Nie można nagle wszystkiego przekreślać.

Przedstawiciele Bramy Grodzkiej są wzburzeni, bo miasto zdaje się nie zważać na ich argumenty.

- Antykwariat w tym miejscu ma głęboki sens - dodaje Pietrasiewicz. - Książka to element naszej kultury. Dbajmy o to, bo później będziemy biadolić nad jej upadkiem.

Miasto zakłada, że realizacja projektu pochłonie 2 mln zł. Sam remont podziemi ma kosztować 700 tys. zł. Reszta to wydatki na wyposażenie i produkcję filmu o historii Lublina. Ratusz chce wyłożyć na wszystko tylko 300 tys. zł. Reszta ma pochodzić z funduszy europejskich.
Czytaj więcej o:
Stokrotka
doc55
y
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Stokrotka
Stokrotka (17 grudnia 2009 o 14:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Antykwariat na Rynku, posiada niesamowitą atmosferę, według mnie jest to jeden z najpiękniejszych antykwariatów w kraju. Lublin starając się zostać STOLICĄ KULTURY 2016 dokonuje zamachu na tak wspaniały nośnik kultury... To żenada!
Rozwiń
doc55
doc55 (27 maja 2009 o 08:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak to się zaczyna. Książki jako stare i niepotrzebne można wyrzucić z kultury! Niech żyje wszechwładny internet i jego ruchome, głośne obrazki! Potem zaś, ci wszyscy "inteligenci" ubolewają: że młodzież nie umie pisać i czytać, nie zna podstaw literatury, nie docenia żadnych wartości! A na koniec inny nawiedzony (były nauczyciel), proponuje zrobić jedynie słuszną reformę polskiej ortografii: po co jakieś tam starodawne zasady! Trzeba wyrzucić te wszystkie "ó, rz, ch..." bo przeszkadzają młodym w esemesach!!! Niech żyje analfabetyzm! "KSIĄŻKI TO ZARAZA!" (opinia gimnazjalisty).
Rozwiń
y
y (3 marca 2009 o 18:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma nad czym medytować. Antykwariat powinien być na starym mieście; co najmniej jeden. A Pan, Panie Krawczyk prosz e zastanowić się nad samym sobą. Skąd taka głupota się w Panu wzięła.
Rozwiń
nauczyciel
nauczyciel (3 marca 2009 o 17:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Panie Michale. Wreszcie coś się dziej ew promocji miasta i na szczęście nie pod dyktando teatru nn., który zna się na wszystkim i .... niczym. Mam nadzieję, że miasto skieruje się do rzeczywistych fachowców i stworzy porządny projekt muzealny. Powodzenia !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!